NAJWIĘKSZA POLSKA BAZA DYSKUSJI I INFORMACJI O PRISON BREAK | Dołącz do nas!

coś mojego...

Posty: 78 Strona 1 z 4
madamebutterfly
Mahone
Posty: 713
Rejestracja: 2008-01-16, 19:13


hmn...zainspirowana wierszem Xanety do dziadka... otóż w zasadzie też mam jeden o moim dziadku...ale w innym klimacie... napisałam na dzień dziadka :P


Dziadek Edek mój kochany,
ciągle chodzi roześmiany.
Bo siódemkę wnucząt ma,
która mu na nerwach gra:
Madzia, Jola i Kamilka,
Michaś Karola i Michalinka.
Najmniejsza jest Marysieńka mała,
choć mniejsza dzidzia będzie się śmiała.
Jak jej na imię jeszcze nie wiemy,
wnuczka lub wnuczek za miesiąc się dowiemy.
Lecz nasz dziadek będzie sie smucił,
czy do domu swojego wróci.
Bo gdy ośmioro wnucząt będzie,
jeszcze większy bałagan wszędzie.



hmn... wiem że daleko temu do ideału, bo jest to prosty wierszyk,m w zasadzie to chyba fraszka która przynajmniej mnie nie dołuje, co jest w zasadzie rzadkością :P czekam na opinie :P
Bellatoris
Lincoln Burrows
Posty: 482
Rejestracja: 2008-02-05, 20:17


taaa.... pamiętam jak to pisałaś .... i biegałaś po domu xDxD
TakeMeToTheMoon
Świeżak
Posty: 1
Rejestracja: 2008-02-28, 23:47


hehe, super wierszyk ;) Gdybym była twoim dziadkiem bardzo bym sie ucieszyła :-D
mk95
Michael Scofield
Posty: 1391
Rejestracja: 2008-01-24, 19:37


Piękne. I nawet rymy są :-D ja nie umiem pisać z rymami^^
madamebutterfly
Mahone
Posty: 713
Rejestracja: 2008-01-16, 19:13


bo... mi z rymami łatwiej... i chociaż rymami wiersz przypomina... ciesz się że nie widziałaś moich wierszy, tych bez rymów... :) dziękuję za miłe słowa :)
Bellatoris
Lincoln Burrows
Posty: 482
Rejestracja: 2008-02-05, 20:17


Ja też mam wierszyk xDxD Ale go nie wstawie xDxD napisałam go na angolu z koleżanką... O takiejn innej koleżance.... nie powiem zeby tom miłe było x
dXD
Handcannon
T-Bag
Posty: 988
Rejestracja: 2007-09-18, 18:38


Fajny Wierszyk i się rymuje nawet :P

Jednym słowem super ;)
mk95
Michael Scofield
Posty: 1391
Rejestracja: 2008-01-24, 19:37


madamebutterfly pisze:
ciesz się że nie widziałaś moich wierszy, tych bez rymów...
ja chcę je zobaczyć! :-D
Xaneta
Michael Scofield
Posty: 2154
Rejestracja: 2008-01-27, 18:19


Madziu cudownie :D :D Wiecej więcej!!!! xD
Gość


hmn... nie myślcie że zapomniałam tylko tak jakoś wyszło....
dzisiaj wiersz o waszym kochanym Alexxie...

jedziemy....

DO M

W FBI od rana siedzi,
ciągle dwójkę braci śledzi,
tych którzy z Fox - river zwiali,
innych więźniów też zabrali.

Żonę swoją ma, syneczka
Pam dziś kupił ogóreczka.
Korniszone, kilo sledzi,
obrabował już skup miedzi.

Alexander o nim mowa,
w firmie to jest wielka krowa.
wciąż morduje i zabija,
jednym słowiem wredna żmija.

Gdy do sony jednak trafił,
Mahone nasz bardzo się strapił,
bo skończyły mu się dragi,
i zatrzymał się w pół drogi.

Do Michaela podszedł zgrabnie,
żeby z Sony uciec ładnie.
Wraz z Whistlerem i Louisem,
już po lesie biegną cisem.

Lecz gdy sonę już opuścił,
do ucieczki wtem się puścił.
Z firmą odnowił przymierze,
ja mu więcej nie uwierzę... :)


wiem że to żadne cudo ani nic z tych rzeczy.... nie umiem pisać mądrych wierszy... po prostu miałam fazę.... :D napisałam jeszcze "odę do kotleta..." ale o tym wieczorem :D
mk95
Michael Scofield
Posty: 1391
Rejestracja: 2008-01-24, 19:37


Jakie rymy... ległam na:
Gość pisze:
w firmie to jest wielka krowa
Gość pisze:
Do Michaela podszedł zgrabnie,
żeby z Sony uciec ładnie.
A przy tym miałam slashową wizję :-D
madamebutterfly
Mahone
Posty: 713
Rejestracja: 2008-01-16, 19:13


ehh... gdy to pisałam niemal widziałam Alexxa wywijającego tyłkiem przed Michaelem :D
mk95
Michael Scofield
Posty: 1391
Rejestracja: 2008-01-24, 19:37


madamebutterfly pisze:
niemal widziałam Alexxa wywijającego tyłkiem przed Michaelem
Ach! Mi chodziło o coś innego... o takie tam.. :-P
Sofia
Sara Tancredi
Posty: 125
Rejestracja: 2008-01-24, 17:54


nie złe te rymy :mrgreen: no proszę coraz więcej talentów na się rozwija na forum :mrgreen:
agulec
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27


Gość pisze:
Pam dziś kupił ogóreczka.
ja ległam na tym xD
Gość pisze:
Alexander o nim mowa,
w firmie to jest wielka krowa.
wciąż morduje i zabija,
jednym słowiem wredna żmija.
to jest najlepsza zwrotka :D
Gość pisze:
bo skończyły mu się dragi,
i zatrzymał się w pół drogi.
hahahahaxD
Gość pisze:
Z firmą odnowił przymierze,
ja mu więcej nie uwierzę...
no i to zakończenie^^

czekam na kotleta :D
Bellatoris
Lincoln Burrows
Posty: 482
Rejestracja: 2008-02-05, 20:17


ja nic nie mówię... ale miałąm pokaz przedpremierowy kotleta xDxD Ale Pam i ogóreczek oraz krowa żądzi!! x/D
mk95
Michael Scofield
Posty: 1391
Rejestracja: 2008-01-24, 19:37


Bellatoris pisze:
Ale Pam i ogóreczek oraz krowa żądzi!! x/D
Słoneczko... nie rządzi, tylko rzondzi i fymiata :-D
PatuŚ
Michael Scofield
Posty: 2945
Rejestracja: 2007-10-27, 18:51


Gość pisze:
Alexander o nim mowa,
w firmie to jest wielka krowa.
haha ^^ nie wyrabiam ... co za specyfistyczne ujęcie złozonej osobowości Mahona :-D
Gość pisze:
Z firmą odnowił przymierze,
ja mu więcej nie uwierzę...
a ta koncówka taka fajniutka :-D
Bellatoris
Lincoln Burrows
Posty: 482
Rejestracja: 2008-02-05, 20:17


ja osobiście nie wiem, jak można biec cisem, skoro to drzewo xD
Tanira
Michael Scofield
Posty: 5018
Rejestracja: 2007-10-23, 15:39


hahaha xD o matko xD uwielbiam to xD to jest boskie ^^
mk95
Michael Scofield
Posty: 1391
Rejestracja: 2008-01-24, 19:37


Bellatoris pisze:
jak można biec cisem, skoro to drzewo
Oni wszystko potrafią :-D
madamebutterfly
Mahone
Posty: 713
Rejestracja: 2008-01-16, 19:13


hmn.. zapowiadana oda do kotleta... po przejściu ogólnej fazy uznałam tą samozwańczą poezję za niegodną tej nazwy ale coż... obiecałam... :D

Oda do kotleta...

Jest on wyśmienity,
tak jak wieś Karnity.
Najlepiej smakuje,
gdy się go przeżuje.

Kotlet mój kochany
z ziemniakami podany,
tyle w nim cebuli,
co w bilardzie kuli.

Jeszcze sos dodamy,
razem wymieszamy,
Do tego buraczki,
i dostanę sraczki.


tak wyglądał mój obiad i kotlety, w których było więcej cebuli niż mięsa... do tego zanim go zjadłam zdążył już wystygnąć (pisałam odę ) ahh.. 2 rymy mi pomogła złożyć bellatoris :D
agulec
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27


hehehehe :D 'Najlepiej smakuję gdy się go przeżuje' xD
no i jaka subtelna końcówka ;)
Aglek
Michael Scofield
Posty: 1481
Rejestracja: 2008-02-23, 10:55


Oda do kotleta...;p Pomysłowe ! Fajowe!!
PatuŚ
Michael Scofield
Posty: 2945
Rejestracja: 2007-10-27, 18:51


o mamo ..^^hahaha :064:
madamebutterfly pisze:
Do tego buraczki,
i dostanę sraczki
nie wyrabiam... to kotlet był Twoją Muzą ?? hahah :-D nie no świetne
Posty: 78 Strona 1 z 4
Wróć do „Twórczość literacka”