Moje przemyślenia

Posty: 149 Strona 3 z 6
madamebutterfly
Mahone
Posty: 713
Rejestracja: 2008-01-16, 19:13


Xanetko... czy to już ta oda do Maćka... ???
tak czy inazcej piękne :)
Xaneta
Michael Scofield
Posty: 2154
Rejestracja: 2008-01-27, 18:19


nie.to oda do mk95 :D
mk95 pisze:
Żanetko, ty się zmarnujesz jako technik
nie :D bo w miedzy czasie będę pisac wiersze xD

[ Dodano: 2008-03-05, 19:53 ]
Ty
Myślę.
Być może mi to nie wychodzi.
Marzę,
choć o rzeczach nie do spełnienia.
Czuję,
że rodzi się we mnie nadzieja.
Błagam,
by poczuć Cię jeszcze raz.
Uczucia me
do Ciebie lgną.
Bez opamiętania.
Bez zachwiania.
Bez żadnych wątpliwości.
Wiem jedno,
Pragnę,
Dzielić z Toba każdą łzę,
każdy dzień,
każdy smutek.
Byc prz Tobie,
Z Tobą
i obok Ciebie.
Wieczne Lata...


PS:Oda do Maćka xD nie no żart. :D
mk95
Michael Scofield
Posty: 1391
Rejestracja: 2008-01-24, 19:37


Piękne. A kto to jest ten Maciek? :-D
Tanira
Michael Scofield
Posty: 5018
Rejestracja: 2007-10-23, 15:39


Xaneta pisze:
Byc prz Tobie,
Z Tobą
i obok Ciebie.
Wieczne Lata...
waaaaaaaaaaaaaaaaaaaa...bjutiful...śliczne
Xaneta
Michael Scofield
Posty: 2154
Rejestracja: 2008-01-27, 18:19


madamebutterfly pisze:
ojoj Xanetko nie wiedziałam ze ty go aż tak.... no no no
mówie ze żart...ja go juz nie wielbie :D

Escape.
Słysze głos.
To nic nie niepokojącego,
lecz mnie przeraża.
Co mam zrobić?
Nikogo tu nie ma.
Przynajmniej byc nie powinno.
Nie rozumiem.
Sprawdzic czy nie?
Zaryzykowac życiem czy sie ukryc?
Poczuć prawdziwą adrenalinę?
Poświęcić sie?
Nie.
Zawsze lepiej uciec.
madamebutterfly
Mahone
Posty: 713
Rejestracja: 2008-01-16, 19:13


hmn... prościej uciec... ale czy lepiej???
Xaneta
Michael Scofield
Posty: 2154
Rejestracja: 2008-01-27, 18:19


Czuje.
Słyszę.
Lecz nie widze.
Czy tylko ja?
Czy tylko dla mnie istniejesz?
Nie mozliwe.
Szukam Cie nawet z zamknietymi oczami.
Lecz nie moge znalezc.
Dlaczego?
Czy za bardzo za Toba tesknie?
Tak trudno to pojac?
Nie.
To przeciez latwe do pomyslania.
Moc to chciec...


Aniol Stroz
Spojrz.
Tym razem
Daj jej szczescie.
Daj jej milosc.
Ofiaruj jej swoje zycie.
To bardzo proste.
Ona dla Ciebie poswiecilaby wszystko.
Nie badz inny.
Badz jej strózem.
Chron od bledow.
Niech Cie czuje...
Pragnij jej tak samo jak ona Ciebie.
Ani odrobiny mniej.
I mow tak Cicho,
by zasypiala z Twoim glosem,
Szczesliwa ze ma Ciebie.
Szczesliwa ze wszystko sie spelnia...
madamebutterfly
Mahone
Posty: 713
Rejestracja: 2008-01-16, 19:13


ślicznie...(takie komentarze robią już tandetne i nudne ale co am napisać? )
mk95
Michael Scofield
Posty: 1391
Rejestracja: 2008-01-24, 19:37


Żanetka, kocham twoje wiersze... są takie śliczne:* Ciebie też kocham, aniołku mój ;-)
Xaneta
Michael Scofield
Posty: 2154
Rejestracja: 2008-01-27, 18:19


mk95 pisze:
Ciebie też kocham, aniołku mój ;-)
Ja Ciebie też :)

Z dedykacja dla Ciebie Aniołku ;)
Czy na pewno?
Ufam Ci.
Ja poprostu wiem,
że mnie nie okłamiesz.
Ale czy zrobisz dla mnie wszystko?
Czy poświęcisz się dla mnie?
Czy żeby być ze mną zrezygnujesz z tego
na czym Ci zalezy?
Czy dla mnie porzucisz swój dom?
Ten rodzinny.
Jak tak to zabierz mnie stąd.
Mój rycerzu na białym koniu.
Weź mnie tam gdzie nie ujrzy nas świat.
Będziemy we dwoje.
Wierze że tak będzie.
Wierzę że tego dokonasz.
Lecz, jesli się pomylę...
mk95
Michael Scofield
Posty: 1391
Rejestracja: 2008-01-24, 19:37


Dzięki:* Słonko, jak zwykle wiersz genialny ;-)
madamebutterfly
Mahone
Posty: 713
Rejestracja: 2008-01-16, 19:13


fajnie... :)
AutumnLeaf
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06


pięknie ;* Aniołki ostatnio popularne się robią ^^
Xaneta
Michael Scofield
Posty: 2154
Rejestracja: 2008-01-27, 18:19


AutumnLeaf pisze:
Aniołki ostatnio popularne się robią ^^
nom ostatnio tak wszyscy o aniołach. Tanira nam wenę przyplotła za sobą ;]
Bellatoris
Lincoln Burrows
Posty: 482
Rejestracja: 2008-02-05, 20:17


ładnie........
Xaneta
Michael Scofield
Posty: 2154
Rejestracja: 2008-01-27, 18:19


Łza.
Spływa po policzku.
Powoli, przez przeszklone oczy.
Za chwilę czuję ją w ustach.
Słony smak własnych uczuć.
Własnych przeżyć.
Własnych myśli,
których lepiej nie wypowiadać.
Płynąca z żalu,
dlaczego jest jak jest.
Dlaczego ludzie są dla nas niemili,
traktujący nas jak mgłę.
Łza...
Twór naszych czynów.
mk95
Michael Scofield
Posty: 1391
Rejestracja: 2008-01-24, 19:37


Piękne. A to ostatnie zdanie... Słońce, toż ty takie refleksje piszesz, że aż się wzruszyłam ;-)
Xaneta
Michael Scofield
Posty: 2154
Rejestracja: 2008-01-27, 18:19


nie no bez przesady.Ja pisze tak beznadziejnie że wogóle weź....
mk95
Michael Scofield
Posty: 1391
Rejestracja: 2008-01-24, 19:37


Żanetko, cicho bądź! Bo cię ze spółki wykreślę! Albo skieruję do pracy u szefa :-P Jak ty pieknie piszesz...
Lady Mahone
C-Note
Posty: 216
Rejestracja: 2008-02-14, 21:45


Nie ma co...wzruszyłam się na maksa...piękne.
Xaneta
Michael Scofield
Posty: 2154
Rejestracja: 2008-01-27, 18:19


Karolina.nie owijaj w bawełne.to jest BEZNADZIEJNE. z trzema wykrzyknikami.
Bellatoris
Lincoln Burrows
Posty: 482
Rejestracja: 2008-02-05, 20:17


Xaneta pisze:
weź to było zauroczenie xD jakies 2 tygodnie :D ale potem mi przeszło xD a te dalej sie czepiają^^ xD
Mogę to samo powiedzieć o Dominiku, tylko, że tam żadnego zauroczenia nie było, a się mnie czepiają....;/;/
Xaneta
Michael Scofield
Posty: 2154
Rejestracja: 2008-01-27, 18:19


Ufność
Każdy człowiek jest inny
Inaczej wyraża swe uczucia.
Inna jest mimika twarzy.
Niektórych nie można rozpoznać,
Po zachowaniu,głosie,emocjach.
Czy mówią prawdę, czy kłamią?
Czy sa wrogami czy przyjaciółmi?
Czy można im zaufać, czy umrzeć...


Okno
Patrzyłam przez okno.
Widziałam spływającą po nim krew.
Widziałam leżący nóż na podłodze
I zmasakrowane ciała.
Leżały na podłodze.
Ociekały współczuciem.
Ociekały strachem,
Niewyjaśnioną sytuacją...
AutumnLeaf
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06


woow straszne, niewesoło nam się zrobiło

^^ ale ślicznie ^^
Xaneta
Michael Scofield
Posty: 2154
Rejestracja: 2008-01-27, 18:19


Wojna
Wszędzie krew.
Przyjaciele stali się wrogami.
Jak to się stało?
Pod dowództwem tchórzliwych oficerów
wykonywali swe zadania.
Nie dbajac o swoją wolę.
Nie dbajac o ofiary swoich czynów.
Nie dbając o nich.
Nie martwili się,że ich tez będa tak traktować.
Liczyła się ta chwila.
Której nie będzie mozna już powtórzyć.
Posty: 149 Strona 3 z 6
Wróć do „Twórczość literacka”