NAJWIĘKSZA POLSKA BAZA DYSKUSJI I INFORMACJI O PRISON BREAK | Dołącz do nas!

Śmiech to zdrowie...

Chwila relaksu: gry i zabawy forumowe. Posty pisane w tym dziale nie są liczone.
Posty: 175 Strona 7 z 7
baxell
Świeżak
Posty: 29
Rejestracja: 2008-02-08, 21:45


B... pisze:
a tak btw. n-k to kto wie co oznacza skrot: JP?
bo normalnie se weszłam dzis na pare kont ludzi z takiej szkoły sredniej o niezbyt wysokich wymaganiach itp^^ ode mnie tam i co drugi dres ma to przy nazwisku
http://www.youtube.com/watch?v=qedzVQ1IpmM xD :lol: :lol:
http://www.youtube.com/watch?v=sfcHL8kO ... re=related kolejne xD
Przesłuychaj resztę "Firmy" będzie się śmiała xD
Typowa muzyka dla dresów, karków i pustych lasek ^^
Jeżeli ktoś normalny tego słucha to przepraszam :*
B...
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


hehe spodobało mi sie okreslenie 'hip-hop-polo' :lol:

intrygujący nurt społecznościowo-ideologiczny nam sie wykształcil xD
baxell
Świeżak
Posty: 29
Rejestracja: 2008-02-08, 21:45


intrygujący nurt społecznościowo-ideologiczny nam sie wykształcil
Ty weź się nie śmiej :lol:
U mnie z dnia na dzień połowa szkoły (ta męska) się zdresiła, zgoliła na łyso i co chwila JP JP na 100%.
Jak powiedziałem, że to chłam to mi nic nie zrobili, bo znam wszystkich, ale jak jakiś pierwszoklasista coś powiedział to mu wtłukli xD

http://www.joemonster.org/art/11548/10_ ... c_chlopaka
http://www.joemonster.org/art/11463/7_s ... j_jak_Doda :lol:
http://czuly-wojtek.blog.onet.pl/
^^
sylwek1005
Sara Tancredi
Posty: 152
Rejestracja: 2008-10-12, 23:56


5. Sposób wirtualny czyli sposób na "klasę"
a) Zakładasz sobie ok. 1000 profili na NKlasie (zdjęcia sobie wyszukasz na jakiejś fotce peel.. byleś wyglądał fajnie) . Potem na jedno swoje konto wlepiasz tych 1000 "znajomych" czyli twoich innych profili. Jak laska to zobaczy, że masz tyle znajomych to będzie pewnie chciała ci wysłać zaproszenie, żebyś też ją przyjął. Wtedy przyjmujesz, a potem wiecie co macie robić. Bo o co tu chodzi. Jak masz około 1000 znajomych to dana laska myśli sobie, że jesteś lubiany, masz charakter i ogólnie jesteś kul, bo masz tylu znajomych. No i że masz gadane też se pomyśli. Polecam ten sposób.
baxell, :-D :lol:
edzik
Michael Scofield
Posty: 1194
Rejestracja: 2008-06-06, 14:50


http://www.joemonster.org/filmy/14935/Jestem_hardcorem xD

[ Dodano: 2009-05-20, 20:58 ]
No nie mogę xD:
Historia sprzed kilkudziesięciu lat (ok 20). Mój brat miał wtedy ok. lat 5-ciu. Byliśmy akurat cała rodzinką w kościele i każdy z nas "młodych" wyposażony w pieniążek czekał na księdza aby rzucić coś na tacę. Gdy podszedł ksiądz, akurat w kościele zapadła cisza (organista przestał grać, ksiądz przy ołtarzu jeszcze nie odnalazł właściwego fragmentu w ściągawce). I pośród tej ciszy dał się słyszeć donośny szept mojego brata który właśnie rzucił pieniążek na tacę:
- Dałem mu na loda!
Dodam, że nie wszyscy dokoła nas byli w stanie zapanować nad sobą.
:-D

znalezione na JM
B...
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


PRAWDZIWA ROZMOWA NAGRANA NA MORSKIEJ CZĘSTOTLIWOŚCI ALARMOWEJ CANAL 106, NA WYBRZEŻU FINISTERRA (GALICJA) POMIĘDZY HISZPANAMI A AMERYKANAMI 16 PAŹDZIERNIKA 1997 ROKU

Hiszpanie (w tle słychać trzaski): Tu mówi A-853, prosimy, zmieńcie kurs o 15 stopni na południe, by uniknąć kolizji... Płyniecie wprost na nas, odległość 25 mil morskich.

Amerykanie (trzaski w tle): Sugerujemy wam zmianę kursu o 15 stopni na północ, by uniknąć kolizji.

Hiszpanie: Odmowa. Powtarzamy: zmieńcie swój kurs o 15 stopni na południe, by uniknąć kolizji...

Amerykanie (inny głos): Tu mówi kapitan jednostki pływającej Stanów Zjednoczonych Ameryki. Nalegamy, byście zmienili swój kurs o 15 stopni na północ, by uniknąć kolizji.

Hiszpanie: Nie uważamy tego ani za słuszne, ani za możliwe do wykonania. Sugerujemy wam zmianę kursu o 15 stopni na południe, by uniknąć zderzenia z nami.

Amerykanie (ton głosu świadczący o wsciekłości): Tu mówi kapitan Richard James Howard, dowodzący lotniskowcem USS Lincoln marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych; drugim co do wielkości okrętem floty amerykańskiej. Eskortują nas dwa okręty pancerne, sześć niszczycieli, pięć krążowników, cztery okręty podwodne oraz liczne jednostki wspomagające. Udajemy sie w kierunku Zatoki Perskiej w celu przeprowadzenia manewrów wojennych w obliczu możliwej ofensywy ze strony wojsk irackich. Nie sugeruje... ROZKAZUJE WAM ZMIENIĆ KURS O 15 STOPNI NA PÓŁNOC! W przeciwnym razie będziemy zmuszeni podjąć działania konieczne by zapewnić bezpieczeństwo temu okrętowi, jak również siłom koalicji. Należycie do państwa sprzymierzonego, jesteście członkiem NATO i rzeczonej koalicji. Żądam natychmiastowego posłuszeństwa i usunięcia sie z drogi!

Hiszpanie: Tu mówi Juan Manuel Salas Alcántara. Jest nas dwóch. Eskortuje nas nasz pies, jest też z nami nasze jedzenie, dwa piwa i kanarek, który teraz śpi. Mamy poparcie lokalnego radia La Coruna i morskiego kanału alarmowego 106. Nie udajemy się w żadnym kierunku i mówimy do was ze stałego lądu, z latarni morskiej A-853 Finisterra, z wybrzeża Galicji. Nie mamy gównianego pojęcia, które miejsce zajmujemy w rankingu hiszpańskich latarni morskich. Możecie podjąć wszelkie słuszne działania, na jakie tylko przyjdzie wam ochota, by zapewnić bezpieczeństwo waszemu zasranemu okrętowi, który za chwile rozbije się o skały; dlatego ponownie nalegamy, sugerujemy wam, iż działaniem najlepszym, najbardziej słusznym i najbardziej godnym polecenia będzie zmiana kursu o 15 stopni na południe by uniknąć zderzenia z nami.

Amerykanie: Przyjąłem, wykonuję.


xDDDDDDDDDD
Aglek
Michael Scofield
Posty: 1481
Rejestracja: 2008-02-23, 10:55


B... pisze:
Tu mówi Juan Manuel Salas Alcántara. Jest nas dwóch. Eskortuje nas nasz pies, jest też z nami nasze jedzenie, dwa piwa i kanarek, który teraz śpi. Mamy poparcie lokalnego radia La Coruna i morskiego kanału alarmowego 106. Nie udajemy się w żadnym kierunku i mówimy do was ze stałego lądu, z latarni morskiej A-853 Finisterra, z wybrzeża Galicji. Nie mamy gównianego pojęcia, które miejsce zajmujemy w rankingu hiszpańskich latarni morskich. Możecie podjąć wszelkie słuszne działania, na jakie tylko przyjdzie wam ochota, by zapewnić bezpieczeństwo waszemu zasranemu okrętowi, który za chwile rozbije się o skały; dlatego ponownie nalegamy, sugerujemy wam, iż działaniem najlepszym, najbardziej słusznym i najbardziej godnym polecenia będzie zmiana kursu o 15 stopni na południe by uniknąć zderzenia z nami.
xD

Zamiast na początku to powiedzieć to oni sobie gadają o pupie maryny xD

Nie spodziewalam się, ze to latarnia morska xD
edzik
Michael Scofield
Posty: 1194
Rejestracja: 2008-06-06, 14:50


:D Wiesz, jak człowiekowi poprawić humor
B...
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


heheno wiem ^^ ziałam z tego przez 5 minut :mrgreen:
agulec
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27


hahahahaha :576: Odpowiedź Hiszpanów wymiata xD
baxell
Świeżak
Posty: 29
Rejestracja: 2008-02-08, 21:45


Buahahahahahaha
Dawno się tak nie uśmiałem xD


Coś odemua


Chłopak odprowadza swoją dziewczyne do domu po imprezie. Kiedy dochodzą do klatki, facet czuje się na wygranej pozycji, podpiera się dłonią o ścianę i mówi do dziewczyny:
- Kochanie, a gdybyś mi tak zrobiła laseczkę...
- Tutaj?! Jesteś nienormalny.
- Noooo, tak szybciutko, nic się nie stanie...
- Nie! A jak wyjdzie ktoś z rodziny wyrzucić śmieci, albo jakiś sąsiad i mnie rozpozna...
- Ale to tylko "laska", nic wiecej... kobieto...
- Nie, a jak ktoś będzie wychodził...
- No dawaj nie bądź taka...
- Powiedziałam Ci że nie i koniec!
- No weź, tu się schylisz i nikt Cię nie zobaczy, głupia.
- Nie!
W tym momencie pojawia się siostra dziewczyny w koszuli nocnej, rozczochrana i mówi:
- Tata mówi że już wyrzuciliśmy śmieci i masz mu zrobić tą laskę do cholery, a jak nie to ja mu zrobię. A jak nie, to tata mówi, że zejdzie i mu zrobi, tylko niech zdejmie rękę z tego domofonu bo jest Kur.. 3 rano!

xDDD
Aglek
Michael Scofield
Posty: 1481
Rejestracja: 2008-02-23, 10:55


xD
baxell :P
No weź takie żarty xD
Ale spoko spoko xD
baxell
Świeżak
Posty: 29
Rejestracja: 2008-02-08, 21:45


Aglek pisze:
No weź takie żarty xD
Sam nie lubie tego typu dowcipów, ale niektóre (jak ten) potrafi rozbawić :P
Misterek999
C-Note
Posty: 217
Rejestracja: 2008-11-19, 12:04


baxell hehe dobry:) nie jest zły ;d
Pam
T-Bag
Posty: 913
Rejestracja: 2008-03-03, 09:35


Mocne bax xD
Jeszcze nigdy się tak nie uśmialam jak teraz :lol: <3. ^^,
Niezłe :P
baxell
Świeżak
Posty: 29
Rejestracja: 2008-02-08, 21:45


http://www.demotywatory.pl/komentarze/2314 :lol:
Wydostał Linca i spółkę, wydostał Whistlera i spółkę, wydostał Sarę - :mrgreen:
Aglek
Michael Scofield
Posty: 1481
Rejestracja: 2008-02-23, 10:55


Spróbuj teraz uciec xD
Tzw. czarny humor :P
edzik
Michael Scofield
Posty: 1194
Rejestracja: 2008-06-06, 14:50


http://www.joemonster.org/art/11121/Tak ... e_istnieja_

xD W tym z pomidorami gra Clooney! Chyba sciagne ^^
Aglek
Michael Scofield
Posty: 1481
Rejestracja: 2008-02-23, 10:55


Kumpela opowiadała mi o zębach xD Chcialam to zobaczyć.. :P Ale podobno w niektórych momentach to jest ohydne xD
B...
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


ONA: Co tak siedzisz?
ON: Jak siedzę?
ONA: Taki znudzony.Dawniej się ze mną nie nudziłeś.
ON: Nie jestem znudzony.Czytam gazetę.
ONA: Dawniej w moim towarzystwie nie czytałeś gazety.
ON: Od czasu jak jesteśmy małżeństwem, stale jestem w twoim towarzystwie, a kiedyś przecież musze przeczytać gazetę.
ONA: Już ci się nie podoba, że jesteśmy małżeństwem? Dawniej byłeś szczęśliwy z tego powodu.
ON: Zlituj się, wcale nie powiedziałem, że mi się nie podoba.
ONA: Dawniej nie miałeś zwyczaju zarzucać mi kłamstwa.
ON: Nie zarzucam ci kłamstwa.Czego ty chcesz ode mnie?
ONA: Nic nie chce od ciebie.Chce tylko, żeby mnie traktował jak dawniej.
ON: Dobrze, postaram się.
ONA: Dawniej nie musiałeś się starać.
ON: Moja droga, daj mi spokój.
ONA: Mogę ci dać spokój.Tylko ciekawa jestem, czy dawniej też byś się tak do mnie odezwał.
ON: milczy.
ONA: Już nawet nie raczysz odpowiedzieć.Dawniej sprawiała Ci przyjemność każda rozmowa ze mną.Może nie? No, powiedz, nie?
ON: Tak.
ONA: Ach, wiec przyznajesz się nareszcie!
ON: Do czego się przyznaje, na miłość boska?
ONA: Do czego? Żeś się zmienił w stosunku do mnie.
ON: O czym ty mówisz?
ONA: Na szczęście sam się przyznałeś, tylko dlaczego? Powiedz mi szczerze, dlaczego jesteś inny niż dawniej ?
ON: Przestań się mnie czepiać. Czego ty chcesz ode mnie?
ONA: Tylko tego, żebyś był taki jak dawniej... (chwila ciszy) Ach, wiec nie możesz już być dla mnie taki jak dawniej ? Dobrze. Tylko żeby później nie było na mnie.Ty sam tego chciałeś.
ON: Czego chciałem? Co ty wygadujesz?
ONA: No, sam przed chwila powiedziałeś, że mnie już nie kochasz.Bardzo się cieszę, że sam zacząłeś te rozmowę.Przynajmniej będę wiedziała.Już nie będę się łudzić, że kiedykolwiek będziesz znów taki jak dawniej.
ON: Słuchaj, gadasz takie głupstwa, że aż mnie trzęsie.
Przestań bajdurzyć, bo mnie szlag trafi i daj mi przeczytać gazetę, do wszystkich diabłów!
ONA: A kochasz mnie jeszcze? Tak jak dawniej? I jesteś dla mnie znów taki jak dawniej? I przepraszasz mnie za wszystko, coś powiedział bez zastanowienia? Biedny! Przykro ci, żeś doprowadził do tego, żebym pomyślała, że już nie jesteś taki jak dawniej... No, to dobrze.Już się nie gniewam.Co tak siedzisz?
ON: Jak siedzę?
ONA: Taki znudzony.Dawniej się ze mną nie nudziłeś...

Ej, ja sie tak zachowywać nie będę xD

[ Dodano: 2009-07-12, 22:02 ]
Student zdaje egzamin. Profesor chce odeslac go na inny termin z pala. Delikwent prosi o ostatnia szanse:
- Jesli przejde po scianie i suficie, dostane trojke?
Profesor z niedowierzaniem zgadza sie. Student przechodzi po scianie i suficie. Slowo sie rzeklo, juz chce wpisywac 3 ale student dalej marudzi:
- Jesli zaczne fruwac po pokoju, dostane 4?
Profesor z zaciekawieniem zgadza sie. Student zaczyna fruwac po pokoju. Profesor juz chce wpisywac 4 ale student wciaz nie daje mu spokoju:
- Jesli nasikam na pana, a pan pozostanie suchy, dostane 5?
Profesor z jescze wiekszym zaciekawieniem zgadza sie. Student staje na biurku i sika na profesora. Ten krzyczy caly mokry:
- Panie, co pan???!!!
- Dobra, niech bedzie 4.
:lol:

Rozmawiaja owoce egzotyczne.
- Jestem kiwi. Co każdego ożywi.
- Jestem cytryna. Lubi mnie rodzina.
- Jestem marakuja. Nie wiem, co powiedzieć...

Jedzie dwóch pedałów samochodem. Koło nich przejeżdża motocyklista i rysuje im karoserię. Oba pojazdy zatrzymują się. Motocyklista podchodzi do pedałów i wręcza im banknot
-Macie tutaj chłopcy 5 dych, powinno wystarczyć na pokrycie szkód.
Na to jeden z pedałów:
-Gieniu, dzwoń po policję.
-No dobra, macie 100 zł, ale dajcie spokój z policją!
-Gieniu, dzwoń po policję.
-Macie 500 zł, na pewno wystarczy i jeszcze wam zostanie! Po co wam ta policja?!
-Gieniu dzwoń po policję.
-A *** wam w dupę!!
-Gieniu, już nie dzwoń. Pan chce się dogadać.

Narada budżetowa, politycy prześcigają się w pomysłach, na co wydać nie swoje pieniądze. Ale oprócz polityków słychać jakieś nucenie. Co politycy coś przegłosują, to nucenie staje się głośniejsze. Marszałek Lepper ucisza salę, ale melodia nie ustaje. Wezwał ochronę sejmu, ci szukają, kto to zakłóca powagę izby, w końcu stwierdzili, że głos dochodzi z projektu budżetu. Podchodzą, otwierają go, a stamtąd na cały głos wybucha śpiew: "My name is Luka..."
xDD

Zatonął statek, ocaleni płyną wpław szybko tracąc siły. I nagle widzą
wyspę. Dobywając resztek sił krzyczą uradowani:
-Ziemia, ziemia.
A z wyspy słychać:
-Jedzenie, jedzenie.

Franek chleje wódę z Jankiem u niego w domu. Patrzy, a na ścianie wisi metalowa miednica. Pyta Janka:
- A co to jest?
Janek na to:
- Zegar z kukułką.
- Co Ty gadasz, jak to działa? - pyta Franek. Na to Janek bierze pałę bejsbolową i jjjjak nie walnie w tę michę! Micha drży, okrutnie hałasując. W tym momencie zza ściany ktoś krzyczy:
- Ku-ku-k***a, wpół do czwartej rano jest!

- Halo, przepraszam, czy to numer: trzy, cztery, siedem, dziewięć, dwa, osiem, pięć?
- Nie, tak, tak nie, tak, nie, tak.
xD

ide spać \o/
edzik
Michael Scofield
Posty: 1194
Rejestracja: 2008-06-06, 14:50


4 etapy życia mężczyzny

1. Wierzy w Św. Mikołaja.


2. Nie wierzy w Św. Mikołaja.


3. Występuje w przebraniu Św. Mikołaja.


4. Wygląda bez przebrania jak Św. Mikołaj.
:D :D :D
agulec
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27


Dla wszystkich niezdecydowanych - Latający Potwór Spaghetti, czyli "religia o charakterze parodystycznym", wg której "Potwór stworzył świat pod wpływem alkoholu". :576:

Wygląda tak:
-> http://www.magazyninternet.pl/img/parod ... 218c22.jpg

A tu można poczytać:
-> http://pl.wikipedia.org/wiki/Lataj%C4%8 ... _Spaghetti
edzik
Michael Scofield
Posty: 1194
Rejestracja: 2008-06-06, 14:50


B...
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


o bozu, o bozu...nie byłam na demotywatorach ze 2 miesiące, wlazłam w linka i siedzę tak sobie 30 minut i jestem na 54 stronie \o/
edzik
Michael Scofield
Posty: 1194
Rejestracja: 2008-06-06, 14:50


http://www.youtube.com/watch?v=JdAT0qt22RI

"Po nocach nie moge spac bo nie dajesz mi spac" :D
Popłakałam się xD
Posty: 175 Strona 7 z 7
Wróć do „Chillout”