NAJWIĘKSZA POLSKA BAZA DYSKUSJI I INFORMACJI O PRISON BREAK | Dołącz do nas!

Paul Kellerman

Michael Scofield, Lincoln Burrows, T-Bag, Mahone, John Abbruzzi, Fernando Sucre, Alexander Mahone, Agent Paul Kellerman i inni, czyli dyskusje o bohaterach serialu.
Posty: 237 Strona 4 z 10
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


patus1905 pisze:
był tylko pokazany na początku jako postac niekorzystna np jak Alex..a mimo to go uwielbiałam
własnie , pod tym względem te postacie sa do siebie bardzo podobne :-)
złożone osobowości, a ich działanie( to takie "złe") nie wynikało w ich osobistych "widzi mi sie" tylko zawsze było czyms konkretnym spowodowane...
PatuŚ
Michael Scofield
Posty: 2945
Rejestracja: 2007-10-27, 18:51


... no taki serial ... że "zli" są najbardziej lubiani: wszyscy kochaja T-baga, mahona, kellermana - a niby sa złymi postaciami
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


trudna sprawa tu z nimi jest, bo wg mnie nie można szufladkować Alexa czy Paula z takim np. T-Bagiem, choć on tez jest "zły" w sumie nie bez powodu, ale jednak ta jego osobowość jest bardziej mroczna niż tych dwóch pozostałych, a Alexa już na pewno ;-)

a lubimy takie postaci chyba dlatego, ze po pierwsze są to ich "zło" jest takie charyzmatyczne a ich charaktery takie niejednoznaczne, a po drugie sa przedstawieni tak, że po części jest nam ich po prostu czasami żal, i stąd ta sympatia :-)
Alexxa
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29


B... pisze:
a ich charaktery takie niejednoznaczne, a po drugie sa przedstawieni tak, że po części jest nam ich po prostu czasami żal, i
No najbardziej to pasuje do T-baga.. A zwłaszca do tej całej historii z Susan, i jak powiedzial jej właściwie wszystko o sobie :cry: ..

A Paula naprawdę da się polubić, mimo że w pierwszym sezonie to on robił duużo złego. Wspominał ktoś o uśmiechu- rzeczywiście, i jak na taki charakterek nawet nie pasował taki serdeczny uśmiech..
niunia
Michael Scofield
Posty: 1458
Rejestracja: 2007-10-21, 16:32


a mi go już zaczęło brakować w prisonie. Choć, nie był aż taką ważniejszą postacią to polubiłam go, mimo tych wszystkich krzywd, ktore wyrzadził..
no i na koncu ta bohaterska ostatnia scena..
a ten uśmiech jego uśmiech jest ładny; sympatyczny się wydaje
PatuŚ
Michael Scofield
Posty: 2945
Rejestracja: 2007-10-27, 18:51


no szkoda .... że już go nie zobaczymy :( lubiłam jego postac, mimo też go był tym "złym" swoim usmiechem rekompensował wszystko
Tanira
Michael Scofield
Posty: 5018
Rejestracja: 2007-10-23, 15:39


patus1905 pisze:
no szkoda .... że już go nie zobaczymy :( lubiłam jego postac, mimo też go był tym "złym" swoim usmiechem rekompensował wszystko
dokładnie...uśmiech ponad wszystko....
AutumnLeaf
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06


Mahone'a nigdy nie uważałam za "złą postać", zawsze mi go było szkoda...

Kellerman miał taki misiowaty wygląd ^^Polubiłam go od pierwszej serii, chićby nie wiem co robił ^^
I usmiech rzeczywiście miał sympatyczny^^
Jak mówił aktor w jednym wywiadów, że jest tylko miękkim facetem, któremu każą udawać złego ^^
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


że jest tylko miękkim facetem, któremu każą udawać złego ^^
ale muszę przyznać ze dobrze mu to wychodziło momentami ;-)
PatuŚ
Michael Scofield
Posty: 2945
Rejestracja: 2007-10-27, 18:51


B... pisze:
ale muszę przyznać ze dobrze mu to wychodziło momentami
czasami to potrafił zrobić grozna minę... a tez już gdzieś słyszałam że jest taki misiowaty, ale zawsze musi graz takiego bandziora. to tylko dowodzi jego zdolności aktorskich- jak potrafi zagać zupełnie sobie ocą postac :-D
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


no w pierwszym sezonie to był naprawdę niezły z niego bandzior ;-) ale wtedy nie bardzo zwracałam na niego uwagę, bo tak naprawdę to nie mieliśmy okazji go bliżej poznać, dopiero potem kiedy zaczął odgrywać coraz ważniejszą rolę, bardzo go polubiłam, strasznie mnie ciekawił, i ten przesympatyczny, zadziorny uśmiech, gdy do kogoś mierzył z pistoletu...
Tanira
Michael Scofield
Posty: 5018
Rejestracja: 2007-10-23, 15:39


B... pisze:
no w pierwszym sezonie to był naprawdę niezły z niego bandzior ;-) ale wtedy nie bardzo zwracałam na niego uwagę, bo tak naprawdę to nie mieliśmy okazji go bliżej poznać, dopiero potem kiedy zaczął odgrywać coraz ważniejszą rolę, bardzo go polubiłam, strasznie mnie ciekawił, i ten przesympatyczny, zadziorny uśmiech, gdy do kogoś mierzył z pistoletu...
usmiech miał prawie ten sam co Kim ^^ jednak ten mnie jakos nie zauroczył...
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


Tanira pisze:
usmiech miał prawie ten sam co Kim ^^
prawie zrobiło w tym przypadku naprawdę ogromną różnicę :-D
nawet nie ma co porównywać efektów :->
Tanira
Michael Scofield
Posty: 5018
Rejestracja: 2007-10-23, 15:39


usmeich Kima mnie przerazał xD chociaz jak Paul sie usmiechnął tak cfaniakowato to tez bylo nieciekawie...takie dreszcze przebiegaly po plecach
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


Tanira pisze:
takie dreszcze przebiegaly po plecach
o tak, w zasadzie nie lubię takich cwaniaków, ani w życiu ani w filmie, ale ten stanowi chyba wyjątek i za bardzo nie potrafię wyjaśnić dlaczego ;-)
Tanira
Michael Scofield
Posty: 5018
Rejestracja: 2007-10-23, 15:39


ma w sobie to COŚ xD
PatuŚ
Michael Scofield
Posty: 2945
Rejestracja: 2007-10-27, 18:51


B... pisze:
w zasadzie nie lubię takich cwaniaków, ani w życiu ani w filmie, ale ten stanowi chyba wyjątek
ja tez , ale widac że Paul nie jest taki zwyczajny... nie jest jakiś zbytnio urodziwy ale taki ... ma to właśnie to Coś czego nie da się okreslić... i za to go lubimy
Tanira
Michael Scofield
Posty: 5018
Rejestracja: 2007-10-23, 15:39


za to go kochamy Patuś xD
PatuŚ
Michael Scofield
Posty: 2945
Rejestracja: 2007-10-27, 18:51


Tanira pisze:
za to go kochamy Patuś xD
a no tak sorry my kochamy wszystkich z PB :-P
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


patus1905 pisze:
a no tak sorry my kochamy wszystkich z PB :-P
i to jest nasz główny problem, bo jaki by ten któs nie był, to i tak go kochamy, jesli tylko gra w PB, nawet w takim Bellicku mozemy znaleźć zalety ;-)
PatuŚ
Michael Scofield
Posty: 2945
Rejestracja: 2007-10-27, 18:51


B... pisze:
to jest nasz główny problem, bo jaki by ten któs nie był, to i tak go kochamy, jesli tylko gra w PB, nawet w takim Bellicku mozemy znaleźć zalety
eee tam to nie jest żaden problem , od tego jesteśmy tu i teraz żeby się porozpływać na tymi postaciami ... nawet takim Bellickiem :-P
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


no w sumie nie problem, ale jak ktos "normalny" tu sie pojawi oi tak poczyat nasze psoty to dojdzie do wniosku ze bardzo *rozdarci wewnętrznie*jestesmy, bo tak np. ja, zakochana a Alexie, a tu co chwilę: "Oczka Wenta...", "usmiech Paula...", "klata Jamesa...", "Sucre cały boski..." i tylko co chwilę wzdycham...
ale masz racje patus, od tego tu w zasadzie jestśmy :-D
PatuŚ
Michael Scofield
Posty: 2945
Rejestracja: 2007-10-27, 18:51


B... pisze:
zakochana a Alexie, a tu co chwilę: "Oczka Wenta...", "usmiech Paula...", "klata Jamesa...", "Sucre cały boski..." i tylko co chwilę wzdycham
dokładnio to samo u mnie ... B..., skąd Ty wiesz co dokładnie siedzi u mnie w głowie :-P :?: Myślimy chyba identycznie :-D
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


patus1905 pisze:
Myślimy chyba identycznie :-D
cos w tym musi być :-D haha^^ może mamy coś w głowy wszczepione, pewnie podczas oglądania jakiegoś odc PB ktoś nam to jakoś wszczepił i koniec z oryginalnością ;-)
i tak pewnie nie jesteśmy w tym osamotnione, coś czuję ze są całe rzesze takich jak my :mrgreen:
Xaneta
Michael Scofield
Posty: 2154
Rejestracja: 2008-01-27, 18:19


jako postać wkrzyła mnie ta akcja z Sarą ale dała mu wtedy popalić;]
a no polubiłam go w drugiej serii pod koniec bo wcześniej był mi obojętny
Posty: 237 Strona 4 z 10
Wróć do „Postacie”