Don Self

Michael Scofield, Lincoln Burrows, T-Bag, Mahone, John Abbruzzi, Fernando Sucre, Alexander Mahone, Agent Paul Kellerman i inni, czyli dyskusje o bohaterach serialu.
Posty: 39 Strona 1 z 2
agulec
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27


Obrazek

Agent rządowy, po raz pierwszy pojawia się w czwartym sezonie.

Zawiera układ ze skazanymi - w zamian za zdobycie Scylli - "Czarnej skrzynki Firmy" oferuje im wolność. Jego celem jest zniszczenie Firmy, nad czym pracuje już od 5 lat, a Scofield i reszta zwerbowanej przez niego drużyny ma mu w tym pomóc.
Póki co sprawia wrażenie niegroźnego człowieka, jednak pokazał już, że nie pozwoli sobie na żadne gierki. Wiemy też, że wzdycha do kobiety ze zdjęcia, które ma na swoim biurku i osobiście wolałabym, żeby ten wątek nie był dalej rozwijany.
Właściwie, to jeszcze nie wiem, co o nim myślę - kilka razy mnie wkurzył, kilka razy zaskoczył, ale na razie jest mi raczej obojętny.

A Wy co o nim sądzicie?
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


agulec pisze:
Wiemy też, że wzdycha do kobiety ze zdjęcia, które ma na swoim biurku i osobiście wolałabym, żeby ten wątek nie był dalej rozwijany.
ja własnie tez.

co do niego mam raczej mieszane uczucia. Dobrze, że nie próbują go styliować na 2 sezonowego Mahone'a, bo bałam się, że uczynią z niego kolejnego geniusza hehe...
Z jednej strony jest stanowczy i moglismy tego doświadczyć zwłaszcza w ostatnim odcinku, ale z drugiej mam wrażenie, że tak naprawdę to mało może...od 5 lat nie potrafi przeciez uporać się z zadaniem, zatrudnia do tego Scofielda i resztę, wyskakuję Bog wie skąd^^ za to Michael w kilka dni robi więcej niz on przez te wszystkie lata :roll:
ogolnie jest chyba raczej sympatyczny i, mam wrażenie, taki ...poczciwy (?) ^^
zobaczymy co pokaże dalej...
Alice_in_Chains
Sara Tancredi
Posty: 147
Rejestracja: 2007-08-28, 17:10


on jest jak na razie postacia pozytywna :-)
Dominik676
John Abruzzi
Posty: 616
Rejestracja: 2008-03-16, 11:36


Mi ta postać przypadła do gustu. Nie wiem dlaczego ale mam takie wrażenie, że on sam to prawie nic nie potrafi załatwić :) Jedyne co jak na razie PB załatwił dobrze, to to, że Scofield i reszta nie poszli do więzienia, tylko mają możliwość walki z Firmą. Mimo to postać niezła. No ja też przyjąłem takie wrażenie, że to Mahone z drugiej serii.
agulec
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27


Po obejrzeniu już pięciu odcinków zaczynam gościa powoli lubić :D Śmieszny jest, śmiesznie się denerwuje i śmiesznie gada xD
Poza tym tak jak Ty, dominik676, mam wrażenie, że straszna z niego sierota xD
Jakiś taki zakręcony on, mało ostrożny, prędki xD ..taki mało "agentowy", za.. sympatyczny.
Do Mahone'a to mu raczej dużo brakuje, chociaż zapowiadało się na początku, że wątek z dziewczyną ze zdjęcia będzie przypominał ten Mahonowy. Póki co cisza na ten temat i dobrze :D
Aglek
Michael Scofield
Posty: 1481
Rejestracja: 2008-02-23, 10:55


Pewnie będzie miał teraz jakieś kłopoty... Może nawet będzie musiał się zaszyć...
Luthien
Fernando Sucre
Posty: 283
Rejestracja: 2008-05-16, 16:33


Na początku nie wiedziałam co o nim myśleć, ale z odcinka na odcinek coraz bardziej się do niego przekonywałam i teraz go już bardzo lubię. Taki sympatyczny jest po prostu.
Dominik676
John Abruzzi
Posty: 616
Rejestracja: 2008-03-16, 11:36


ja go zacząłem lubić po 5 odcinku. Wcześniej wydawał mi się taki jakiś dziwny, niezdecydowany, sam nie wiedziałem co o nim myśleć. jednak po tym jak bardzo przysłużył się reszcie w pomocy przy dysku zmieniłem o nim zdanie zupełnie. Nawet dobra postać, ale nie zmienia to u mnie zdania, że został napisany jak Mahone w sezonie II, ale nie wnosi tyle do PB co on;) pozdrawiam
AutumnLeaf
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06


Aj, jak ja go lubię ^^
On ma taki sympatyczny i dobrotliwy wyraz twarzy, że choćby nie wiem jak się wściekał to i tak mnie nie przestraszy ;p
Strasznie lubię na niego patrzeć. Bajeczki też niezłe wymyśla xp
PatuŚ
Michael Scofield
Posty: 2945
Rejestracja: 2007-10-27, 18:51


Śmieszny jest taki... niby stara się być powazny ....ale jakoś mu to nie wychodzi. A najlepsze było jak mu Michael rozkazywał a ten z podkulonym ogonem robił co mu kazano. ( zdawało mi się że to on jest wązniakiem i on rzadzi :-P )
Ale zobaczymy jak długo pozyje jak "generał ' sie dowiedział że Don cos kombinuje. Pewnie wysle za nim Murzynka Bambo... zobaczymy kto wjdzie cało z tej rozgrywki
Alexxa
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29


Łohohoho....Coś czuję, że agent Self może mieć kłopoty, jak się dostanie w łapy tego generała ^^. Ciekawe, czy wyjdzie cało z tej sytuacji, w którą się wpakował.
AutumnLeaf
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06


Mam nadzieję, że nasz ulubiony 'czarny charakter' da mu tylko, jak to powiedział 'friendly advice' i go puści OO
I że nie będzie to ani bolesna 'friendly advice' ani nieprzyjemna 'friendly advice' oO
edzik
Michael Scofield
Posty: 1194
Rejestracja: 2008-06-06, 14:50


Hmm...niby pozytywna postac, ale czuje ze z czyms nieciekawym wyskoczy. Ogolnie wydaje sie byc sympatyczny.
summer
Świeżak
Posty: 39
Rejestracja: 2008-09-30, 09:16


Fajny facio z niego, spodobał mi się od pierwszego odcinka. Mimo, że nie jest przystojny to jest w nim coś interesującego, chyba sposób w jaki mówi no i fajnie się uśmiecha. Bardzo ciekawa postać i mam nadzieję, że zostanie do końca.
agulec
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27


Podobało mi się jak zagadywał tego policjanta, podczas gdy bracia kradli karetkę :D
Pocieszny on jest taki^^
Później aż wierzyć mi się nie chciało, że to ten sam facet kiedy groził Gretchen.
Nie wiem, jakoś nie widzę go strzelającego do kogokolwiek.
A tak na marginesie, to już prędzej ona mu wpakuje kulkę w czółko niż on jej :lol:
summer
Świeżak
Posty: 39
Rejestracja: 2008-09-30, 09:16


agulec pisze:

A tak na marginesie, to już prędzej ona mu wpakuje kulkę w czółko niż on jej :lol:
Tfu tfu oby nie. On jest niepowtarzalny i jedyny w swoim rodzaju :!!!
Mahonia
T-Bag
Posty: 964
Rejestracja: 2008-06-09, 16:16


Haha jak poszedł zagadywać tego kolesia na parkingu federalnym, co przyszedł z fast foodem i zaczął opowiadać kawały to aż się śmiesznie zrobiło :-D
Też jakoś go nie widzę w roli zabijaki. A już na pewno nie takiego jak Wyatt^^
A tak na marginesie, to już prędzej ona mu wpakuje kulkę w czółko niż on jej :lol:
Dokładnie o tym samym pomyślałam jak z nią gadał i jak T-Baga nazwał wieśniakiem ;-)
LJ Burrows
Świeżak
Posty: 22
Rejestracja: 2008-10-19, 00:13


Ten gość jest po prostu zabawny :)
Dobrze że ten cały Wyatt go nie zabił na parkingu :|
summer
Świeżak
Posty: 39
Rejestracja: 2008-09-30, 09:16


Mahonia pisze:
Haha jak poszedł zagadywać tego kolesia na parkingu federalnym, co przyszedł z fast foodem i zaczął opowiadać kawały to aż się śmiesznie zrobiło

Tak to było świetne. Uwielbiam jak coś opowiada a przy tym ma takie wesołe, rozbiegane oczka. :DD
sylwek1005
Sara Tancredi
Posty: 152
Rejestracja: 2008-10-12, 23:56


spoko aktor, pamietam ze gral w jakims filmie jako inteligentny gliniarz z Eddim Murphim i tam lepiej sie spisywal, no ale w pb nie jest glowna postacia :-)
AutumnLeaf
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06


Snajpera grał, który umiał czytać z ruchu warg chyba xD

Don to Don ^^ Uwielbiam go, taki sympatyczny facecik. Lepszego aktora chyba nie mogli wybrać ^^ Przynajmniej jeden bez przeszłości i trupów na koncie. Oby :shock:
klocek1231
Tweener
Posty: 87
Rejestracja: 2007-09-24, 15:29


ale ma tez on smieszne motywy. np. gdy rozmawial z sara i t-bagiem w gate. te fajne wyzwiska typu burak i wiesniak....
sylwek1005
Sara Tancredi
Posty: 152
Rejestracja: 2008-10-12, 23:56


ma jaja , nie bal sie postawic firmie jako jeden z nielicznych, zobaczymy czy wytrwa do konca 4 serii :-)
agulec
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27


Dobry miał pomysł z nagraniem głosu Wyatta :D
Podobała mi się też scena powstrzymywania Mahone'a. Fajna z nich aktorska parka - poprzednia scena w więzieniu też była dobra. Ogólnie chyba wszystkie sceny Alex/Ktoś należą do moich ulubionych :D
No i dowiedzieliśmy się, że Self również stracił rodzinę. Lubię gościa, jest w porządku, mam nadzieję, że takim pozostanie :]
Mahonia
T-Bag
Posty: 964
Rejestracja: 2008-06-09, 16:16


Tak, z nagraniem miał dobry pomysł. Przez chwilę się bałam, że Generał wyczuje jakiś podstęp, ale na szczęście nie ;-) Szkoda, że stracił rodzinę, kurczę każdy jest tam poszkodowany^^
Podobała mi się też scena powstrzymywania Mahone'a. Fajna z nich aktorska parka - poprzednia scena w więzieniu też była dobra. Ogólnie chyba wszystkie sceny Alex/Ktoś należą do moich ulubionych :D
hehe czytasz w moich myślach :-P
Posty: 39 Strona 1 z 2
Wróć do „Postacie”