BÓG

Filozofia, psychologia, socjologia, religie, historia etc.
Posty: 9 Strona 1 z 1
Sebo
Michael Scofield
Posty: 1110
Rejestracja: 2008-02-13, 21:28


Kim dla Was jest?? co o nim myślicie?? Wierzycie??
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


hm, hm, hm...^^
Cięzko stwierdzić. Ja od dawna mam bardzo duże watpliwości, przechodziłam juz nawet przez fazę skrajnego ateizmu, ale jakoś tak nie do końca byłam przekonana to takiej postawy. Niby pochodzę z katolickiej rodziny i chcąc czy nie pewne rzeczy mam jakby 'wpojone' i cięzko się od nich tak oderwać z dnia na dzien.
Co prawda nie lubię dorabiać do wszystkiego teorii, bo po cóz... :lol:
ale jak ktoś poruszał taki temat jak ten lub jakis pokrewny trudno było mi sie okreslić. Bo niby nie bardzo wierze w Boga, nie jestem religijna itd, ale z drugiej strony w wielu sprawach mialam takie krystaliczne wrecz kato-faszystowskie :lol: poglądy xD

Ostatnio natkęłam się na coś takiego jak agnostycyzm i wydaje mi się, że póki co jestem w stanie podpisać się pod jego postulatami. W sumie to nawet zgodne z moją naturą, bo nigdy nie mogę się na nic zdecydować.
Agnostycyzm to pogląd, który twierdzi, iż nie można poznać, ani udowodnić istnienia Boga. Słowo „agnostyk” znaczy dokładnie „bez wiedzy”. Agnostycyzm jest uczciwszą intelektualnie formą ateizmu. Ateizm twierdzi, że Bóg nie istnieje – pozycja nie do udowodnienia. Agnostycyzm utrzymuje, że istnienie Boga nie może być ani udowodnione ani nieudowodnione – niemożliwym jest poznać czy Bóg istnieje. W tej koncepcji, agnostycyzm jest poprawny. Istnienie Boga nie może być empirycznie udowodnione lub obalone.

Agnostycyzm jest z natury brakiem chęci opowiedzenia się za lub przeciwko istnieniu Boga. To jest jak „balansowanie na linie”. Deiści wierzą, że Bóg istnieje. Ateiści wierzą, że Bóg nie istnieje. Agnostycy wierzą, że nie powinniśmy ani wierzyć, ani nie wierzyć w istnienie Boga – dlatego, że w obu przypadkach poznanie tego jest niemożliwe.

Ze względu na ten spór, wymieńmy kilka jasnych i niezaprzeczalnych dowodów na istnienie Boga. Jeśli umieścimy deizm oraz ateizm/agnostycyzm na równorzędnej pozycji, wiara w który z nich jest bardziej sensowna, jeśli brać pod uwagę możliwość życia po śmierci? Jeśli nie ma Boga, deiści i ateiści/agnostycy tak samo – po śmierci po prostu przestaną istnieć. Jeśli Bóg istnieje, ateiści i agnostycy będą musieli przed Kimś odpowiedzieć po swojej śmierci. Z tej perspektywy, definitywnie sensowniejszym jest bycie deistą niż ateistą/agnostykiem. Jeśli żadna z tych pozycji nie może być udowodniona lub obalona, czy nie wydaje się mądrzejszym poczynić wysiłek by uwierzyć w pogląd, którego rezultat końcowy może być nieskończenie bardziej pożądany?

Posiadanie wątpliwości jest rzeczą normalną. Jest tak wiele rzeczy na tym świecie, których nie rozumiemy. Często ludzie wątpią w istnienie Boga, ponieważ nie rozumieją lub nie zgadzają się z tym, co On czyni i z rzeczami, na które pozwala. Jednakże, my jako skończone istoty ludzkie nie powinniśmy oczekiwać, że będziemy w stanie zrozumieć nieskończonego Boga.
Dominik676
John Abruzzi
Posty: 616
Rejestracja: 2008-03-16, 11:36


Natomiast ja jestem osobą wierzącą i to nie tylko z powodu tego, że pochodzę z katolickiej rodziny, ale szczególnie dla tego, że sam przyjąłem taką postawę i jej w życiu głównie się trzymam.
Religia rzymsko-katolicka ogólnie także mnie bardzo fascynuje i zawsze staram się na jej temat dowiedzieć jak najwięcej. Ostatnio nawet postanowiłem, że przeczytam w najbliżej okazji Pismo Święte.
sylwek1005
Sara Tancredi
Posty: 152
Rejestracja: 2008-10-12, 23:56


akurat czytanie Pisma Świętego powinno być normą w tej religii :->
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


sylwek1005 pisze:
powinno
Powinno, a jest? ;]
sylwek1005
Sara Tancredi
Posty: 152
Rejestracja: 2008-10-12, 23:56


nie u każdego :d
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


Chyba żyjesz w innej katolickiej społeczności niż ja ;>
Nie 'nie u każdego', ale u mało kogo. W zasadzie mogę na palcach u rąk policzyć osoby- wśród moich znajomych- które są tak gorliwie wierzące.
Dominik676 pisze:
Religia rzymsko-katolicka ogólnie także mnie bardzo fascynuje i zawsze staram się na jej temat dowiedzieć jak najwięcej.
Dla mnie, choc jestem raczej niewierząca, każda religia jest fascynująca, choć chyba z trochę innego pkt widzenia. Każda religia, każda wizja boga mówi wiele o społeczności, która je tworzy i to jest ciekawe.
Kiedys przez sekundę mialam genialny pomysł, zeby pojsc na religioznawstwo, ale cóz można po tym robic? xD
KasiaKowalska88
Świeżak
Posty: 1
Rejestracja: 2013-01-03, 22:08


Dla mnie bóg jest dobry, nie wierze w żadnego konkretnego ;p
Mych@@@
Świeżak
Posty: 3
Rejestracja: 2013-02-16, 00:36


Ja nie jestem wierząca nie wierzę w Boga, jestem zdania, że wierzę tylko w to, co można zobaczyć lub dotknąć.
Posty: 9 Strona 1 z 1
Wróć do „Poważne tematy”