NAJWIĘKSZA POLSKA BAZA DYSKUSJI I INFORMACJI O PRISON BREAK | Dołącz do nas!

Wywiad z Sarah Wayne Callies

Posty: 1 Strona 1 z 1
KhAn
John Abruzzi
Posty: 648
Rejestracja: 2007-08-21, 09:42


Prison Break to serial niemal szalonych kombinacji (a i nie brak tu czasem naciąganych scen), którego fabuła ukazuje zarówno przebiegłość bohaterów, jak i wiele niesamowitych zwrotów akcji.

Sarah Wayne Callies wciela się w postać więziennej lekarki - doctor Sary Tancredi.

Wentworth Miller (obiekt międzynarodowych westchnień) kreuje w serialu więźnia Michaela Scofielda. Czy dla ciebie nie jest to swego rodzaju obowiązek grać jego ukochaną?

Obowiązek? Tak, on jest straszny, megalomaniakalny, jest okropną osobą, która jest ogromnie niewyrazista - przez to, w jakiś sposób jestem żołnierzem, który w jakiś sposób walczy z tym.
W rzeczywistości jest świetny. To niesamowite, w jaki sposób stosując odpowiednie światło, można przedstawić postać!
Wentworth jest cudowny. To prawdziwa zabawa móc pracować z nim.

W jednym z wcześniejszych epizodów, można zauważyć pewną scenę flirtu - dotyczącą jego serialowego brata Lincolna. Czy istnieje jakakolwiek szansa na miłosny trójkąt w przyszłości?

O mój Boże! Naprawdę? Mam nadzieje, że nie. To byłoby takie tanie! Chciałabym, aby relacje pomiędzy Sarą a Lincolnem pogłębiły się, ale na sposób bardziej “rodzinny”. Patrząc z pewnego punktu, niemal widzę, jak w pewien sposób działamy sobie nawzajem na nerwy. Ale nie myślę, by ktokolwiek chciał, aby to przekształciło się w coś takiego!

Twoja postać jest dosyć skomplikowana. Czy przed tym jak przeczytałaś scenariusz byłaś wiadoma tego, że Sara była uzależniona?

Nie, nie byłam. Kiedy po raz pierwszy pojawiłam się na planie, gdy kręciliśmy pilot, miałam w ręce wcześniej napisany pewien rodzaj biografii Sary, stworzyłam ją dlatego, by pokazać producentowi (Paul Schering), w jaki sposób odbieram tą postać i by dać pewien zarys tego, w jaki sposób chciałabym ją zagrać. W tej biografii zasugerowałam, iż możliwe jest, że Sara była w przeszłości alkoholiczką. Zawsze starałam się ją wykreować, jako pewnego rodzaju anioła, który pracuje w więzieniu z dobroci serca.
Paul zabrał mój projekt i od tego czasu nie powiedział na ten temat słowa. Później, kiedy dostałam scenariusz do 16stego odcinka, pomyślałam: “Cóż, nie jest to całkiem alkoholizm - ale coś o wiele bardziej mroczego!”. Było to uzależnienie od heroiny i narkotyków, a ja dowiedziałam się o tym dopiero tydzień przed rozpoczęciem zdjęć! Szybko musiałam zrobić pewne
badania, by dobrze to zagrać.

Łatwiej czy trudniej jest zagrać postać wtedy gdy aktor dowiaduje się jaką osobowość ma jego bohater już podczas kręcenia zdjęć?

W idealnym świecie, aktor zna zarówno przeszłość jak i przyszłość swojego bohatera, więc nie ma już tego problemu, że nie wiesz w jakim kierunku ona podąży, ja nie wiem w jakim kierunku podąży Sara. Ale kiedy nie wiesz, jaka jest twoja serialowa przeszłość to coś zupełnie co innego. Było kilka scen, które zagrałabym w inny sposób, gdybym wcześniej miała więcej informacji , ale podczas kręcenia tv show nie ma na to wiele czasu.

Sezon pierwszy był kręcony praktycznie w całości w więzieniu. Sezon drugi to stała, wielka ucieczka. Filmowanie którego było dla ciebie większą przyjemnością?

Tak naprawdę, są to dwa całkowicie inne obrazy, więc niemożliwe jest by je porównać. Przyjemnie było kręcić pierwszy sezon, ponieważ codziennie przychodziłam do izby lekarskiej. Każdego dnia wsiadałam w samochód, przyjeżdżałam do więzienia i to była szansa by spotkać się z całym zespołem. Jest tyle aktorów, którzy pracują w tym show a z którymi nie zagrałam dotąd wspólnej sceny, jednak w sezonie pierwszym zawsze
widzieliśmy się na planie. Pamiętam, że sezonie drugim kręconym już w Dallas, nie wiedziałam żadnego z chłopaków przez około 6 miesięcy!

Jednym z mocnych punktów serialu, jest pokazanie tylu skomplikowanych i nie do końca pozytywnych postaci. Jest Bellick (nieuczciwy strażnik więzienny), Mahone (pokręcony amerykański agent), Kallerman (secret service agent) i T-Bag (jedno-ręki morderca i zboczeniec). Z którym z nich nie chciałabyś utknąć w jednej celi?

Bellick - ciągle by tylko narzekał. Absolutnie. Wade Williams, który kreuje jego postać jest świetnym facetem. Szczęściem byłoby utknąć w jednej celi z Wadem. To czarująca, niezwykle muzykalna osoba, która posiada niesamowite poczucie humoru, jednak Bellick działa mi na nerwy!

T-Bag to prawdziwy serialowy czarny charakter. Jest nieprzyjemny ale zarazem czarujący. Jednak do tej pory nie zagraliście razem wspólnej sceny..

Tak. Rob Knepper i ja jesteśmy swoimi fanami i już od jakiegoś czasu żartujemy, że nie graliśmy razem ponieważ jeden z nas ma umrzeć! Obaj nie możemy się doczekać wspólnej pracy ale i w jakichś sposób chcemy do tego doprowadzić. Rob wykonuje fantastyczną pracę.

W obu sezonach odeszło wiele bohaterów. Za kim tęsknisz najbardziej?

Tęsknie za Westmorelandem. Uważam, że Muse Watson wykonał świetną robotę. Wniósł do tej postaci niesamowite poczucie równowagi, ma tak wiele zalet. Był już starszą osobą i miał w sobie coś z cowboya, co czyniło go uroczym kompanem. Zarówno sceny rozruchów z sezonu pierwszego i tortury w sezonie drugim wyglądają dosyć wstrząsająco.

Czy podobają Ci sie tego rodzaju sceny?

To były bardzo długie dni. Jednak lubię takie kaskaderskie wyczyny w scenach akcji. Wtedy, gdy kręciliśmy sceny rozruchów, zatrudniliśmy aktora, który był ogromny i jednocześnie zupełnie nieświadomy swojej siły. Mi wydawało się to trochę dzikie, był wielki i gwałtowny ale kręcił sie wokoło jak szmaciana lalka.Konsekwencją kręcenia scen tortur, było wysłanie na badania do szpitala kaskaderki, która doznała urazu głowy
.. co było troszke straszne.

Możesz nam powiedzieć co nieco o sezonie 3?

Jeśli cokolwiek usłyszysz, zadzwoń do mnie! Serio. Scenarzyści są teraz na urlopie, na który poprostu rozpaczliwie zasłużyli. I zapewne do tej pory nie mamy nawet 5 lini dialogów. Ja nie mam się na razie czym niepokoić, teraz mam inne zmartwienia. Więc nie jesteś ciekawa, jako fan?
Wszyscy jesteśmy. Wiem, że już stworzono trzeci sezon ale do tej pory nie podpisano żadnych kontraktów z aktorami, to jedyne co wiemy.. równie dobrze mogą zamienić nas na Juda Lawa i Sienne Miller!

Jak chciałabyś by przedstawiono sezon 3?

Myśle, że potrzebny jest swego rodzaju bilans. Stoczyliśmy wyścig o nasze życie a i wiele krzywd zostało wyrządzonych. Staliśmy się tymi, którymi nigdy byśmy nie przypuszczali. Myśle, że nadszedł czas by pokazać tego konsekwencje.

Źródło: skazany-na-smierc.info
Posty: 1 Strona 1 z 1
Wróć do „Wywiady”