NAJWIĘKSZA POLSKA BAZA DYSKUSJI I INFORMACJI O PRISON BREAK | Dołącz do nas!

Życiowe cele

Filozofia, psychologia, socjologia, religie, historia etc.
Posty: 33 Strona 1 z 2
Dominik676
John Abruzzi
Posty: 616
Rejestracja: 2008-03-16, 11:36


Skoro powstał dział o poważnych tematach, można w nim porozmawiać o naszych celach życiowych.
Ludzie mają różne cele, niektórzy podobne, ale takiego samego nie ma nikt.
Do czego zmierzacie?
Dla mnie najważniejsze na razie jest abym osiągnął coś związanego ze swoimi zainteresowaniami, czyli informatyką. Nie chcę się uczyć w tym kierunku po to, aby nic z tego nie mieć.
Niektórzy ludzie za cel zakładają sobie założenie rodziny. Co wy o tym sądzicie? Ja w sumie jeszcze nad takimi sprawami raczej nie rozmyślam, ale na pewno nie chciałbym w przyszłości być sam, więc moja odpowiedź brzmi chyba: tak.

Wypowiadajcie się.
B...
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


Zyciowy cel?
Jakoś wyjść z twarzą z tego bagna, w jakie weszłam z własnej woli, choć trochę z nieswiadomości... :lol: Mówię oczywiscie o moim cudownym kierunku studiów! \o/
bo niby wczesniej ta wydłuzona perspektywa wchodzenia w dorosłość mi odpowiadała, to jak sie tak teraz chwilę zastanowie to nie jestem już tego taka pewna...
No ale...niech się dzieje wola nieba, z nią sie zawsze zgadzać trzeba xD
Co tam jeszcze?
Rodzina...hmmm. No niekoniecznie. Na pewno nie przez najbliższe 10 lat. W koncu musze skończyc edukację, nie? :lol: A taka wizja życia samej dla siebie jakoś też specjalnie mnie nie zniechęca, wrecz przeciwnie :-)
Nie mam chyba jakiś sprecyzowanych celów do jakich dążę. Większość decyzji jakie podejmowałam w ostatnim czasie była dość przypadkowa, więc nie wyznaczała jakiegoś stałego ciągu^^ Ogólnie rzecz ujmując chce jak wszyscy chyba być zadowolona z tego, co robię i mieć z tego jakąś satysfakcje. Wszystko wychodzi jakoś po drodze, a pomniejsze zyciowe cele zmieniają się bardzo często.

w tym momencie moim zyciowym celem nr 1 jest zrozumienie fideikomisów...do poniedziałkowego kolosa :573:
edzik
Michael Scofield
Posty: 1194
Rejestracja: 2008-06-06, 14:50


w tym momencie moim zyciowym celem nr 1 jest zrozumienie fideikomisów...do poniedziałkowego kolosa
Powodzenia

Co jest moim celem? Na pewno skończenie dobrych studiów i znalezienie wymarzonej pracy (nie bede lepiej pisala jakiej :]). No i rodzina. Tak se wymyslilam, ze fajnie byloby wyjsc za maz po studiach...tylko zeby jeszcze bylo za kogo :D. Mama twierdzi, ze z moim gustem mogę zostać starą panna :D.
No to tak by sie przedstawialo
B...
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


edzik pisze:
nie bede lepiej pisala jakiej :]
mam nadzieję, że nie kosmetolog xD

Mamy zwykle mają rację :->
edzik
Michael Scofield
Posty: 1194
Rejestracja: 2008-06-06, 14:50


Nie, nie kosmetolog xD. A masz cos do tego zaowdu? :P
Mamy zwykle mają rację
To mnie pocieszylas...nie chce byc stara panna! :-( :-( :-(
B...
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


edzik pisze:
Nie, nie kosmetolog xD. A masz cos do tego zaowdu? :P
Nie no, tak mi się tylko skojarzylo z paznokciami Twymi :lol:

Co to w ogole za pojęcie 'stara panna'? Bez sensu.
edzik
Michael Scofield
Posty: 1194
Rejestracja: 2008-06-06, 14:50


Hehe :D

No takie malo ciekawe troche...lepiej...singiel :D. To takie yyy..amerykanskie xD
Nero
Lincoln Burrows
Posty: 443
Rejestracja: 2007-10-01, 16:50


Ja również chcę osiągnąć coś związanego z zainteresowaniami. Chciałbym w przyszłości dostać się na dobre studia, potem znaleźć dobrą pracę, pracę którą będę lubił. Ale nie można żyć tylko marzeniami, ale co najważniejsze dążyć do ich spełnienia.
agulec
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27


B... pisze:
niech się dzieje wola nieba, z nią sie zawsze zgadzać trzeba xD
JEZUuuuu, tylko nie to! xDD

Życiowe cele..hm... ja jako człowiek żyjący z dnia na dzień chyba sobie niczego nie zaplanowałam xD
Gdyby inni ludzie (przyjaciele, rodzina) mnie do czegoś nie popchnęli, to bym się chyba nigdy nawet nie urodziła (pozdrowienia dla mamy xD). Na szczęście ten okres mam już za sobą ;)
Właściwie to wiele rzeczy w moim życiu dzieje się nagle, nie są szczególnie planowane, chociaż zawsze są przemyślane. Takie mniejsze życiowe decyzję potrafię podejmować bardzo szybko, lubię uczyć się nowych rzeczy, podejmować nowe wyzwania, nie boję się próbować. Gorzej z takimi większymi decyzjami, które zmieniają w życiu dużo.
"Wieczny student" mnie nie rajcuje, założenie rodziny.. (hę? xD) do dorosłości też szczególnie mi się nie spieszy, ale chyba mogę powiedzieć, że póki co chciałabym "wyjść trochę na swoje", tzn być bardziej niezależną niż teraz - znaleźć własne mieszkanie, skończyć studia i nie stracić pracy :D i właśnie teraz staram się to osiągnąć, tzn nie teraz teraz, bo teraz tu piszę, ale ogólnie, że tak powiem, czuję, że czas coś zmienić.

Dalej to już nie wiem, nie wybiegam tak daleko w przyszłość. xD
I chyba tak to się na ogół u mnie odbywa - cel jest taki, na jaki właśnie czuję, że przyszedł czas :]
niunia
Michael Scofield
Posty: 1458
Rejestracja: 2007-10-21, 16:32


B... to na jakim ty jesteś kierunku ?! :D

Ostatnio jak sie nad tym zastanawiałam to doszłam do wniosku, że nie mam żadnego celu. Nie dążę do tego co chciałabym kiedyś robić.. bo właściwie to nie mam jeszcze pojęcia kim bym chciała kiedyś być.
Jak na razie to chyba bardziej zamierzenie niż cel, jest dostanie się do liceum, na którym naprawdę mi zalezy, choć już raczej nie mam co się łudzić z moimi pięknymi ocenami z matematyki ( 1,2,2 ) jeeje ;D coz, czas pokaże.
Co do innych kwestii niż szkoła, to o rodzinie jeszcze nie myślę, ale mam nadzieję, ze nadal będę szczęśliwa w związku
sylwek1005
Sara Tancredi
Posty: 152
Rejestracja: 2008-10-12, 23:56


Ostatnio jak sie nad tym zastanawiałam to doszłam do wniosku, że nie mam żadnego celu
You are wrong, jeśli jesteś chrześcijaninem to Twoim celem jest zbawienie. Ja zawsze chciałem być piłkorzem ale nie jakoś nie wyszło. Teraz to już jestem za stary żeby mnie Leo powołał do reprezentacji :-D A gra w Realu Madryt to już wogóle coś niemożliwego :-|
niunia
Michael Scofield
Posty: 1458
Rejestracja: 2007-10-21, 16:32


No fakt.. masz rację ;)

A grasz w piłkę ? Dostań się do jakiejś mniejszej reprezentacji.. a później pomalutku na sam szczyt ;)
B...
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


niunia pisze:
B... to na jakim ty jesteś kierunku ?! :D
ten kierunek to wytwór szatana, wymawianie jego nazwy jest zabronione...jak imienia Lorda Voldemorta w Harrym Potterze :lol:
niunia pisze:
A grasz w piłkę ? Dostań się do jakiejś mniejszej reprezentacji.. a później pomalutku na sam szczyt ;)
za pozno już:<
sylwek1005
Sara Tancredi
Posty: 152
Rejestracja: 2008-10-12, 23:56


Dostań się do jakiejś mniejszej reprezentacji
haha, już jestem w reprezentacji ministrantów :mrgreen: W lidze okręgowej[c,b, a klasa] można mieć złamaną nogę, dostać od jakiegoś żula butelką, etc także granie tam nie jest moim celem :lol:
za pozno już:<
hmm, różnie to bywa, Didier Drogba zaczął grać profesjonalnie w piłkę w wieku 24 lat...
Dominik676
John Abruzzi
Posty: 616
Rejestracja: 2008-03-16, 11:36


Pół świata ma cel zostać piłkarzami :mrgreen: , ale duuuża większość tego nie gra nawet w jakichś mało ważnych zespołach, tak to już na naszym świecie jest, nie każdy może zostać tym kim kiedyś marzył, że zostanie.
Dla mnie najbardziej teraz liczy się poprawianie złych ocen jakie udało mi się nazbierać na początku półrocza i na razie to mogę nazwać swoim celem.
B...
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


sylwek1005 pisze:
hmm, różnie to bywa, Didier Drogba zaczął grać profesjonalnie w piłkę w wieku 24 lat...
ale to Drogba :mrgreen:
Mnie trochę smieszą takie marzenia... i takie zycie marzeniami.
Lepiej od razu skłonic się do bardziej pragmatycznego podejscia do swoich życiowych planów...bo w zasadzie chyba lepiej sie na tym wychodzi.
edzik
Michael Scofield
Posty: 1194
Rejestracja: 2008-06-06, 14:50


Pół świata ma cel zostać piłkarzami
moje chłopaki w 99 % chca zostać siatkarzami :D.

Moim celem jest usidlenie Paula :D
agulec
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27


edzik, ja Cie proszę, to jest w miarę poważny dział z tematami o poważnych sprawach ;) Nie robimy tutaj drugiego "Tematu o wzdychaniu". :wpale:
edzik
Michael Scofield
Posty: 1194
Rejestracja: 2008-06-06, 14:50


Wiem, przepraszam :). Taki żarcik miał to być. :-P
sylwek1005
Sara Tancredi
Posty: 152
Rejestracja: 2008-10-12, 23:56


Dominik-pół świata marzy o poprawianiu złych ocen jakie udało się nazbierać na początku półrocza :lol:
Handcannon
T-Bag
Posty: 988
Rejestracja: 2007-09-18, 18:38


sylwek1005 pisze:
Dominik-pół świata marzy o poprawianiu złych ocen jakie udało się nazbierać na początku półrocza :lol:
haha prawda :lol:

Jak na razie najważniejszym moim celem jest dostać się do technikum (kierunek technik cyfrowych procesów graficznych :-) ) bo jak nie to zostanie mi tylko zawodówka i wtedy zostane pewnie robolem, zostane wydziedziczony ( :lol: ) no i nikt mnie nie weźmie do pracy z wykształceniem zasadniczym (papierek rządzi światem xD) , a więc życie przesrane i mojej partnerce kiedyś tam w przyszłości nic nie będę mógł dać a tego nie chce, bo kobieta zasługuje na wszystko co najlepsze ;) drugim dla mnie ważnym celem jest nauka BBoyingu (tzw. Breakdance :D ) kocham ten taniec chociaż nic nie umiem poza paroma freezami... no mniejsza z tym xD no i jeszcze trzeci taki głupi :lol: w wieku tak 50 lat mieć trochę kaski odłożonej na koncie, chodzić w garniturze, po prostu mieć tą klase :D nie będę tu wypisywał jakiś pierdół o zakładaniu rodziny itd bo chyba prawie każdy ma taki cel :P
B...
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


Hand czy Ty masz naprawde 15 lat? Bo nie dość, że na fotce jesteś poważny to i z planami coś odbiegasz od normy typowej dla tego wieku... :mrgreen:
Piotras003
T-Bag
Posty: 951
Rejestracja: 2008-02-13, 13:29


Moim życiowym celem była od zawsze piłka nożna jak każdy młody chłopak marzyłem o tym aby zostać zawodowym piłkarzem który zarabia miliony itp.no ale niestety mieszkam w kraju gdzie rozwój młodych piłkarzy jest na tyle nie dobry że lepiej w ogóle nie zaczynać .Ale coś tam jako piłkarz osiagnełem i z tego się ciesze prawda nie dużo ale zawsze coś ,nawet teraz jeszcze pogrywam sobie w piłkę ,dlatego się ciesze z tego co mam ;-)
sylwek1005
Sara Tancredi
Posty: 152
Rejestracja: 2008-10-12, 23:56


brawo Piotras, taki cel to ja rozumiem :-D Masz rację, scouting w Polsce stoi na żenująco niskim poziomie, co sprawia że nie zawsze najlepsi grają w reprezentacji no i takich piłkarzy jak my Leo nie obserwuje :-D
Handcannon
T-Bag
Posty: 988
Rejestracja: 2007-09-18, 18:38


B..., tak mam 15 lat a dokładniej 15 lat, 4 miesiące i 1 dzień no i fakt jestem trochę "inny" (czytaj poważniejszy) xD
ale nie wiem co Ja tutaj takiego nie na mój wiek napisałem? xD

PS. sory za offtop :mrgreen:
Posty: 33 Strona 1 z 2
Wróć do „Poważne tematy”