T-Bag

Michael Scofield, Lincoln Burrows, T-Bag, Mahone, John Abbruzzi, Fernando Sucre, Alexander Mahone, Agent Paul Kellerman i inni, czyli dyskusje o bohaterach serialu.
Posty: 495 Strona 17 z 20
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


ale wtedy zniknął by nam z obsady pewnie^^
bo co by pokazywali? nawet nie mordowałby nikogo, bo po co?
tak to przynajmniej ich losy znowu się połaczą, choć T-Bag i tak pozostanie takim 'samotnym wilkiem' :-)
Alexxa
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29


Ehh, taki ktoś jak on nie potrzebuje 'drużyny a, b, c, ' itd ^^. Głównie działa samodzielnie , i to jest fajne :-P .
Dominik676
John Abruzzi
Posty: 616
Rejestracja: 2008-03-16, 11:36


Teraz, po śmierci moich dwóch ulubionych bohaterów (Abrucci i Whistler) on nim się chyba stał. Ale co tu mówić, wolałem jednak tych poprzednich, ale już nie zmartwychwstaną;/
AutumnLeaf
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06


Jak. On. Mnie. Denerwuje --'
Nie wiem dlaczego, po prostu. Piep%zony, wszystko mu się udaje. Lata bez łapy i z kretyńskimi wąsami a ma większego fuksa od Skołfilda. Chociaż może i nie...
Wkurza mnie niesamowicie.
Serdziu
C-Note
Posty: 210
Rejestracja: 2008-01-14, 18:57


wg mnie to tylko przeszkadza :-P ja bym tam wolał żeby on zginął zamiast Whistlera :->
Alexxa
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29


T-Bag nigdy nie przeszkadza, o :-P . Ani Whistler nie powinien ginąć, ani właśnie on.
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


on nie przeszkadza...chyba nie w tym rzecz^^
moim zdaniem dobrze, że pokazują jego wątek, bo to zawsze jakaś przyjemna "odskocznia" od zdarzeń związanych z dzielną i bohaterską Drużyną A :-D
póki co, z resztą nie może być nawet mowy o żadnym przeszkadzaniu, bo jeszcze nie ma za bardzo jak i komu przeszkadzać, może jak się styknie z resztą to coś namiesza, jak to on^^ ale to dobrze, bo czasami za łatwo im niektóre rzeczy przychodzą.
T-Bag zawsze jest ta nutką szaleństwa i "suprajstwa" w tym serialu :lol:

ale te wąsy to rzeczywiscie gruuuuba przesada, fuj :roll:
skotar
Tweener
Posty: 95
Rejestracja: 2008-09-02, 15:43


Mnie ciekawi jakby zareagowali w Fox River gdyby ich ukochany Teddy wrocil za kraty :P
summer
Świeżak
Posty: 39
Rejestracja: 2008-09-30, 09:16


Ach ten Teddy :-D Ten to wie jak się zakręcić, żeby było dobrze dla niego. Postać bardzo wyrazista, extremalna i perfekcyjnie zagrana. Podobają mi się u niego śmieszne teksty ale nie cierpię, że takiemu zawsze uchodzi wszystko na sucho, ale jak to się mówi "głupi zawsze ma szczęście" :-P
Alexxa
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29


summer pisze:
głupi zawsze ma szczęście"
Głupi to on akurat nie jest. Do Alexa to nie śmiem go porównywać, ale i T-Bag jest inteligentny, a ponadto sprytny i przebiegły :mrgreen: .
Serdziu
C-Note
Posty: 210
Rejestracja: 2008-01-14, 18:57


niech mu wpakują wreszcie kulkę w łeb bo ino zbędny jest i przeszkadza :->
Mahonia
T-Bag
Posty: 964
Rejestracja: 2008-06-09, 16:16


Nie no, może teraz faktycznie się zrobił bardziej denerwujący, niż przedtem, ale nie żeby go od razu uśmiercać ;-)
A to prawda, że jest inteligentny, ale może nie tak bardzo jak 2 inne postacie 8-), ale głowę to on jednak ma :-D
summer
Świeżak
Posty: 39
Rejestracja: 2008-09-30, 09:16


Sprytny i przebiegły tak, ale czy inteligentny? Chyba by nie trafił do więzienia wtedy?
Alexxa
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29


Mahonia pisze:
ale może nie tak bardzo jak 2 inne postacie
Z całym szacunkiem, ale Majkel to mruży oczy :lol: , i jakoś wydaje mi się, że do umysłu Alexa to mu daleko. A nie wiedzieć dlaczego, większość sądzi że to Majkel jest ten naj.

Noo, ale to temat o Teodorze ^^.
Mahonia
T-Bag
Posty: 964
Rejestracja: 2008-06-09, 16:16


Z całym szacunkiem, ale Majkel to mruży oczy :lol: , i jakoś wydaje mi się, że do umysłu Alexa to mu daleko.
Oczywiście postać numer jeden to miałam na myśli Alexa. A Mike to jest mądry, bo przewidział zachowanie Rolanda i w ogóle, ale i tak jest lepszy od Theodora^^.
Czyli tabela przedstawia się tak :lol:
1. Alex
2. Mike
3. i omawiając te trzy osoby to Teddy :-D
LJ Burrows
Świeżak
Posty: 22
Rejestracja: 2008-10-19, 00:13


Ma spryt ! Ma muszę to przyznać :P
Jak czytał książkę Whistlera "Birds" (ptaki :D)
Gość się domyślił zaszyfrowanych wiadomości :)
Co do czego to ja go lubię oglądać w serialu bo gra głupkowatego stereotypa :D
agulec
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27


Knepper znowu pokazał mistrzostwo w każdym calu!
Po tym całym przemówieniu, które było naprawdę niezłe nie tylko pod względem aktorskim ;), kiedy podszedł do niego jego szef, pan White chyba, i zagadał o pełnieniu służby w więzieniu, T-Bag odparł, coś takiego że.. "To też ludzie, wszyscy jesteśmy tacy sami".
I wtedy pomyślałam sobie, "Ej, rzeczywiście, taki zwyrodnialec jak pan Bagwell świetnie radzi sobie w poważnej firmie". On sobie właściwie wszędzie świetnie radzi co świadczy o jego inteligencji^^, ale aż kurde go szkoda, że jest takim psychopatą xD.
Może scenarzyści szykują dla niego całkowita odmianę i zejście ze złej ścieżki? :lol: Jeszcze tak się przejął Bellickiem, może Teddy się naprawdę zmienia? :lol:
Alexxa
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29


agulec pisze:
On sobie właściwie wszędzie świetnie radzi co świadczy o jego inteligencji^^,
ja tam odcinka jeszcze nie widziałam, ale o tym że on jest niesamowicie inteligentny to wiem od dawna :-P .
agulec pisze:
może Teddy się naprawdę zmienia?
Hmm...Dobry Teddy to już nie tak interesujący Teddy...Miał szansę na nowe życie w 2 sezonie, i nic z tego nie wyszło.
Ania1991_ck
Michael Scofield
Posty: 1616
Rejestracja: 2008-01-30, 11:10


Ty i ja w czarnej dziurze. Jak za starych czasów pięknisiu.
Najlepszy jego tekst w tym sezonie.
Pomyślałam sobie w tedy nasz T-Bag wraca. Znowu musi ufać Michaelowi by wydoatać się z tego bagna.

Jeszcze jedno jest ciekawe.
Trzech naj inteligentniejszych facetów w PB: Miki, Alex i Teodor. Każdy inaczej wykorzystuje swój talent. ;-)
Mahonia
T-Bag
Posty: 964
Rejestracja: 2008-06-09, 16:16


T-Bag jest super. Potrafi wybrnąć z każdej sytuacji, nawet na tym spotkaniu ;-) Zastanawiało mnie też czy on faktycznie się zmienia opowiadając o Bradzie, czy to tylko kolejna jego sztuczka^^
Ania1991_ck
Michael Scofield
Posty: 1616
Rejestracja: 2008-01-30, 11:10


To raczej nie była sztuczka raczej konieczność pokazania się z sobrej strony przed szefem. A że napatoczyła się akurat ta sutyacja Brada to ją wykorzystał. W tym jest naprawde dobry. Nie wierze żeby zmienił się w dobrego człowieka to całkowicie nie w jego stylu.
LeSzCz3
Świeżak
Posty: 33
Rejestracja: 2008-11-09, 12:12


Tak ale mi się wydaje że Smucił sie że BRAD Zginął
Jak mu to powiedział SUCRE to nic nie powiedział po :
1. Sucre mu powiedział jeśli zrobi z tego jakiś żart to mu wyrwie język
a po :
2. Smutno mu było bo tyle razem przeszli :(
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


zdziwiłabym sie baaardzo, gdyby okazało sie ze ta scenka wzruszenia ze strony T-Baga była szczera... moim zdaniem taka nie była. Poczatkowo zastawiałam sie nad tym, ale własnie nie ze wzgledu na tą historyjka jaka szczelił na tej konferencji ale własnie w pierwszej scenie, w kótrej dowiedziała sie o smierci Bellicka. Zastanowił mnie ten jego wyraz twarzy i pomyslałam, ze troche go to dotknęło, ale potem juz, po tej konferencji, stwierdziłam, że gdyby naprawde zmienił swoj stosunek do zaistniałej sytuacji to nie wykorzystałby go dla ratowania swego tyłka^^ wykonujac przy tym takie teatralne gesty...
choc swoja droga scena z jego przemowa była zagrana rewelacyjnie. Widzielismy jak stresował sie przed tym spotkaniem, a potem mimo takiej presji wybrnął z tego doskonale, wieeeeelki szacun dla niego i jego twórczej inwencji xD

mimo jego inteligencji i sprytu jakim sie od czasu do czasu wykazuje w 4 sezonie stracił bardzo w moich oczach, teraz moge tylko z ustesknieniem wracac do 1 serii i jego kocich ruchów...kurde on wywierał na mnie prawie takie samo wrazenie jak obecnie niejaki lostowy Sawyer... :shock: :lol:
Ania1991_ck
Michael Scofield
Posty: 1616
Rejestracja: 2008-01-30, 11:10


Mo może i przeszli, ale T-Bag nigdy nie darzył do sympatią. Samo to jak do torturował, żeby powiedział gdzie są pieniądze. A Teodor to bardzo mściwy człowiek i tak łatwo by tego nie zapomniał. Wkopał go w zabójtwo tej prostytutki, ale i tak nie uważał że są kwita.

A belick to był taki kozak tylko jak miał władze, a jak był po tej drugiej stronie to już nie było tak fajnie i to go nauczyło szcunku do innych.
LeSzCz3
Świeżak
Posty: 33
Rejestracja: 2008-11-09, 12:12


Pamiętacie te chwile BRADA z T-Bagiem w 3 sezonie :D
Posty: 495 Strona 17 z 20
Wróć do „Postacie”