NAJWIĘKSZA POLSKA BAZA DYSKUSJI I INFORMACJI O PRISON BREAK | Dołącz do nas!

Wyatt

Michael Scofield, Lincoln Burrows, T-Bag, Mahone, John Abbruzzi, Fernando Sucre, Alexander Mahone, Agent Paul Kellerman i inni, czyli dyskusje o bohaterach serialu.
Posty: 77 Strona 1 z 4
agulec
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27


Obrazek

Zatrudniony przez guru Firmy płatny morderca. Bezwzględny i zimny. Wygląda na stworzonego tylko do jednej rzeczy - zabijania. Nie sprawia mu to absolutnie żadnej trudności, wręcz przeciwnie - mam wrażenie, że to jego ulubiona rozrywka.
Wygląda jakby go ktoś zaprogramował by mordował, bo robi to bez skrupułów, bez najmniejszego zmrużenia oka.
Facet jest okropny, ale trzeba mu przyznać, że jest z żelaza - sztywny jak drewno i nieugięty jak szyna kolejowa.
Mimo wszystko mam nadzieje, że nie pociągnie długo.
Dominik676
John Abruzzi
Posty: 616
Rejestracja: 2008-03-16, 11:36


Jedno jest pewne: aktor dobrany genialnie:) Słuchając jego głosu od razu widać, ze to urodzony morderca. Mów co chcesz, ale moim zdaniem jedna z lepszych teraz postaci w serialu. Nie podoba mi się jednak to, ze tak szybko wszystkich wykańcza, w sensie, ze za dużo postaci w serialu umarło już z jego ręki. Mam nadzieję, ze zwolni trochę, ale w serialu nadal pozostaje bo bardzo mi pasuje xd
Serdziu
C-Note
Posty: 210
Rejestracja: 2008-01-14, 18:57


pomimo tego że zabójczy zabójca to go jakoś lubię, no bo głos, spojżenie, ogólnie wygląd :-D normalnie idealny zabójca, nie ma co go uśmiercać może tak jak Alex przejdzie na dobrą strone :-)
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


denerwuje mnie!
w ogóle go nie trawie, póki co przynajmniej^^
i to nie dlatego, że jest taki zimny i bezwzględny, bo większość czarnych charakterów mimo wszystko przypada mi do gustu w tym serialu :mrgreen:

ale on jest jakis dziwny... taki bezbarwny...pojawia się i znika, zabija każdego kto się mu napatoczy...i to zupełnie bez jakichkolwiek emocji...
juz nawet wolałam tego skosnego Kima, bo on przynajmniej zapadał w pamięc przez swój irytujący uśmiech...ten jest jak robot jakis, maszyna zaprogramowana z gory :roll:
choć muszę przyznać ze rozwiązanie sprawy z Bruce'm było bardzo pomysłowe^^
zaskoczył mnie też w kwestii Susan, bo zostawił ją przy życiu...bo sam ten fakt specjalnym zaskoczeniem jednak nie był...

a tak w ogóle to nie do końca rozumiem sensu jego "istnienia" w tym serialu...
pełni funkcję jakby likwidatora osób związanych z Jamesem, postacią, której rolę, usmiercając go w taki sposób w 1 odcinku, zredukowali do poziomu postaci 3-planowej ^^co najmniej, a sam jego wątek zaczynają rozbudowywać do jakiegoś niezależnego ciągu zdarzeń, co w efekcie tylko komplikuję akcję...
na razie jeszcze nic z tego nie wynika, moze koło 5-6 odcinka dojdziemy do momentu "zamkniętego kręgu" Wyatt (Firma) sciga Druzynę A, Druzna A sciga Firmę... idąc dalej...Firma ściga Firmę :lol:
AutumnLeaf
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06


może tak jak Alex przejdzie na dobrą strone
uhuhuhuhu, to chyba w Prisonie za siedmioma górami i siedmioma lasami w krainie Nibylandia xD
Jak on przejdzie na dobrą stronę, to zjem własną skarpetkę.

Nie trawię faceta, już za samą twarz i 'usta Angeliny', a już na pewno za zabójstwo Whistlerka. Niech się goni z tymi swoimi strzykawkami ^^
Alexxa
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29


A ja nie sądziłam, że ktoś będzie mnie bardziej wkurzać niż Bill Kim( no i Sammy, ale ten to zwykły więzień, a nie szycha z Firmy ). Facet pojawił się nie wiadomo skąd, nie wiedzieć czemu zabił Whistlera ^^. Już to sprawia, że ciężko go polubić. KIm przynajmniej okazywał jakieś emocje- choćby ten uśmieszek, czy złość, a ten nic... Żadnych emocji- jakby zabijanie było czynnością tak podstawową w życiu jak spanie czy jedzenie. I nie mam nic do murzynów, ale te jego usta mnie denerwuja -,-.
Serdziu
C-Note
Posty: 210
Rejestracja: 2008-01-14, 18:57


ja to myślę że jakby go wynająć do pozbycia się firmy to byłby w stanie sprzątnąć wszystkich, i szybciej by mu się pewnie udało niż teamowi Mika
Dominik676
John Abruzzi
Posty: 616
Rejestracja: 2008-03-16, 11:36


ja to myślę że jakby go wynająć do pozbycia się firmy to byłby w stanie sprzątnąć wszystkich, i szybciej by mu się pewnie udało niż teamowi Mika
Z tym to się chyba jednak nie zgodzę ;) wydaję mi się, że ten wyatt nie jest jednak tak inteligenty jak Michael + Alex razem ;) chociaż kto wie, może za jakieś 5 sezonów będzie z nimi walczył przeciwko jakiejś innej ,,Firmie,, xD
lazarek
Świeżak
Posty: 11
Rejestracja: 2008-09-16, 20:33


Taak pewne jest,że zabije go Alex,który przepełniony jest chęcią zemsty aaaa :-) :evil:
AutumnLeaf
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06


O tak, Alex powinien zabrać go w jakąś ciemną uliczkę i tam się z nim rozprawić :evil:

Jak ja gościa nie trawię. Od jakiejś 20 minuty pierwszego odcinka >>
Do odstrzału dziada! Ciekawe, czy będzie taki twardy, jak mu śmierć w oczy zajrzy, phi. Susan też była twarda, ale jak zobaczyła lufę pistoletu wycelowaną w swoją stronę to też zmiękła.
Tu zabije, tam zabije, a ludu...
Tanira
Michael Scofield
Posty: 5018
Rejestracja: 2007-10-23, 15:39


ZA WHISTLERA!!!! ZA WHISTLERA TY CZARN... TY AFROAMERYKANINIE TY!!!!

no.

Przestrzelił głowę mojemu Aniołkowi i za to zrobiłabym mu to samo.
Dręczy choler@ biedną Gretke...
Tamtych pozabijał.
Co jak co wnosi coś do tego sezonu, ale...

ZA WHISTLERA!!!!!!
Dominik676
John Abruzzi
Posty: 616
Rejestracja: 2008-03-16, 11:36


Taak pewne jest,że zabije go Alex,który przepełniony jest chęcią zemsty aaaa :-) :evil:
Tak, a pamiętasz jak Lincoln był przepełniony chęcią zemsty jak mu Alex zabił ojca? I co? Teraz już się pogodzili i pracują razem, więc kto wie, czy za kilka sezonów nie będzie tak samo z Alexem i Wyattem;) Ale jednak masz rację, mi też się wydaję, że Alex mu nie popuści za to co zrobił Cameronowi.
kuba107
Tweener
Posty: 62
Rejestracja: 2007-11-18, 16:44


ja osobiście baaaaardzo nie lubię tej postaci ;-) mam nadzieje że w następnym odcinku albo Michael wraz z swoim teamem sie do niego dobiorą albo Susan B. jakoś go zaskoczy w tej piwnicy bo było widać że coś tam kombinuje...
AutumnLeaf
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06


czy za kilka sezonów nie będzie tak samo z Alexem i Wyattem;)
Chyba zwątpiłabym w ludzkość OO

Alex go chyba zepchnie z dachu? Coś tam było na tych zdjęciach, że stał razem z panem 'usta Angeliny', który był w nietypowych kajdankach i w nieciekawej sytuacji ^^ nehehe
Alexxa
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29


dominik676 pisze:
Teraz już się pogodzili i pracują razem
W gruncie rzeczy to pracują razem, bo muszą. Bo i tak to Alex najwięcej wie, i na upartego mógłby sam to wszystko rozpracować xD.
AutumnLeaf pisze:
Alex go chyba zepchnie z dachu?
Nie wiem czy z dachu, ale scena gdzie Alex daje w kość WMW będzie jedną z najlepszych w tym sezonie. Bo mam nadzieję, że dość szybko się go pozbędą, i że nie będziemy się z nim męczyć cały sezon, jak było z Kimem.
AutumnLeaf
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06


A no to możliwe, ale tak czy inaczej, mam nadzieję, że dadzą Alexowi tę przyjemność usunięcia murzynka Bambo z tego świata :573:
Alice_in_Chains
Sara Tancredi
Posty: 147
Rejestracja: 2007-08-28, 17:10


tego pana nie lubie ale rasista nie jestem...
jego usta a'la Angelina tez mi sie nie podobaja
tylko by zabijal dziad jeden
traid
Świeżak
Posty: 7
Rejestracja: 2008-09-01, 14:33


mi sie koles podoba, jego glos jet fajny, musi byc ktos zeby powstrzymac mika i spolke :D
Żmij
Sara Tancredi
Posty: 161
Rejestracja: 2008-09-20, 19:47


Alice_in_Chains, napisała:
tego pana nie lubie ale rasista nie jestem...
jego usta a'la Angelina tez mi sie nie podobaja
tylko by zabijal dziad jeden
No i ja nie jestem (chyba, moje kontakty z Afroamerykanami wynoszą jedno widzenie na pół roku, przy czym przykładnie i obojętnie mijamy się po drodze).
Ale usta - strzał w dziesiątkę!!!! Hahahahahaaaaa!!!! Swoją drogą facet nie ma ani mimiki, ani usposobienia mordercy, przypomina nadmuchanego pana z dużym pigmentem w skórze, który chodzi i zabija, albo strzałem w głowę, albo dzieci, ewentualnie kogoś tam jeszcze. Więc mi zwisa, choć nie!
A żeby go Mahone rozszarpał, rozgniótł, zmiażdżył i/lub zrobił z niego sito pociskami z uzi. O!
Tanira
Michael Scofield
Posty: 5018
Rejestracja: 2007-10-23, 15:39


Pan W. zwolnił troche i teraz tak jakoś nudno się zrobiło ^^
Nikt nie pada nagle martwy (wspomnienie: Whistler ;( ) i bez zaskoku.
Aktor jakoś mnie nie zachwyca jednak postać...coraz bardziej sie przekonuję do niej a to znaczy, że niedlugo bedzie martwa.
Nero
Lincoln Burrows
Posty: 443
Rejestracja: 2007-10-01, 16:50


Mam nadzieję, że Alex przy użyciu broni palnej zrobi z Wyatta durszlak.

Fakt, teraz skupił się na tropieniu zamiast na zabijaniu. Ale mimo wszystko zachowuje się jak jakiś zaprogramowany robot do zabijania. :lol:
AutumnLeaf
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06


Mam nadzieję, że Alex przy użyciu broni palnej zrobi z Wyatta durszlak
Oj tak :evil: Albo jakaś bardziej wyrafinowana zemsta ^^ nehehe.

Zwolnił to fakt, bo chyba zmęczył się po gonieniu Sary na początku odcinka ;p
Alexxa
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29


AutumnLeaf pisze:
Zwolnił to fakt, bo chyba zmęczył się po gonieniu Sary na początku odcinka ;p
Taaaaaa xD Dostała zadyszki, i musi trochę odpocząć :lol: . A swoją drogą - to ciekawe, jak człowiek z tyloma kilogramami był w stanie kogokolwiek gonić :-P .

Ale życzę mu jak najszybszej śmierci, i oby dokonał tego Alex :612: .
Serdziu
C-Note
Posty: 210
Rejestracja: 2008-01-14, 18:57


na początku jakoś mi przypadł do gustu ale taraz mnie też już troche wkurza :-> ma swój złowieszczy klimat ale za bardzo sie rozkręcił z zabijaniem :->
Xaneta
Michael Scofield
Posty: 2154
Rejestracja: 2008-01-27, 18:19


On jest dziwny. Ta jego bucowatość jest przerażająca.
Idzie taki mutant a nawet jeszcze biega. Taaaa... i wszystko mu wychodzi no oczywiście.
Co odcinek coraz bardziej przeginają z tym kolesiem.
Posty: 77 Strona 1 z 4
Wróć do „Postacie”