Najnudniejsze książki.

Posty: 27 Strona 1 z 2
Dominik676
John Abruzzi
Posty: 616
Rejestracja: 2008-03-16, 11:36


Jakie książki z tych, które mieliście okazje podobały wam się najmniej, były najbardziej nudne? Ja zasadniczo jak mam coś przeczytać to staram się by były to coś z rodzaju który lubię, ale niestety istnieje coś takiego jak lektury, je czytać trzeba.
Ogólnie jest bardzo mało lektur, które mi się podobały, ale jest jedna książka, której nie przeczytałbym drugi raz nawet jakbym został do tego nie wiem jak zmuszony, "Ziele na kraterze". Jest to takie nudne, że czytając to w ogóle nie zwracałem na to uwagi. Ja uważam, że nie da się tego przeczytać z zaciekawieniem.
Jakie wy macie takie książki?
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


w podstawówce: "Opowiesci o pilocie Pirxie" :shock:
w gimnazjum... jakoś nic mi do głowy nie przychodzi...^^
w liceum...wszystko w Pozytywizmie i Młodej Polsce!

Edit: w gimnazjum :" Krzyżacy" :roll:
Alexxa
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29


B... pisze:
Krzyżacy"

E tam, bez przesady-nie jest znowu aż tak źle. Dobijające są tylko te opisy chorągwi , no ale one są dopiero pod koniec książki. Najciekawszy jest i tak wątek Juranda.

Co do moich książek- póki co za najnudniejszą uważam jedynie'Syzyfowe prace" Żeromskiego. czytając to, jak i słuchając opinii o jego innych tworach, zaczynam się zastanawiać czy on nie miał jakichś poważnych problemów z głową :roll:
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


Ja po prostu nie trawię Sienkiewicza. Zupełnie. Wszystkie jego książki przyprawiały mnie wręcz o mdłości podczas lektury. W efekcie wszystkie zaczynałam, żadnej nie potrafiłam skończyć :roll:
no poza Stasiem i Nel :lol:
trochę może wstyd, ale stwierdziłam, ze nie będę się nimi katować. Na szczęście moja polonistka była wspaniałą i bardzo ufną kobietą,która pozwalała rozwijac swoje zainteresowania wg własnego uznania :-D ;*

Alexxa każdy pisarz z pozytywizmu miał coś z głową xD
Nie odpowiadała mi tematyka, sposób pisania, narracji, po prostu nic z tej epoki.
Nic dziwnego, bo uwielbiam Romantyzm :-)
Zupełnie inna bajka.
norbiciat
Świeżak
Posty: 2
Rejestracja: 2007-09-25, 16:27


A ja powiem tak. NIE LUBIE CZYTAĆ W H... :]

Ale jedna lektura z podstawówki mi się podobała :mrgreen: "Chłopcy z placu broni"
A najnudniejsza to cała reszta :lol:
edzik
Michael Scofield
Posty: 1194
Rejestracja: 2008-06-06, 14:50


Ło matko! Duzo ich jest. Praktycznie wzystkie sa nudne :P. Na pewno "W Pustyni i w Puszczy"-okropienstwo! Z podstawówki pamietam Marysie i krasnoludki...co za tragedia...nie wiem jak mozna bylo napisac cos rownie glupiego i nudnego...Syzyfowe prace i Kamienie na szaniec tez pewnie sa nudne, ale nie czytalam to nie wiem...w streszczeniu dalo sie przetrawic :D.
" Krzyżacy"
Hmm....Nie czytalam i zaluje, bo pewnie nie bede miala juz okazji. Książka może być interesujaca, bo film był świetny!
Ziele na kraterze"
A ja uwazam przeciwnie. zapoznałam sie z fragmentami tej ksiązki i stwierdziłam, że jest bardzo ciekawa...rozwazam nawet przeczytanie w calosci :P. Dodatkowa zacheta jest 5, ktora dostalam za piekna interpretacje tytulu! :P
Alexxa
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29


edzik pisze:
Kamienie na szaniec
Hmm.. akurat ta książka jak dla mnie była jedną z lepszych gimnazjalnych lektur. Dobrze ciekawie napisana, i na temat historyczny- co dla mnie pasjonatki historii jest dużym plusem :mrgreen:
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


Ja tam pasjonatką historii nie jestem xD
ale mi tez sie podobała, gdy ją czytałam. Nawet bardzo. Pierwsza z gatunku literatury faktu, z jaką przyszło mi sie zetknąć. Baaaardzo pozytywnie ją wspominam.
Rzeczywiscie ciekawa historia, wiedzac, ze była oparta na prawdziwych wydarzeniach, jakos nabierała takiego specjalnego znaczenia i inaczej się ją odbierało. Nie była taka...hmmm...abstrakcyjna...jak chociażby Krzyżacy :lol:
edzik pisze:
Hmm....Nie czytalam i zaluje, bo pewnie nie bede miala juz okazji. Książka może być interesujaca, bo film był świetny!
czy była tylko jedna wersja ekranizacji, bo nie wiem czy mówimy o tej samej?
Bo ta, którą ja widziałam nie zrobiła na mnie dobrego wrazenia.

o czym to Ziele jest? Wczesniej nie było w ogole takiej lektury. Nawet o niej nie słyszałam.
Alexxa
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29


B... pisze:
czy była tylko jedna wersja ekranizacji, bo nie wiem czy mówimy o tej samej?
"Krzyżacy" doczekali się ekranizacji w 1960 roku, od tej pory nie było kolejnej...Faktycznie, sporo minęło czasu i od tej pory kino raczej sięzmieniło, więc ta wersja może już nie przekobywać niektórych. ja jednak uważam, że ekranizacja się udała- lata 60-80 w polskim kinie to wyjątkowy i niepowtarzalny klimat, który już nigdy nie wróci. Teraz niestety zalewa nas fala pseudo aktorów słynnych z jednego, dwóch filmików czy seriali...
Dominik676
John Abruzzi
Posty: 616
Rejestracja: 2008-03-16, 11:36


o czym to Ziele jest?
Autorem jest Melchior Wańkowicz. Książka to taki jakby pamiętnik. Autor opisuje swoją rodzinę. Kończy się w czasie jak zaczyna się II wojna Światowa (z tego co pamiętam). Chciałbym powiedzieć, żebyś przeczytała, ale jakoś trudno mi to "dzieło" komuś polecić :mrgreen: .
Być może nie przekonała mnie z powodu, że ja po prostu nie lubię historii, książek i filmów o tematyce wojennej. Wiem, że takie coś powinno się znać i powinno ciekawić, ale ja po prosu tego nienawidzę, np. taki "Katyń"(film) jest niby bardzo dobrym filmem, ale do mnie w ogóle nie przemówił, dlatego że jest o tematyce wojennej.
"Ziele na kraterze" zapewne nie podoba mi się z tego samego powodu, ale nie tylko dlatego. W ogóle wojny jest tam mało. Najważniejszym powodem, dla którego nie przeczytałbym tego drugi raz jest na pewno to, że książka napisana jest w formie pamiętnika, a takiego czegoś także nie lubię.
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


Dominik676 pisze:
Być może nie przekonała mnie z powodu, że ja po prostu nie lubię historii, książek i filmów o tematyce wojennej. Wiem, że takie coś powinno się znać i powinno ciekawić, ale ja po prosu tego nienawidzę, np. taki "Katyń"(film) jest niby bardzo dobrym filmem, ale do mnie w ogóle nie przemówił, dlatego że jest o tematyce wojennej.
uuuuu to ja mam zupełnie odmienny pogląd na tą sprawę.
Mi np strasznie spodobały się lektury z literatury wojennej w liceum. Naprawdę poruszające. Zwłaszcza 'Inny świat' Grudzińskiego.
Poza nimi, utworami romantycznymi, no i moze jeszcze dramatami Moliera i Szekspira, reszta była mało interesująca.
A takie najgorsze z najgorszych: 'Nad Niemnem', 'Proces', 'Tango' i 'Chłopi'...tego po prostu nie dało się czytać.
a co myślicie o 'Panu Tadeuszu"? :mrgreen: bo większość z Was przerabiała to w gimnazjum. Przynajmniej we fragmentach.
Ostatnio zmieniony 2009-03-20, 23:01 przez B..., łącznie zmieniany 1 raz.
Dominik676
John Abruzzi
Posty: 616
Rejestracja: 2008-03-16, 11:36


"Pana Tadeusza" mam do przeczytania na wtorek :mrgreen: . Udało mi się przeczytać dwie pierwsze księgi i już mi się dalej nie chce. Nie wiem dlaczego, ale takich książek ja po prostu nie lubię ;-) . Znajdzie się streszczenie, film się obejrzy i będzie dobrze.
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


ojojoj to niedobrze, niedobrze :-D
Sama nie wiem dlaczego, ale uwielbiam tą książkę. Przeczytałam ją 4 razy, w tym 3 razy jako lekturę, bo nas z niej maglowali ostro przy każdej okazji ; > Za każdym razem odnajdowałam w niej nowe znaczenia. A niektóre fragmenty rozbawiały mnie bardziej niż jakieś rasowe komedie.
i znowu mnie do niej ciągnie...^^
Ale fakt. Niektórym może będzie ciężko przez te wiersze przebrnąć. Film ułatwia sprawę, choć sama się przekonałam, że zwykle na jakiś sprawdzianach z treści zwykle pytają o to, co w filmie pominięto, a sporo rzeczy właśnie pominięto lub bardzo uproszczono. Choć film też godny polecenia :-) ale streszczenie przeczytaj koniecznie :mrgreen:
edzik
Michael Scofield
Posty: 1194
Rejestracja: 2008-06-06, 14:50


czy była tylko jedna wersja ekranizacji, bo nie wiem czy mówimy o tej samej?
Bo ta, którą ja widziałam nie zrobiła na mnie dobrego wrazenia.
Jak na tamte czasy to film jest naprawde dobry. Choc ja piszac swojego posta nie do konca mialam na mysli montaz filmu, a jego fabule.


"Ziele" przeczytam jak bede miala wiecej czasu. ta lektura weszla do kanonu lektur w zeszlym roku nad zcaym strasznie ubolewala nasza polonistka. Powod? Stwierdzila, ze jest to ksiazka, ktora mozna opracowywac na... studiach! Poznane fragmenty byly bardzo interesujace i poruszajace. Ksiazka poza smutnymi watkami (wojna) zawiera tez humorystyczne, np. opisy zabaw ojca z corkami..

Panu Tadeuszu"
O masz! Z Tadka pamietam tylko wystapienie kolegi, który mial opowiedziec losy jacka Soplicy. Brzmiało to mniej wiecej tak: "No i Jacek Soplica poszedł sie wyspowiadać do ks. Robaka i tam swiadkami byli Gerwazy, Hrabia i Scyzoryk... " :D
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


xDDD

no jak możesz? Toż to narodowa epopeja, mówiąca o takim istotnym dla Nas okresie w historii, o tylu znaczeniach i przesłaniach, a Ty tylko takie cos pamietasz? :-D

Mi się ogólnie lepiej czyta poezję niż prozę. Więc taka forma utworu, jaką miał 'Pan Tadeusz' jakoś od początku pozytywniej wpływała na moje nastawienie wobec tej lektury^^
Nie to co taki 'Potop' np...i jego mocarne tomy... :roll:
edzik
Michael Scofield
Posty: 1194
Rejestracja: 2008-06-06, 14:50


Nie no dobra pamietam jeszcze spowiedz Jacusia...Nie zainteresowala mnie ta ksiazka. Po przeczytaniu nie wiedzialam kompletnie nic! Dopiero streszczenie uratowalo sprawe
Morgoth
Fernando Sucre
Posty: 389
Rejestracja: 2007-10-08, 22:03


Dla mnie najnudniejszą, jak na razie lekturą był "Stary człowiek i morze" ... cieszyłem się że miała tylko marne 70 stron... Przez 60 stron facet łowił jedną rybę...
Natomiast Krzyżacy bardzo mi się podobali, lubię te takie... historyczne (xD) klimaty...
A Kamienie na Szaniec to już zupełnie... rewelacja... czułem się jakbym stał i walczył obok głównych bohaterów...
Syzyfowe prace... wraz z Kamieniami na Szaniec tworzą podstawę przy teście gimnazjalnym ^^ te dwie lektury można podpiąć pod prawie każdy temat :D (przy wypracowaniu^^)
A o ziołach nie słyszałem xD
edzik
Michael Scofield
Posty: 1194
Rejestracja: 2008-06-06, 14:50


"Stary człowiek i morze" ... cieszyłem się że miała tylko marne 70 stron... Przez 60 stron facet łowił jedną rybę...
Moja wersja miala jakies 40, bo ktos byl wspanialomyslny i powyrywal strony :D. Do dzis pamietam tekst: "Podszedł do burty i oddał mocz" :D. pojawil sie nawet wulgaryzm! xD
Alexxa
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29


Pan Tadeusz dziwny jest. jedyne co jest w miarę do przebrnięcia to właśnie historia Jacka Soplicy. A co do 'Potopu"- pozory mylą, bo stron dużo a książka bardzo ciekawa.
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


a mi się Robinson Cruzoe podobał :mrgreen:
pierwsza ciekawa lektura jaką czytałam.
a gdy koza zmarła, płakałam jak bóbr.

xD

[ Dodano: 2009-03-20, 22:19 ]
edit: 'Potop' mnie pokonał. Może to wina tego, że pierwszy tom był najdłuższy i sie za szybko zniechęciłam... :lol:
Sienkiewicz powinnien zastanowić się nad sobą najpierw, a potem dopiero zabierać sie do pisania.

Do calej Trylogii mam negatywny stosunek. Po pierwsze z powodu rozmiarów, ktore nie działają na moja wyobraznie zbyt korzystnie :roll: A po drugie dlatego, że tematyka zwyczajnie mi nie odpowiada. Ten okres, o jakim opowiadają, nie należy do moich ulubionych...zdecydowanie.
edzik
Michael Scofield
Posty: 1194
Rejestracja: 2008-06-06, 14:50


Sienkiewicz powinnien zastanowić się nad sobą najpierw, a potem dopiero zabierać sie do pisania.
To włąśnie powiedziałąm mamie kiedy w Sienkiewicz powinnien zastanowić się nad sobą najpierw, a potem dopiero zabierać sie do pisania. klasie miałam przeczytać Stasia i Nel. To tyczy sie nie tylko jego. Niektóre książki są naprawdę nudne. Nie zastanowi sie taki jeden z drugim, że pisze głupote, a pote się ludzie muszą męczyć, żeby cos takiego jak, np. Potop przeczytac.
Alexxa
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29


No ja nie rozumiem was naprawdę ^^

Sienkiewicz to jeden z lepszych polskich pisarzy..To raczej taki Żeromski powinien żyć w odosobnieniu. A Sienkeiwicz- Jurand, Zagłoba, Kmicic , Azja Tuhajbejowicz, Baśka Wołodyjowska i sam mały rycerz...nie rozumiem jak może się to nie podobać :roll:
edzik
Michael Scofield
Posty: 1194
Rejestracja: 2008-06-06, 14:50


Tak, ale sa jeszcze szczególnie znienawidzeni przeze mnie Staś i Nel! Nie cierpie zarówno książki jak i filmu... bleach
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


Co ty chcesz od nich? Przeciez to była ciekawa lektura dość. Pomijając te barwne opisy przyrody :lol: Jak na 5 klasę podstawówki to całkiem niezła.

Ja tam wolę jednak Zeromskiego, jesli mam wybierac z dwojga złego :lol:
Kojarzę go najbardziej z 'Przedwiosniem', które mi się wyjątkowo nawet podobało.
Reszta utworów średnia, bo tematyka nie porywa. W koncu jego epoka do czegos zobowiązywala :lol:
Sienkiewicz moze i umiał tworzyć ciekawe postacie, ale ogolnie jego sposób pisania mi nie odpowiada. Na szczęście już nie będę miała z nim nigdy do czynienia. Chyba, że się sama na to zdecyduję... 8-)
Wam- życze miłych chwil nad mocarnymi tomami :mrgreen:
Xaneta
Michael Scofield
Posty: 2154
Rejestracja: 2008-01-27, 18:19


B... pisze:
Edit: w gimnazjum :" Krzyżacy" :roll:
tak taak! próbowałam czytać tą książkę 3 razy. za każdym razem zasnęłam. w dzień w nocy... masakra. w końcu na streszczeniu przezyłam. :roll:
Posty: 27 Strona 1 z 2
Wróć do „Książki”