NAJWIĘKSZA POLSKA BAZA DYSKUSJI I INFORMACJI O PRISON BREAK | Dołącz do nas!

Alexander Mahone

Michael Scofield, Lincoln Burrows, T-Bag, Mahone, John Abbruzzi, Fernando Sucre, Alexander Mahone, Agent Paul Kellerman i inni, czyli dyskusje o bohaterach serialu.
Posty: 1043 Strona 40 z 42
M. Scofield
Tweener
Posty: 69
Rejestracja: 2008-08-14, 18:50


Tak, należało się Wyattowi. Alex zrobił to bezbłędnie. ;-) Co teraz? Pewnie będzie dalej próbował zniszczyć Firmę z naszym gangiem. :mrgreen:
Mahonia
T-Bag
Posty: 964
Rejestracja: 2008-06-09, 16:16


Agulec ja też oglądam ten serial, tylko ze względu na tą postać :-D Zemsta dokonana i bardzo dobrze :-D Teraz tylko chcę żeby sobie poukładał życie z Pam na nowo, jemu się to strasznie należy. Gdyby miał zginąć to nie wiem... w akcji, lub samobójstwo, oby była to naprawdę świetna scena, którą by się długo pamiętało ;-) (ale i tak wiem że nie zginie :-P ). Te emocje jakie pokazuje William w swojej postaci: gniew, smutek i w ogóle gesty i wszystko inne, to aż się miło patrzy, wszystko wygląda jak na prawdę^^
Ania1991_ck
Michael Scofield
Posty: 1616
Rejestracja: 2008-01-30, 11:10


Niech on lepiej nie umiera bo wtedy to cały serial straci popularność :mrgreen: :mrgreen:
Jestem zadowolona że się zemścił. Alex by tak tego nie zostawił. Musiał skończyć sprawę.
A to jak dzwonił do Pam i na końcu powiedziała że ją kocha to było super. Czemu Sara i Michael nie potrafią tak kochać.
Alexxa
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29


Bo Alex i Pam to zupełnie inna liga.... Zdecydowanei lepsza liga, i to pod każdym względem :mrgreen: .
agulec
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27


Martwiłam się co będzie do grania dla Fichtnera po zemście, ale póki co jest całkiem nieźle! Wiem, że to dopiero jeden odcinek, ale podoba mi się, że Alex stał się równoważnym mózgiem z mózgiem Scofieldem :D
Stwierdzenie Sucre "A kto poza Wami dwoma by na to wpadł?" bardzo mnie w tym utwierdza, chociaż latynos nie chciał zejść z bomby i Mahone musiał powiedzieć, że rozgryźli to razem z Michaelem. A! No i jeszcze to, że Linc zadzwonił do Alexa 8-) Nie miał innego wyjścia, no ale..
Teraz marzy mi się, żeby Scofield poleżał trochę w tym szpitalu i żeby Alex przejął ster, ale wiem, że na to są raczej marne szanse :lol:
Sceny Alex/Baker, czyli coś co lubię najbardziej^^ Podobało mi się jeszcze jak uciekał z jego domu tam wśród tych drzew ...i ta koszula w naturalnym świetle przybrała taki bardziej chabrowy odcień, co w zestawieniu z oczami WF spowodowało u mnie chwilowy zanik mózgu xD
Poza tym fajnie przemknął obok Teddiego i fajnie, że jest jak jest, że tak powiem 8-)
Ania1991_ck
Michael Scofield
Posty: 1616
Rejestracja: 2008-01-30, 11:10


Wiadomo Alex jest piekielnie inteligentny. Michael może spokojnie kłaść się na operacje. Jam ma w Zspole Alexa to wszystko będzie dobrze. On za niego wszystko rozgryzie.
LeSzCz3
Świeżak
Posty: 33
Rejestracja: 2008-11-09, 12:12


Mnie tam denerwuje Alex O bozshe :/
Gorszego aktora do tego filmu nie wzieli : /
Mam nadzieje że Wyatt powstanie i go zgładzi ! :D ! :mrgreen: :-D
klocek1231
Tweener
Posty: 87
Rejestracja: 2007-09-24, 15:29


LeSzCz3 pisze:
Mnie tam denerwuje Alex O bozshe :/
Gorszego aktora do tego filmu nie wzieli : /
Mam nadzieje że Wyatt powstanie i go zgładzi ! :D ! :mrgreen: :-D
Ja tam uwazam ze mahone przez caly 4 i polowe 3 sezonu jest bardzo fajna postacia:P w rankingu u mnie jest 2 sposrod postaci 4 sezonu PB
Ostatnio zmieniony 2008-11-12, 20:13 przez klocek1231, łącznie zmieniany 1 raz.
LeSzCz3
Świeżak
Posty: 33
Rejestracja: 2008-11-09, 12:12


Alex mnie denerwował soryy za słowo denerwuje :P
Teraz w tym 4 i połowie 3 sezonu od kąt mike ufa jest OK !
Ostatnio zmieniony 2008-11-12, 20:19 przez LeSzCz3, łącznie zmieniany 2 razy.
Mahonia
T-Bag
Posty: 964
Rejestracja: 2008-06-09, 16:16


Heh też się martwiłam, że Alex nie będzie miał już żadnego wielkiego celu, po tym jak zabił Wyatta, no ale jak się za coś weźmie to super :-D Fajnie że powiedział Mikowi jak ten jechał do szpitala, ze się zajmie poszukiwaniem tego Bakera, widać że mu zależy na rozbiciu Firmy. Bardzo fajnie się zachowuje wobec całej ekipy. To jak poparł Sucre co do przekazania ciała Brada jego mamie, to było widać, że Don mu nie podskoczy :-D I jeszcze na końcu jak tą odznakę włożył do trumny :-) Jak Linc zadzwonił do Alexa to też fajnie, widać że mu zaczynają ufać ;-) Tylko Sucre się wtedy przy minie zawahał, no ale w końcu^^ Hehe to jak przebiegł przez gabinet i ta mina Bagwella ja go zobaczył to mi się śmiać chciało :-D
agulec pisze:
Podobało mi się jeszcze jak uciekał z jego domu tam wśród tych drzew ...i ta koszula w naturalnym świetle przybrała taki bardziej chabrowy odcień, co w zestawieniu z oczami WF spowodowało u mnie chwilowy zanik mózgu xD
Nie zapominaj o wbiegnięciu do rury i czołganiu się :-P

Ale tak podsumowując, już napisałam w opisie odcinka 10, Michael mógłby spokojnie iść na tą operację, bo Alex przecież dorównuje mu inteligencją, więc spokojnie by sobie poradzili bez niego ;-)
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


Mahonia pisze:
, bo Alex przecież dorównuje mu inteligencją, więc spokojnie by sobie poradzili bez niego ;-)
hmmmmm nie moge sie do konca zgodzic, bo mimo ze Alex jest piekielnie inteligentny to jednak wykazuje nieco inne przebłyski niz Michael i w jego umiejetnosci planowania i przewidywania kazdego wariantu jednak nie jest w stanie zastapic Scofielda . Prosze mnie tylko nie posadzac o jakas przebrzydła zmiane frontu xD

Miło patrzec, ze znow jest tak aktywny w tej 'druzynie', bo ta jego prywatna zemsta troche mnie...hmmmm...moze nie irytowała, ale troche wypaczyła jego losy, które powstały w mojej głowie wzgledem jego osoby ^^ Razem z tym głazem (?) który przepadł z Wyattem spadł mu z serca wieeelki ciezar, co widac w jego zachowaniu w ostatnim odcinku.
No i jego zachowanie wzgledem Brada tez jest warte uwagi :-)

btw. wczoraj dumajac w nocy nad 10 odcinkiem doznałam dziwnego olśnienia i spostrzegłam, ze zawsze( nie wiem dlaczego) gdy pisze lub mysle o jego postaci z 2 sezonu uzywam okreslenia "Mahone", a jesli chodzi o 3 i 4 to tylko i wyłacznie "Alex" :-D
kto ma jakąs teorie co do tej mojej anomalii? xD
Ania1991_ck
Michael Scofield
Posty: 1616
Rejestracja: 2008-01-30, 11:10


Bo z 2 sesonu kojaży sie jako agent Mahone
A potem jak już stanął po stronie Michaela to był tylko Alexem. Co ja gadam aż alexem.

Scalone przez moderatora forum
Takie najlepiej odzwierciedlają jego przemianę. Z dumnego Agenta FBI stał się członkiem ekipy Michaela.
Ostatnio zmieniony 2008-11-13, 17:34 przez Ania1991_ck, łącznie zmieniany 1 raz.
LeSzCz3
Świeżak
Posty: 33
Rejestracja: 2008-11-09, 12:12


Członkiem xD Fajnie brzmi ^^ :D

W sezonie to taki poważny agent a następnie to taki zwykły człowiek :/
On w końcu bierze te jego proszki (narkotyki) >> ?
Bo teraz normalnie się zachowuje i nie widać jego zmartwień co do tamtego kolesia co zabił :P
Ania1991_ck
Michael Scofield
Posty: 1616
Rejestracja: 2008-01-30, 11:10


Członkiem xD Fajnie brzmi ^^
Heh mnie tak się z niczym nie skojażyło :-P
Prochy na pewno go zmieniły. Jak się od nich uwolnił to mu ulżyło i poznał inne życie.
Nie musiał się martwić czy będzie miał co wziąść. Mógł się zając innymi sprawami takimi jak pomoc Michaelowi w ucieczce.
Mahonia
T-Bag
Posty: 964
Rejestracja: 2008-06-09, 16:16


B... pisze:
Prosze mnie tylko nie posadzac o jakas przebrzydła zmiane frontu xD
Hehe, nie zamierzam^^

To prawda, że Alex ma te inne "przebłyski" inteligencji ;-) Ale chyba nie muszę mówić, bo to widoczne, że jest bardzo mądry i jeżeli już tak wywyższamy Scofielda, to być może by nie dorównał jego inteligencji, ale jak nie sam, to ma ze sobą ekipę i razem na pewno by sobie poradzili, tak myślę^^
Cysek
Świeżak
Posty: 6
Rejestracja: 2008-11-16, 17:49


postać spodobała mi się w 3 sezonie...
agulec
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27


4x11 - Bardzo podobała mi się reakcja Alexa, kiedy Scofoeldowi zabrakło słów - w pewnym sensie go uratował, wybrną z sytuacji, nie wiem jak to nazwać, ale podobało mi się to zachowanie. Podobnie ich rozmowa, a w szczególności początkowe słowa Alexa: "Nie zapytam, jak się czujesz".
W tym odcinku było również widać, kto jest "Prawą ręką Scofielda" - Alex go trochę odciążył, czyli w pewnym sensie spełniło się takie moje małe prisonowe marzenie, żeby Mahone przejął stery :]
Mahonia
T-Bag
Posty: 964
Rejestracja: 2008-06-09, 16:16


Heh moje małe prisonowe marzenie tez się spełniło :-D A co do reakcji to za dużo na ten temat nie napisze, bo agulec mi to wyjęła wprost z klawiatury :-P
To jak poratował Mike'a to było fajne, chłopaczek nie musiał się męczyć ;-) W ogóle jak chciał go podnieść na duchu to się taka miła atmosferka zrobiła między nimi. Albo jak Michael życzył powodzenia Alexowi przed robotą :-) Podobało mi się to jak w 4 potrafili się porozumiewać bez słów, nic więcej nie dyskutując. W ogóle Alex jest taki zapobiegliwy, np. to jak poszedł potrzymać liny by czasem pod ciężarem Lincolna nic się nie zawaliło :mrgreen: I coś czuję, że jeśli nie zrobią tego co muszą nim Mike pojedzie do szpitala (lub wykituje) to Alex na pewno się wszystkim zajmie ;-)
agulec
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27


yhyhy no właśnie, on jest taki.. zapobiegliwy, jak napisałaś, oraz opiekuńczy, że aż serce rośnie ;D jak się patrzy na niego, jego zaangażowanie, pomoc i troskliwość^^
..i aż nóż się otwiera w kieszeni, że tyle nieszczęścia spotkało go w życiu :]
upodlony
Świeżak
Posty: 8
Rejestracja: 2008-11-13, 18:00


Mahony - Alex osobiscie moj ulubiony bohater, zaraz po Michael'u...
Kiedy sie pojawia w serialu pracuje dla firmy - co nie najlepiej o nim swiadczy.
Przez ciag drugiego sezonu, dowiadujemy sie ze zostaje zmuszony do pracy z firma :)
Jest skurczybyk przebiegly, jedyny zrozumial tatuaze Scofilda... deptal im caly czas po pietach.. a nie raz byl i nawet przed nimi.. W 3-4sezonie zmienia sie w postac pozytywna mi sie wydaje ? I sceny jak torturuje zabujce syna... Ochyda, wbil mi pod paznokiec .... usialo bolec :) Respect dla niego.
Laraa
Tweener
Posty: 73
Rejestracja: 2008-11-14, 22:38


Również jeden z moich ulubionych postaci. Jest bystry tak samo jak Micheal. W II sezonie byłam do niego negatywnie nastawiona ale później jak dowiedziałam się że robi to dla bezpieczeństwa rodziny zmieniłam nastawienie. Zrobiło mi się go żal. A jeszcze jak ten grubas zabił mu synka... :-| Bardzo dobrze go Mahone potraktował. Podoba mi się to przejście z szefa FBI w przestępce. Świetnie zostało pokazane. Jest bardzo bystry i inteligentny. Oddany temu co w danej chwili robi, prawdziwy przyjaciel. Uwielbiam te postać ;]
Conroe91
Tweener
Posty: 56
Rejestracja: 2008-11-18, 16:00


Szczerze powiedziawszy miałem go w 2 sezonie PB za szmatę ale teraz nawet mi go szkoda.
skotar
Tweener
Posty: 95
Rejestracja: 2008-09-02, 15:43


A jak myslicie on podczas ucieczki z SONY nie chcial sie wepchac w kolejke w tunelu jak Lechero, T-Bag, Bellick bo wiedzial ze cos kombinuje Michael ?
Ania1991_ck
Michael Scofield
Posty: 1616
Rejestracja: 2008-01-30, 11:10


Pewnie że wieidział. Bo jesli by uznac ze prawdę to co mówił Michael że mają 30 s na ucieczkę, to w życiu nie oddał by tej szansy jakimś tam przestępcą za którymi nie przepada. Alex wiedział że Michael zrobi wszystko żeby uciec i wolał się trzymać jego za wszelką cenę. Mądry Alex
agulec
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27


Pewnie, że wiedział - przede wszystkim wiedział kogo należy się trzymać, a wybór był prosty: Lechero, T-Bag i Bellick, czy Scofield i bardzo ważny wówczas Whistler?

Alex w 4x12 - Alex i Sucre właściwie, bo trzymali się głównie razem. Scena z piwem - strasznie sympatyczna, cały czas się uśmiechałam :] Przyjemnie to pokazali i nasuwa mi się na myśl kwestia przedstawiania postaci Mahona w IV sezonie, tak zwyczajnie, 'ludzko'. Zauważyliście zmianę?

Co tam jeszcze... Fajnie nagle zmienił ton, kiedy dzwonił przedstawiając się jako policjant skądś tam :D Podobało mi się jak krótko i zwięźle potraktował Generała - co on mu zrobił, że dziadek tak podskoczył? Wyglądało jakby go uszczypnął :576:
Posty: 1043 Strona 40 z 42
Wróć do „Postacie”