David 'Tweener' Apolskis

Michael Scofield, Lincoln Burrows, T-Bag, Mahone, John Abbruzzi, Fernando Sucre, Alexander Mahone, Agent Paul Kellerman i inni, czyli dyskusje o bohaterach serialu.
Posty: 48 Strona 2 z 2
agulec
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27


zagubiony był chłopak.. zastraszony.. ciekawe co ty byś zrobił gdybyś był w celi z Avocado :-P
Tanira
Michael Scofield
Posty: 5018
Rejestracja: 2007-10-23, 15:39


agulec pisze:
zagubiony był chłopak.. zastraszony.. ciekawe co ty byś zrobił gdybyś był w celi z Avocado :-P
raczej mało by zrobił xD
AutumnLeaf
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06


Jak się kapuje, po to, by ratować swoje życie, to nie jest to aż tak duży grzech...
$ebuss
Świeżak
Posty: 2
Rejestracja: 2008-01-17, 16:24


w I sezonie zgrywał takiego fajnego cfaniaka i tak fajnie machał tymi swoimi łapami :]. na samym początku było fajne jak chciał znaleśc sobie przyjaciól u białych i czarnych a każdy go odtrącał :)
Babydoll
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49


igorro pisze:
pamiętacie ta scenę jak jadł u bellicka i mu kapował
Ojjj to było okropne!
agulec
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27


ale chyba chciał do innej celi bo jego życie z pewnym osobnikiem, którego ksywka zaczyna się od litery 'A', nie było za wesołe xD może jego życie nie było zagrożone bezpośrednio, bo pan A. by go raczej nie zabił, ale sam Tweener nie wytrzymał by tego psychicznie. I musiał się jakoś ratować
igorro
Świeżak
Posty: 43
Rejestracja: 2008-01-22, 18:03


agulec pisze:
ale chyba chciał do innej celi bo jego życie z pewnym osobnikiem, którego ksywka zaczyna się od litery 'A', nie było za wesołe
Dobrze ale nie musiał od razu do bellicka z tym lecieć :-x

A bellick go po prostu przekupił :roll:


Po za tym gdyby nie nakapowal do bellicka to ucieczka zupełnie inaczej by sie potoczyła!

NP: DB-COOPER BY UCIEKŁ :lol:
Babydoll
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49


igorro pisze:
Po za tym gdyby nie nakapowal
Ale samo to że kapował świadczy o nim jak o zdrajcy :roll:
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


nie czepiajcie sie szczegółów-
w końcu zachował sie jak trzeba i to powinniśmy mu pamiętać ;-)
Nero
Lincoln Burrows
Posty: 443
Rejestracja: 2007-10-01, 16:50


Nie wydał kolegów - dobre zachowanie z jego strony. Koleś był w porządku.
A talentu to tylko pozazdrościć :->
MarQ
Michael Scofield
Posty: 1452
Rejestracja: 2007-09-25, 21:11


dzieki temu ze nie wydal nikogo to go polubilem...
wczesniej go nie trawilem bo sie za bardzo :kozaczyl" jak na miejsce w ktorym przebywal :D (fox river)
Nero
Lincoln Burrows
Posty: 443
Rejestracja: 2007-10-01, 16:50


Marq112 pisze:
wczesniej go nie trawilem bo sie za bardzo :kozaczyl" jak na miejsce w ktorym przebywal :D (fox river)
Myślał, że go polubią :-D
Ale ogólnie był spoko. Super talent.
No i umiał się postawić - nazwał T-Baga ciotą i ośmielał się mu grozić :-P
agulec
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27


NeroNS pisze:
No i umiał się postawić - nazwał T-Baga ciotą i ośmielał się mu grozić :-P
no! zachowanie Tweener'a mi się podobało :D ale jakby dalej tak kozaczył, to by tam długo nie wyrobił xD
gosia!.
Tweener
Posty: 97
Rejestracja: 2008-06-11, 17:36


W 1 sezonie, na początku był taki cwany, no i frajerzył Bellickowi...Szkoda mi się go zrobiło, jak trafił do celi z Avocado...Dobrze, że uciekł, bo trafił do więzienia przez taką głupotę i widać było, że taki zagubiony był i nie radził sobie w więzieniu...
W 2 sezonie bardzo go polubiłam. Fajny się zrobił. Nawet przystojny był. Podobała mi się scena, jak jedzie z Mahonem i wszyscy już myślą, że wyda uciekinierów, a on do tej dziewczyny pojechał. ;-)
Bardzo mi go szkoda...Smutna scena, jak go Mahone zabił... :cry:
Mahonia
T-Bag
Posty: 964
Rejestracja: 2008-06-09, 16:16


Nawet lubiłam ziomala. Żal mi go było w niektórych scenach. Szkoda, że musiał umrzeć, choć to zasługa aktora grającego tę rolę.
Dominik676
John Abruzzi
Posty: 616
Rejestracja: 2008-03-16, 11:36


Jedna z najmniej przeze mnie lubianych postaci. Sceny z jego udziałem w PB niemal w ogóle mnie nie interesowały, prawie zawsze czekałem tylko aż pokarzą kogoś bardziej ważnego dla fabuły. Chociaż później okazało się, że on jednak także w PB zagości na dłużej jego los dalej mnie po prostu nudził. Trzeba przyznać, że mimo wszytko w FR potrafił sobie poradzić. Był jaki był, ale udało mu się dzięki temu, że wszystko wygadał uciec z więzienia. Jednak jak wiemy nie za bardzo mu to się opłaciło, bo właśnie to było przyczyną jego śmierci.
Morgoth
Fernando Sucre
Posty: 389
Rejestracja: 2007-10-08, 22:03


Podobnie jak przedmówca... nie trawiłem tego bohatera... aktor wspaniale odwalił robotę- był taki jaki miał być: zadziorny, wkurzający, wyzywający... ale właśnie te cechy tej postaci mnie... zniechęciły...
storme.demolish
Świeżak
Posty: 8
Rejestracja: 2009-04-08, 16:21


To jedna z moich ulubionych postaci. Z początku mi się nie podobał ale po jakimś czasie wyszło na jaw, że ogólnie jest spoko tylko okoliczności go zmusiły do takiej a nie innej postawy. Tak się zastanawiam i wydaje mi się, że w dużej części zginęły te osoby, które nie powinny. Abruzzi też był ciekawą i wyrazistą postacią. Sara była sztuczna i moim zdaniem na siłę przedłużano jej żywot. Z drugiej jednak strony Mahone musiał kogoś kropnąć co podnosiło rangę serialu.
Misterek999
C-Note
Posty: 217
Rejestracja: 2008-11-19, 12:04


mi sie tylko podobala ta akcjia jak go zlapali i poszedł do tej dziewczyny . bo takto był sprzedawczyk :]
Dominik676
John Abruzzi
Posty: 616
Rejestracja: 2008-03-16, 11:36


Pamiętam jak zobaczyliśmy go po raz pierwszy. Wydał mi się wtedy taki dziwny, od razu wiedziałem, że zrobi on coś co naszym bohaterom nie pomoże, a przeciwnie, zaszkodzi im. No i nie musieliśmy długo na to czekać. Od razu zaczął sypać. Trzeba jednak przyznać, że był też raz kiedy Michaelowi pomógł, dzięki czemu sam też uciekł z więzienia. Na wolności niestety długo nie pobył, bo wbił się Mahone i go załatwił.
Tweener to na pewno jedna z postaci, których nie lubiłem, ale oryginalności mu nie można odmówić. Aktor go grający jest także godzien podziwu, w rolę wcielił się perfekcyjnie, na sam jego widok zaczynało się robić go żal.
javelin
Tweener
Posty: 63
Rejestracja: 2007-11-29, 12:12


Nie trawiłem go od początku do niemal samego końca. Jedyne co mi się podobało, jak zaprowadził Mahone'a do tej dziewczyny zamiast do Michaela i reszty szukających pieniędzy :)
Anders
Sara Tancredi
Posty: 123
Rejestracja: 2009-11-08, 17:48


W pierwszej serii go nie lubiłem bo kapuś z niego ;/ w drugiej było mi go szkoda, bo Mahone go zabił a i w II serii już nie był takim kapusiem ;)
Fereon
Świeżak
Posty: 20
Rejestracja: 2009-11-10, 08:47


Tweener to dzieciak, sypał to zginął. Nic dodać nic ująć
Posty: 48 Strona 2 z 2
Wróć do „Postacie”