Tolerancja

Filozofia, psychologia, socjologia, religie, historia etc.
Posty: 18 Strona 1 z 1
Morgoth
Fernando Sucre
Posty: 389
Rejestracja: 2007-10-08, 22:03


Jakiś czas temu na j. polskim zadano nam pracę: Czy jesteś tolerancyjny :?: Większość osób odpowiadało "uważam że jestem osobą tolerancyjna, ponieważ blablabla", ale gdy się spoglądało na zachowanie tej osoby to widziało się coś zupełnie innego... Jakiekolwiek zachowanie wykraczające poza normy ich zachowania kończyło się wyśmianiem. Gdy byłem jeszcze w podstawówce to dzieci się ze mnie śmiały bo się...uczyłem... :D teraz pojawił się w ich głowie mózg i to poważają.
Ale gdy zadaję sobie to pytanie... jestem absolutnie pewny jaką odpowiedź usłyszę. Z pewnością mogę powiedzieć o sobie, że jestem osobą tolerancyjną. Nie mam pojęcia, jak w ogóle komuś może nie pasować kolor skóry innej osoby. Ta osoba nie miała najmniejszego wpływu na to jaką ma karnację... (pozdrowienia dla Michaela Jacksona xD). Da się zrozumieć ludzi którzy "prześladują" innych za ich przekonania i zachowania. Osobiście nie znam żadnej osoby rasy czarnej, nie znam nikogo wyznającego inne religie, ale to nie wszystko. Tolerancja w dzisiejszych czasach to głównie nasza postawa wobec zachowań innych ludzi. To że ktoś się zachowuje całkiem inaczej, a my staramy się go zrozumieć, to świadczy o naszej tolerancji. To że nie wyśmiewamy kogoś kto opowiada o swoich marzeniach, że chce np sprzątać kanały i marzy o tym odkąd pamięta. Jeżeli zachowujemy się wobec osób "unikatowych" tak samo jak wobec tych zwykłych, normalnych, to możemy powiedzieć o sobie: Jestem osobą tolerancyjną
Ania1991_ck
Michael Scofield
Posty: 1616
Rejestracja: 2008-01-30, 11:10


Nie powiem że jestem w 100% tolerazcyjna, ale staram się jak mogę. Wiadomo jestem tylko człowiekiem i zdaza mi się zachować nie w porządku do innych. Myśle że w takich sytuacjach jak np. praca domowa, o czym wspomniał mój przedmówca bardziej liczy się ocena niż to no się pisze. Jakby zapytać młodzeż tak na luzie to pewnie nie było by tak kolorowo jak na wypracowaniach.

Podziwiam ludzi którzy maja odwage być inni i wyłamują się z tłumu. Już nie wiele jest takich ludzi ale można spotkać nieraz. Wiadomo że robić to co cała grupa jest łatwiej ale sztuką jest pokazać swoje zdanie kiedy trzeba.
Dominik676
John Abruzzi
Posty: 616
Rejestracja: 2008-03-16, 11:36


Myślę, że mogę powiedzieć o sobie, że jestem tolerancyjny. Nigdy nie przeszkadzał mi w ludziach inny kolor skóry, czy nawet inne pochodzenie ludzi, z którymi obcuję. Niestety tak jak Morgoth spotykam ludzi, którzy chwalą się jacy to oni nie są tolerancyjni, a ich zachowanie pokazuje coś zupełnie innego. Nie wiem dla czego, ale jak się mówi o ludziach nietolerancyjnych to od razu mi się Niemcy kojarzą.
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


Ogolnie-jestem przeciwko jakiejkolwiek dyskryminacji, a szczegolnie juz rasowej czy wyznaniowej... :roll:
Gorzej u mnie z tolerancją wobec odmienności seksualnej...No cóz... kazdy jest wolny i może robić na co ma ochotę. Ma do tego prawo. I w zasadzie nie mam nic przeciwko temu. Z tym, że w tutaj mogę sobię tylko tak teoretyzować, bo nie ma w moim otoczeniu takich przypadków...Nie wiem czy okazałabym się taka tolerancyjna, gdybym miała przykładowo dzielić mieszkanie z parą gejów.
Dominik676 pisze:
Nie wiem dla czego, ale jak się mówi o ludziach nietolerancyjnych to od razu mi się Niemcy kojarzą.
A moze Niemcy nie kojarzą Ci sie z osobami nietolerancyjnymi, tylko własnie łaczysz tą naszą polską zakorzenioną w naszym narodowym charakterze pewną dawkę uprzedzenia do pewnych grup czy zjawisk? Bo niby to taki stereotyp, ale w zasadzie chyba większości z nas pewne pojęcia z czymś się kojarzą...Niemcy, Zydzi...od razu coś do głowy przychodzi, choć w rzeczywistosci nic do nich przeciez konkretnego nie mamy.
Dominik676
John Abruzzi
Posty: 616
Rejestracja: 2008-03-16, 11:36


Co do tolerancji seksualnej to różnie bywa. Jakbym spotkał gejów lub lesbijki to bym powiedział, żeby wydziwiali ( ;-) ) sobie w domu, a nie przy mnie, ja sobie takich rzeczy po prostu nie życzę. Ogólnie jednak tacy ludzie można powiedzieć, że mi wiszą.
agulec
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27


Nie postrzegam człowieka przez pryzmat tego co wyznaje, jaki ma kolor skóry, w co wierzy czy jakiej jest orientacji seksualnej. Chyba bardziej przez to, co sobą reprezentuje.
Nie znam bliżej nikogo o innym kolorze skóry, ale myślę, że nie zachowywałabym się w stosunku do tej osoby inaczej - chyba, że nie podobałoby mi się jej zachowanie, co nie ma związku z kolorem skóry - mogę równie dobrze nie znosić kogoś białego z tego samego powodu.
Nie znam nikogo kto wyznawałby np. buddyzm, ale wiem, że potrafię uszanować czyjąś wiarę lub w ogóle czyjś stosunek do niej.
Homoseksualiści - nie rozumiem i chyba nigdy nie zrozumiem, ale akceptuje. Nie koniecznie muszę to oglądać, ale szanuje, szczególnie jak się z człowiekiem porozmawia i patrząc na niego nie widzi się na jego czole wielkiego napisu "GEJ", który przesłania całą resztę.
Podsumowując - nie wyznanie, nie kolor skóry, nie orientacja, ale zachowanie człowieka i to, kim jest ma dla mnie znaczenie, dlatego jedyne czego nie toleruje - i wiem, że trochę schodzę z tematu - to zakłamanie, dwulicowość, fałszywość, nieszczerość i w szczególności ...'nieprawdziwość'.
edzik
Michael Scofield
Posty: 1194
Rejestracja: 2008-06-06, 14:50


Chyba jestem tolerancyjna. Chyba, bo tak naprawde nigdy ie poznalam zadnego homoseksualisty, innowiercy (poza swiadkami jehowy) czy kogos o innym kolorze skory.
Wiekszosc z nas na tym forum wierzy w Booga (pozdr. dla B... :)). Ja tez, jestesmy wiec katolikami. jak moge wyzywac czy dyskrymiowac kogos kto wierzy w cos innego? Nie moge twierdzic, ze tylko moja waira jest dobra, bo przeciez nie znam dokladnie buddyzmu czy protestancyzmu.
To samo sie tyczy koloru skory. Nasmiewanie sie z kogos z powodu koloru skory jest dla mnie niepojete. Moze wzbudzac na poczatku usmiech, bo "to cos nowego". Widzialam w TV zapowiedz piatkowego odcnka Rozmow w toku, gdzie jakas facetka powiedziala ze "Murzyni sie nie myja i sa brudasami". Widziala? Zna wszystkich? Zal totalny...
Do homo tez nic nie mam. Nie wiem jaka bylaby moja reakcja gdybym poznala jakiegos homoseksualiste... Z pewnoscia widok dwoch calujacych sie ze soba mezczyzn nie jest najprzyjemniejszy, ale cos. Dlaczego maja sie meczyc u boku kobiety skoro moga byc szczesliwi z mezczyzna? :P
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


Dobra, ale tak na poważnie to nie toleruje ludzi, którzy słuchają na przemian Steczkowskiej i Andrzejewicz...


.... i mieszkają w pokoju obok :573:
Nero
Lincoln Burrows
Posty: 443
Rejestracja: 2007-10-01, 16:50


Dobra, ale tak na poważnie to nie toleruje ludzi, którzy słuchają na przemian Steczkowskiej i Andrzejewicz...
... i Cerekwickiej i innego polskiego szajsu. Na szczęście nie tylko w Polsce są pseudo gwiazdy, które nie potrafią śpiewać. Takim przykładem może być przede wszystkim Britney Spears.
agulec
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27


Mnie tam wsio ryba kto czego słucha dopóki ja nie muszę tego słuchać, bo tego po prostu nie lubię i szlak mnie trafia za każdym razem, kiedy mój współlokator myśli, że wszyscy powinni lubić to co on ..oO To jest dopiero nietolerancyjny człowiek.
No, to tak na temat mniejszej nietolerancji mniejszych i mniej ważnych spraw, aczkolwiek bardzo irytujących. Także szczerze współczuję B.., wiem jak to jest... :roll:
edzik
Michael Scofield
Posty: 1194
Rejestracja: 2008-06-06, 14:50


kiedy mój współlokator myśli, że wszyscy powinni lubić to co on
Przepraszam za offtop, ale... mieszkasz z chlopakiem..no,no... ;]
agulec
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27


edzik pisze:
Przepraszam za offtop, ale... mieszkasz z chlopakiem..no,no... ;]
:>

To mój kuzyn, ale mówię na niego bezuczuciowo xD współlokator, bo jedyne co nas łączy to wspólne mieszkanie. Jesteśmy zupełnie różni i w ogóle ze sobą nie gadamy <haha>

I koniec offtopu :027:
sylwek1005
Sara Tancredi
Posty: 152
Rejestracja: 2008-10-12, 23:56


Gorzej u mnie z tolerancją wobec odmienności seksualnej.
nom, ja tak samo :-D Porządek jakiś w przyrodzie musi być, a nie żeby chłop z chłopem :lol: Co do innych ras czy wyznań to nie mam nic przeciwko, jednak nie rozumiem Talibów i nie nienawidzę Niemców tylko nie przepadam za nimi :roll:
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


a jak można rozumieć Talibów? xD
Z resztą to akurat z tolerancja nie ma nic wspolnego. Talibowie to członkowie ugrupowania terrorystycznego, więc tutaj nie ma co tolerować przecież. Podłoże religijne jest jedną z 'wymówek ideologicznych', jakimi się posługują w celach propagandowych czy dla usprawiedliwienia swoich działań.
Ważniejszy jest chyba jednak problem...'z drugiej strony'^^ tzn., że często ludzie, chociażby Polacy utożsamiają każdego Muzułmanina z terrorystami. Po wydarzeniach z atakami na WTC to już w ogóle... Osobiscie znam tylko jednego Muzułmanina. Jest 2 lata starszy ode mnie. Mieszka w Polsce praktycznie od urodzenia. Wyróznia się jednak wygladem, imieniem i nazwiskiem oczywiscie i nie ukrywa, ze jest innego wyznania. Wielokrotnie padał ofiarą jakiś dziwnych żartów, był obiektem wyzwisk itd. Wyjątkowo durna sytuacja.... :roll:
Naku
Świeżak
Posty: 28
Rejestracja: 2008-12-08, 09:05


Cieszę się , że są wśród Was sami tolerancyjni obywatele [ póki co ;) ] ;)

Ja równiez jestem osobą tolerancyjną , ba , ciąglę walczę o tą tolerancję - mój narzeczony jest Afrykańczykiem , nasz syn jest pół Afrykańczykiem , mieszkamy w Polsce [jeszcze] i czasem niestety ręce mi do samej ziemi opadają , powodem czego jest oczywiście zachowanie naszych rodaków...Czasem naprawdę cieszę się , że mój Luby nie zna polskiego...

Wśród moich bliskich znajomych są geje - złego słowa nie dam o Nich powiedzieć :-D
;-)
Nero
Lincoln Burrows
Posty: 443
Rejestracja: 2007-10-01, 16:50


Dziwne, że jeszcze się nie udzieliłem.

Ja jestem również tolerancyjny, jeśli chodzi o kolor skóry i pochodzenie. Nie widzę żadnych powodów, żeby mieć złe zdanie o ciemnoskórych ludziach lub chińczykach. To są normalni ludzie, jak my wszyscy więc mają prawo żyć jak chcą. Są osoby na świecie, które wytykają palcami na ulicy ludzi z innego regionu świata wyróżniających się wyglądem zewnętrznym i mam nadzieję, że takich osób będzie coraz mniej.
Naku pisze:
Czasem naprawdę cieszę się , że mój Luby nie zna polskiego...
Mogę spytać, w jakim języku posługujecie się między sobą?
Dominik676
John Abruzzi
Posty: 616
Rejestracja: 2008-03-16, 11:36


Ostatnio oglądałem w telewizji taki film dokumentalny "Piłka nożna od A do Z" i było tam coś o rasistach, a dokładniej o rasistach na stadionach piłkarskich. Nigdy nie wyobrażałem sobie, że można być tak nietolerancyjny jak niektórzy kibice. Było to pokazane na przykładnie Eto z Barcelony. Jak wiemy jest to murzyn. Kibice przez niemal cały mecz wypominali mu to, że jest czarny, i że nie powinien grać w tym klubie właśnie z tego powodu. Człowiek nie wytrzymał i zszedł z boiska. Wcale mu się nie dziwie, w końcu mało kto lubi jak się bez przerwy z niego szydzi. Na boisko z powrotem wszedł dopiero po dwudziestominutowych namawianiach przez trenera i innych członków klubu.

Tak mi się takie coś przypomniało w związku z tutejszą dyskusją. Dla mnie tacy kibice to nie są prawdziwi kibice i nie powinno się ich wpuszczać na stadion, ale wiem, że niestety nie da się sprawdzić kto wchodzący jest rasistą.
Naku
Świeżak
Posty: 28
Rejestracja: 2008-12-08, 09:05


Nero, angielski i portugalski :)

Dominik676, a no niestety takich sytuacji nie da sie przewidziec , a szkoda...
Posty: 18 Strona 1 z 1
Wróć do „Poważne tematy”