LJ Burrows

Michael Scofield, Lincoln Burrows, T-Bag, Mahone, John Abbruzzi, Fernando Sucre, Alexander Mahone, Agent Paul Kellerman i inni, czyli dyskusje o bohaterach serialu.
Posty: 155 Strona 1 z 7
mahones
C-Note
Posty: 203
Rejestracja: 2007-08-26, 15:26


[center]Obrazek [/center]

Informacje: Syn Lincolna. Wzorowy uczeń, nigdy nie wdawał się w żadne kłopoty. Mieszkał razem z matką i przybranym ojcem. Kłopoty LJ zaczęły się po tym jak został złapany z marihuaną. Kurator wyznaczył mu spotkania ze swoim ojcem w więzieniu Fox River. Bardzo nienawidził swojego ojca. Z czasem, gdy coraz bliżej do egzekucji sympatia syna do ojca się polepsza.

Dodatkowe informacje: LJ zostaje wrobiony w zabójstwo swojej matki i swojego przybranego ojca. Od tamtej pory również jest ścigany przez policję. Cały czas ukrywa się. Ścigają go również mordercy jego matki.Jedynym dowodem na jego niewinność jest film nagrany telefonem komórkowym.
KhAn
John Abruzzi
Posty: 648
Rejestracja: 2007-08-21, 09:42


Fajnie gra w filmie i niezły aktor z niego. Najbardziej podoba mi sie jak takiego poczepanego udaje jak coś mu się przytrafia i nigdy nie wie co ma robić. Nawet potrafi na bosaka biegać po ulicy uciekając przed mordercami :-D Wróżę mu przyszłość jako aktorowi bo naprawdę chłopak potrafi grać.
Dusqmad
Administrator
Posty: 496
Rejestracja: 2007-08-20, 09:42


Nie lubię tej postaci, szczególnie w drugim sezonie jest strasznie zbędna i stanowi 'zapychacz' pierwszych odcinków. W pierwszym jeszcze LJ coś wnosił: nadawał dramatyzmu, wzbogacał przeszłość Lincolna itd. Ciekawe jak twórcy wykorzystają go w trzecim...
mahones
C-Note
Posty: 203
Rejestracja: 2007-08-26, 15:26


Ja, również nie za bardzo lubię to postać, ponieważ nie gra zbyt takiej ważnej roli w serialu, moim zdaniem bez niego film byłby bez zadnego znaczenia, dlatego że on nie wnosi akurat dla mnie nic ciekawego do serialu. Tej, postaci chyba nie lubie najbardziej ze wszystkich. :-)
Mela0607
T-Bag
Posty: 855
Rejestracja: 2007-08-21, 17:00


Ja też nie za bardzo za nim przepadam; denerwuje mnie szczególnie to iż Lincoln ciągle musi się nim zająć bo wpakuje się w jakieś problemy, nie potrzebnie tracą na niego cenny czas.
Crane
Tweener
Posty: 79
Rejestracja: 2007-08-26, 18:18


Ten koleś zanudzał mnie przez całe dwie serie...
prison oszolom
Tweener
Posty: 54
Rejestracja: 2007-09-03, 22:59


miał pecha chłopak. Niesłusznie zostal oskarzony i od tego zaczeły sie jego wszystkie kłopoty.
AutumnLeaf
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06


Ja LJa uwielbiam ^^za wygląd, za fryzurkę i za ta minę zbitego psa Alice ^^
nie można zapominać, że to nastolatek, który nie przyjmie wszystkiego na przysłowioaą klatę, chociażby dlatego, że stracił matkę i ojczyma, a pół jego rodziny siedzi w więzieniu.
ankamal
Świeżak
Posty: 8
Rejestracja: 2007-09-24, 15:26


wiec ja moze LJ jako postaci ..nooo...nie jest zbyt interesujacy..fakt :D
Ale aktor...hmmmm.przystojniaczek :P
Piotrek1230
Sara Tancredi
Posty: 101
Rejestracja: 2007-09-26, 17:25


Postać,o której troche mało słychac, ale zobaczymy co przyniosą dalsze odcinki
Viper
Sara Tancredi
Posty: 100
Rejestracja: 2007-09-27, 11:19


Najmniej go lubie...taki rozryczany dzieciak
Mela0607
T-Bag
Posty: 855
Rejestracja: 2007-08-21, 17:00


Piotrek1230 pisze:
Postać,o której troche mało słychac, ale zobaczymy co przyniosą dalsze odcinki
i dobrze; jakoś nie mam zamiaru go oglądać; wystarczyło mi to co było na fonie (1odc, 3 sez)
AutumnLeaf
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06


i tak się dobrze chłopak trzyma po tym co przeżył, ja bym się zapłakała gdybym zobaczyła swoją mamę z dziurą w głowie :-? a chłopak jeszcze musiał sam sobie radzić i uciekać przed mordercami. Nie jest tak źle z LJ'em.
Mela0607
T-Bag
Posty: 855
Rejestracja: 2007-08-21, 17:00


no tak, ale nie mozemy przecież odzwierciedlać to w rzeczywistości, bo przecież to jest fikcja i tym się kierujmy, a mi tam nie imponuje ten koleś, więc mi nie będzie go żal (jakby mu się coś stało)
dawid16n
Świeżak
Posty: 23
Rejestracja: 2007-09-25, 16:42


Mela0607 pisze:
Ja też nie za bardzo za nim przepadam; denerwuje mnie szczególnie to iż Lincoln ciągle musi się nim zająć bo wpakuje się w jakieś problemy, nie potrzebnie tracą na niego cenny czas.
Dokładnie przez niego Linc musi się duzo poświęcać. Choćby wtedy jak rozstał się z Michelem gdy wykopywali kase bo jego syna wypuscili z więzienia. Szkoda mi było wtedy
Scofielda bo tyle się nameczył a Burrows se po prostu pojechał po synka :-/
hopsc
Świeżak
Posty: 26
Rejestracja: 2007-10-11, 21:18


Nie wiem nie wiem, raz taki z niego niedojda, raz potrafi ruszyć główką. Jako aktor dobrze się zapowiada. W serialu zaczyna odgrywać ważną role dopiero w III sezonie. W sumie to właśnie dla niego Michael ma zrobić to co ma zrobić :-)
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


nie wiem czy ja jestem jakoś uprzedzona czy co, ale żadna osoba o nazwisku Burrows w tym serialu mnie do siebie nie przekonała.
Oktarynka
Fernando Sucre
Posty: 280
Rejestracja: 2007-10-13, 14:34


A ja go lubię :<. W sumie to jest mi go po prostu żal - no weźcie takiego ojca... ale przynajmniej ma fajowego wuja XDD.
PatuŚ
Michael Scofield
Posty: 2945
Rejestracja: 2007-10-27, 18:51


Obrazek

marshall z dziewczyną
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


założyła by chociaż buty na płaskim obcasie :-P
PatuŚ
Michael Scofield
Posty: 2945
Rejestracja: 2007-10-27, 18:51


hahaha... to samo pomyslałam :-D
Ana xD
Świeżak
Posty: 25
Rejestracja: 2007-11-22, 20:08


nigdy nie zapomnę jak zapierdaczał z buta (a właściwie z bosej stópki) przed Kellermanem. chichrołam się, ale potem miałam wyrzuty sumienia, szkoda mi chłopaszka. ta jego dziewka strasznie wyrośnięta. pewnie importują jej z Polski duże ilość krowiego mleka (placki może też, któż to tam wie). XD
AutumnLeaf
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06


nigdy nie zapomnę jak zapierdaczał z buta (a właściwie z bosej stópki) przed Kellermanem.
hahaha xD nie mogę... :-D

LJa lubiłam w pierwszym sezoni, potem przeżuciłam się na sexownego Mahone'a.
Koniec komentarza ^^
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


AutumnLeaf pisze:
LJa lubiłam w pierwszym sezoni, potem przeżuciłam się na sexownego Mahone'a.
w moim przypadku taka korekta: " Michaela lubiłam w pierwszym sezonie, potem przerzuciłam się na sexownego Mahone'a"- co oczywiście nie znaczy ze przestałam lubić tego pierwszego, bo moja sympatia do niego rośnie z każdą powtórką jakiegokolwiek odc :-P
a wracając do LJ to... hehe nie mogłam na niego patrzeć, jak go więzili w tych 8 odc, bo jak nie płakał to skamlał i w ogole był taki jakiś...
a ile lat on ma w serialu? bo jakoś nie kojarze ;-)
PatuŚ
Michael Scofield
Posty: 2945
Rejestracja: 2007-10-27, 18:51


w serialu chyb a 17 czy jakoś tak, ja nie mogłam patrzeć jak wtedy Susan do niego przyszła (jak opowiadała tą swoją historię), wyglądał wtedy tragicznie, ulizany, blady spocony.....masakra... aż żal było patrzeć.
Posty: 155 Strona 1 z 7
Wróć do „Postacie”