John Abruzzi

Michael Scofield, Lincoln Burrows, T-Bag, Mahone, John Abbruzzi, Fernando Sucre, Alexander Mahone, Agent Paul Kellerman i inni, czyli dyskusje o bohaterach serialu.
Posty: 112 Strona 1 z 5
Mela0607
T-Bag
Posty: 855
Rejestracja: 2007-08-21, 17:00


Obrazek
Uwielbiam tego goscia! Polubiłam go wraz z pierwszymi odcinkami. Można rzec iż staje się szefem całego tego burdelu i dlatego świetnie mu to wychodzi, każdy problem załatwia pięścią i szmalem. W pierwszym sezonie zachowuje się jak cwaniak, ważniak, którego wszyscy ubóstwiają, to co chce mieć to ma bez jakichkolwiek problemów to dostaje, a zaś w drugiej serii możemy odczuć dużą odmianę z jego strony co bardzo mnie urzekło. Spodobała mi się późniejsza współpraca pomiędzy John'ym, a Michael'em.
Dusqmad
Administrator
Posty: 496
Rejestracja: 2007-08-20, 09:42


Do szóstego odcinka mój ulubiony bohater. Później wyparł go T-Bag, ale obok niego Ambruzzi i tak pozostał najlepszą postacią pierwszego sezonu. Kawał spryciarza - spodobała mi się jego telefoniczna akcja z zabezpieczeniem T-Baga. Szokuje też jego przemiana w pierwszym sezonie. Sprytnie nałożył na siebie pobożną maskę, ale chłoptaś-geniusz i tak zauważył co się pod nią kryje...
KhAn
John Abruzzi
Posty: 648
Rejestracja: 2007-08-21, 09:42


Jest dobrym aktorem i swoją rolę znakomicie odgrywa. Nie patyczkuje się z nikim i jest w stanie wszystko zrobić dla zdobycia danych o Fibonnacim, widzieliśmy to w przypadku [spojler] jak uciął palce u nogi Michaela[/spojler] Szkoda go, że taką śmiercią umarł bo miał rodzinę ale jak zemstwa była ważniejsza od niej to nie ma co się dziwić, że tak mu się życie zakończyło.
Miodzio
Świeżak
Posty: 24
Rejestracja: 2007-08-22, 12:46


Ciekawa postać w pierwszym sezonie. Później pojawiła się masa bohaterów lepszych od niego.
Grał go dobry aktor, więc przyjemnie się na niego patrzyło, ale najciekawszym więźniem to on nie był.
KhAn
John Abruzzi
Posty: 648
Rejestracja: 2007-08-21, 09:42


Wiadomo Miodzio, że najciekawszy to nie był bo T-Bag tam króluje :-P ale jeżeli zamiast niego T-Baga by uśmiercili to wg mnie on by był najciekawszą postacią wtedy.
Mela0607
T-Bag
Posty: 855
Rejestracja: 2007-08-21, 17:00


Uśmiercenie T-Bag'a to by była wręcz klęska dla całego serialu, ale na szczęście do tego nie doszło, mimo iż gdyby nie było tych dwóch postaci to ja i tak bym oglądała ten serial; zbyt wciąga i zbyt dużo jest tam osób, które chcę oglądać...
KhAn
John Abruzzi
Posty: 648
Rejestracja: 2007-08-21, 09:42


No tak Mela ale PB bez T-Baga to już nie było by to samo PB. On wprawadza wiele humoru do tego serialu i to jego zachowanie samo w sobie śmieszy chociaż to co robi powinno tak naprawdę przerażać :-P
Dusqmad
Administrator
Posty: 496
Rejestracja: 2007-08-20, 09:42


Ekhem... Może jeszcze pogadamy tu o bohaterze, na którego widok T-Bag stwierdził, że nie jest aż tak towarzyski? Nowe forum, na którym przestrzeni do gawędzenia o serialu jest od groma, a wy wybraliście jeden temat...
KhAn
John Abruzzi
Posty: 648
Rejestracja: 2007-08-21, 09:42


Sorki Dusq ale tak jakoś nam temat się rozwinął :-P Mela musimy sobie nowy dział znaleźć do pogadania :-) :-P
Mela0607
T-Bag
Posty: 855
Rejestracja: 2007-08-21, 17:00


Dusqmad złość urodzie szkodzi! A czy my tak powinniśmy skakać z jednego tematu na drugi? No ale omawiamy poniekąd postać John'a! Okej już się przymknę to gdzie będziemy dalej gawędzić? :P
KhAn
John Abruzzi
Posty: 648
Rejestracja: 2007-08-21, 09:42


Albo w dziale T-Bag albo zakładaj nowy w odpowiednim dziale Mela. Wybór należy do ciebie :-)
Mela0607
T-Bag
Posty: 855
Rejestracja: 2007-08-21, 17:00


Ja?! Nie no, tak jakby się na tym znała...
Ale ciii bo znów będzie, że powstaje offtop (tym razem)
Alice_in_Chains
Sara Tancredi
Posty: 147
Rejestracja: 2007-08-28, 17:10


Do Johna mam respect za to jak powiedział, że ona klęczy tyko przed Bogiem a tu go nie widzi jak go tam dorwali w tym hotelu
Ble
C-Note
Posty: 176
Rejestracja: 2007-08-28, 13:17


Facet, który zawsze dopnie swego jeśli nie pieniędzmi, to znajomościami, które zawarł dzięki pieniądzom. Nie wiem czy to dobrze, czy źle, ale koleś daje WRÓĆ! dawał sobie radę. I to cenię.
AutumnLeaf
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06


ja Abruzziego nie lubiłam i na szczęście go zdmuchnęli lekko mówiąc.
taka gangsterzyna z tłustymi włosiętami, udająca cudowne nawrócenie.to nie dla mnie.
Mela0607
T-Bag
Posty: 855
Rejestracja: 2007-08-21, 17:00


Jak dla mnie to wygląd nie miał jakiegokolwiek znaczenia; najwazniejsze by potrafił zaprezentowac człowieka, który jest negatywną postacią w serialu, bezlitosną jak i zadufaną w sobie osobę, a te jego tzw. nawrócenie jak najbardziej uświadomiło mi (mimo iż jest to tylko serial), że człowiek potrafi się zmienić w najtragiczniejszych dla niego momentach, ale prędzej czy później tak się zdarza i może to z tego powodu odczuwam do niego szacunek jak i jestem pełna podziwu tej przemiany...
AutumnLeaf
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06


w tą jego przemianę to ja aż tak bardzo nie wierzę, bo skoro był tak religijny to dlaczego nadal chciał się mścić?powinien umieć wybaczyć
Mela0607
T-Bag
Posty: 855
Rejestracja: 2007-08-21, 17:00


masz rację, ale czy to by miało wtedy sens; uciekłby i by mu pewnie nic nie zrobili, a tak zemsta pozwoliła mu na to by z "godnością" umrzeć... w 2 sezonie mi go nie brakowało, ale oglądając 3 sezon zastanawiałam sie nad tym co by tu robił John, fajnie było by go znów zobaczyć...
Damian1989
Sara Tancredi
Posty: 158
Rejestracja: 2007-09-25, 08:19


Mela0607 pisze:
masz rację, ale czy to by miało wtedy sens; uciekłby i by mu pewnie nic nie zrobili, a tak zemsta pozwoliła mu na to by z "godnością" umrzeć... w 2 sezonie mi go nie brakowało, ale oglądając 3 sezon zastanawiałam sie nad tym co by tu robił John, fajnie było by go znów zobaczyć...
Kierował by dalej swoją Mafią :P
Mela0607
T-Bag
Posty: 855
Rejestracja: 2007-08-21, 17:00


no tak, ale gdzie na zewnątrz czy w Sonie? to by znów musiał nową ekipę zebrać
Damian1989
Sara Tancredi
Posty: 158
Rejestracja: 2007-09-25, 08:19


Mela0607 pisze:
no tak, ale gdzie na zewnątrz czy w Sonie? to by znów musiał nową ekipę zebrać
wątpię ze trafił by do Sony
co on miał by szukać w Panamie?
KhAn
John Abruzzi
Posty: 648
Rejestracja: 2007-08-21, 09:42


Zawsze by się coś znalazło. Może akurat ktoś by mu podał dane, że gościu, którego chce sprzątnąć akurat się tam znajduję :) twórcy napewno by coś dla niego znaleźli do szukania w Panamie :)
Damian1989
Sara Tancredi
Posty: 158
Rejestracja: 2007-09-25, 08:19


no tak
ale to było by już za dużo
i tak w sonie wylądowało czterech.
AutumnLeaf
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06


troche by juz wtedy przekoloryzowali, nagle wszyscy mają coś do roboty w Panamie, i tak jest tam o jednego za dużo :roll:
Damian1989
Sara Tancredi
Posty: 158
Rejestracja: 2007-09-25, 08:19


AutumnLeaf, którego?
Posty: 112 Strona 1 z 5
Wróć do „Postacie”