NAJWIĘKSZA POLSKA BAZA DYSKUSJI I INFORMACJI O PRISON BREAK | Dołącz do nas!

Don Self

Michael Scofield, Lincoln Burrows, T-Bag, Mahone, John Abbruzzi, Fernando Sucre, Alexander Mahone, Agent Paul Kellerman i inni, czyli dyskusje o bohaterach serialu.
Posty: 39 Strona 2 z 2
agulec
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27


Oj Don, Don, a już zaczynałam Cię lubić ;D (chociaż do końca stwierdzić nie mogę, że teraz przestanę ;) )

Po pierwsze jestem ciekawa co on teraz planuje. Myślicie, że wszystkich wykiwał i działa sam? Bo dla Firmy raczej nie pracuje, moim zdaniem to odpada. Na myśl przychodzi mi tylko to, że będzie chciał komuś sprzedać Scyllę - zanim zastrzelił agentkę wypytywał się o innych kupców.
Po drugie.. Czy dla Was też w ostatniej scenie wyglądał jak kompletny psychol?
djmaxiss
Świeżak
Posty: 2
Rejestracja: 2008-11-26, 13:43


A ja to tam mysle ze sie dogadal z Gretchen i T-bag i razem zgarną forsę za scylle. wkur----- mnie ten 12 odc myslaełm ze to juz koniec a tu co lipa ale tak przeczuwałem ze jest cos nie tak za łatwo im poszło no ale zobaczymy jak to sie skonczy
Babydoll
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49


Ehhh... Niepotrzebnie zakończyli tak ten odcinek...

W ogóle to ta seria powina się już skończyć, bo takie zakończenie byłoby genialne. A tak to teraz okazało się, że Self jednak nie był w porządku... To jest już trochę śmieszne. To co, zrobią następne odcinki, może następną serię i okaże się że Michael jest zły i cały czas dla kogoś tam pracował? Litości! Żałosne to się robi.
Serdziu
C-Note
Posty: 210
Rejestracja: 2008-01-14, 18:57


Self przeszedł na ciemną strone mocy :-> ale w sumie ten zwrot akcji był do przewidzenia, w końcu kasa każdemu może zawrócić w głowie i to jeszcze xxx milionów :->
maciekd14
Świeżak
Posty: 19
Rejestracja: 2008-10-07, 15:58


Ta postac jest dla mnie strasznie dziwna i mysle ze tworcy mogliby lepiej ja napisac. W poprzednim (11 odc) wrecz skompromitowal sie z ta akcja w domu jak na agenta tej klasy. W nastepnym odcinku nagle doskonala akcja i uwolnia sie postrzeliwujac 2 osoby. No i jeszcze na koniec ta zadrada ze Scylla. Kompletnie dziwna postac
Ania1991_ck
Michael Scofield
Posty: 1616
Rejestracja: 2008-01-30, 11:10


Ciekawe skąd on miał kluczyk do tych kajdanek. Chyba sam mu do torby nie wpadł.
To co robi, nie można go obwiniać całkowicie. Nie robi tego z własnej woli. Było to widac jak zabijał ta agentkę powiedział że mu przykro. Nie wiem co nim kieruje ale to musi być jakiś duuuuuży powód skoro tak się zachowuje.
Mevader
Świeżak
Posty: 37
Rejestracja: 2008-11-26, 17:24


Wg. mnie Self będzie z Gretchen współpracować i razem beda probowali dysk sprzedac. Wtedy jak ta agentka zabiła Fenga to widac było ze Self sie zmartwił, bo przecież kupca stracił.
agulec
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27


Ania1991_ck pisze:
Nie robi tego z własnej woli. Było to widac jak zabijał ta agentkę powiedział że mu przykro.
xD To go raczej nie rozgrzesza, bynajmniej nie wyglądał jakby mu było ciężko do niej strzelić. Moim zdaniem zrobił to wręcz z premedytacją - najpierw z uśmiechem powiedział jej, że dobrze się spisała, a chwile później chlapną sobie, że mu przykro. Strzelił, patrzył jak się dusi, po czym z miną totalnego dla mnie psychola spojrzał T-Baga. I myślę, że robi to właśnie z własnej woli i tylko z własnej.
Dominik676
John Abruzzi
Posty: 616
Rejestracja: 2008-03-16, 11:36


Oj Doniu( :mrgreen: ), to ich teraz wykiwałeś.
Oni się starali, aby pokonać Firmę, a on ich tak wrobił. Chyba od samego początku wiedział, że jak im się uda to ich oszuka. Najgorsze jednak było to, że nie zamówił obiecanej karetki dla Michaela. Zachował się po prostu jak jakiś nie wdzięczny koleś.
A już miałem nadzieje, że jest jednak dobry i sam ma nadzieje na koniec firmy, że sam chce, aby ta upadła.
Jeszcze troszkę i autorzy zaskoczą nas tym, że Self pracuje dla Firmy. Chociaż jednak to chyba nie jest możliwe. Nie pomagałby im w znalezieniu Scylli.
Laraa
Tweener
Posty: 73
Rejestracja: 2008-11-14, 22:38


Nie przypadł mi do gustu. Od początku go nie lubie (żeby nie było że po obejrzeniu 12 odcinka ;) nie nie). Dla mnie to taka niezdara, która sama nic nie umie zrobić, tylko wykorzystuje silniejszych i mądrzejszych do realizacji swoich celów. Już gdy pierwsza raz go zobaczyłam to stwierdziłam że on mi nie pasuje na żadnego agenta po prostu się do tego nie nadaje...w ogóle taki jakiś pusty jest.
M. Scofield
Tweener
Posty: 69
Rejestracja: 2008-08-14, 18:50


Self nie jest z Firmy. ;-) On chce zrobić to samo, co zamierzali Gretchen z T-Bagiem, czyli sprzedać Scyllę. :-D Pewnie w kolejnych odcinkach wszyscy będą na nią polowali. :mrgreen:
wloczykijka
Świeżak
Posty: 12
Rejestracja: 2008-11-26, 12:31


OD początku Self był dla mnei osobą , której "źle z ryja patrzy" :-D a tak wogóle, to już mógł sobie darować tą młodą agentkę - i tak nie wiedziała o co chodzi, okłamałby, a ona dalej by sobie żyła.

Dodano przez Moderatora Forum:

cóż, zachował się jak frajer - a teraz wyobazcie sobie co zrobi taki kochany Mahonik lub Linc jak dostaną go w swoje ręce.. :D widzicie? bo ja tak :P
Ostatnio zmieniony 2008-12-01, 12:39 przez wloczykijka, łącznie zmieniany 1 raz.
Ania1991_ck
Michael Scofield
Posty: 1616
Rejestracja: 2008-01-30, 11:10


A ja wciąż się będe upierał że on nie jest taki całkiem zły. Coś go zmisiło do takiego postępowiania. Jakaś sytuacja której nie znamy wymusiła na nim takie decyzje. On nie chcial tego zrobić. Nie wiem czy planował to od początku czy to wyszło w praniu, ale napewno ma coś na swoje ustpawiedliwienie.
Anders
Sara Tancredi
Posty: 123
Rejestracja: 2009-11-08, 17:48


Ja na razie skończyłem na 10 odcinku i postać lubię, ale jak by mu Michael nie powiedział że ma w czymś pomóc (np: Jak miał wyjść na Lunch z tym jednym kolesiem aby oni mogli spokojnie się dowiercic do kolejnej karty) to nic by nie zrobił, taka postać co czeka na gotowe.
Posty: 39 Strona 2 z 2
Wróć do „Postacie”