NAJWIĘKSZA POLSKA BAZA DYSKUSJI I INFORMACJI O PRISON BREAK | Dołącz do nas!

Egzaminy gimnazjalne.

Dyskusje na tematy niezwiązane z serialem Prison Break
Posty: 53 Strona 1 z 3
Dominik676
John Abruzzi
Posty: 616
Rejestracja: 2008-03-16, 11:36


Czeka mnie (i chyba nie tylko mnie :mrgreen: ) to już niedługo. Jak na razie jeszcze się tym nie przejmuje, ale wiem, że troszkę trzeba będzie się pouczyć. Najważniejsze będzie czytanie streszczeń wszystkich omawianych w gimnazjum lektur i przypomnienie sobie wzorów z matematyki i fizyki.
Na próbnych testach miałem 54pkt (nie liczę angielskiego) i uważam, że to jednak troszkę mało, ale trzeba przyznać, że nic nie powtarzałem, nawet nie zajrzałem przed tym do książek, więc chyba tak bardzo źle nie poszło. Teraz jak się poduczę to powinienem chyba napisać lepiej, ale nigdy nic nie wiadomo.

Niech wypowiadają się też osoby, które testy mają już za sobą, jak im poszło i w ogóle.
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


Bosheeee, Dominiku Ty się nic nie uczysz, a Morgoth już pewnie setki godzin na to poświęcił
< ;* >

Testy gimnazjalne nie wymagają nauki, no może lekkiego powtórzenia na kilka dni przed. Część humanistyczna jest ogolna bardzo, można dać upust swojej wyobraźni w wypracowaniu, nawet jesli nie pamieta się szczegółów z lektur^^ Mat-przyr. wymaga znajomosci kilku podstawowych wzorów z fizyki, ogolnego pojecia z geografii, umiejetnosci myslenia z matmy i jakiś drobnych pierdół z biologii i chemii...ale to przeciez wszystko bardzo ogólne jest... dacie radę.
Wiem, ze to ważny mimo wszystko egzamin i olewać go nie ma co, ale jak ktoś się na to jakoś specjalnie uczy to oznacza, że ma problem z hierarchią wartości^^ i niewłasciwe nastawienie do życia :mrgreen:
Mevader
Świeżak
Posty: 37
Rejestracja: 2008-11-26, 17:24


Ja to powtórze sobie wzory z majcy i fizyki a z humana to tresci lektur i tyle :-D :-D :-D ogólnie przepełnia mnie optymizm
Polski to luz, gorzej z Mat-przyr który zawsze średnio mi idzie i chyba nie dam rady tego lepiej napisac :-P mysle ze jakos z całości uzbieram 75-80 pkt może... :P
Nero
Lincoln Burrows
Posty: 443
Rejestracja: 2007-10-01, 16:50


Ja się testami nie przejmuję, byle mieć więcej niż połowę. Moje wyniki na próbnych były średnie: 52 z humana i mat-przyra i 42 z angielskiego. Terach chyba ugram chociaż 100 pkt :)
Mevader
Świeżak
Posty: 37
Rejestracja: 2008-11-26, 17:24


ajj ja jezyka nie licze :D bo do liceum jeszcze nie potrzebny :P
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


ale jak to jest z tym językiem? Wybieracie sobie jaki chcecie pisać czy jakos to Wam narzucają? Bo pewnie musi być sporo zamieszania z tym jak ktoś sobie zażyczy angielski, drugi niemiecki, trzeci rosyjki, a siódmy chinski...^^
Morgoth
Fernando Sucre
Posty: 389
Rejestracja: 2007-10-08, 22:03


to jest totalnie żałosne... ten język jest i tyle... na tym się kończy jego egzystencja... jest sprawdzany, wyniki przekazane i nic się z nimi nie robi... czyli - 99% sobie całkiem go olewa :D
agulec
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27


Pewnie dużo się zmieniło od czasu kiedy ja pisałam, i do tego mój rocznik był tym, który przechodził jako pierwszy przez te wszystkie sprawy związane ze zmianą reformy szkolnictwa - później stestowali na nas jeszcze nową maturę xD, a uczelnie wyższe do ostatniej chwili nawet nie wiedziały jak mają nam policzyć punkty <haha>

Test gimnazjalny nie był trudny z tego co pamiętam, właśnie dużo ogółów i dość prostych, oczywistych rzeczy, takich do przewidzenia, raczej bez szczegółów. Po jednym/dwóch zadaniach na przedmiot, chyba z przewagą matmy i polskiego. Jedyne co pamiętam dokładnie to zadanie z biologii - obrazek ręki, na którym trzeba było opisać mięśnie :D
Testu z języków nie było w ogóle.

Taki pierwszy test jest na pewno wielkim przeżyciem, ale jak już będzie po wszystkim, to potem przyjdzie czas na maturkę i będziecie się z siebie śmiać, że stresowaliście się egzaminem gimnazjalnym :D
Później na studiach takie egzaminy to co pół roku, potem dyplomik.. Także najlepsze jeszcze przed Wami :D
..a przede mną już tylko dyplom i matura przy tym to był pryszcz xD
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


agulec pisze:
Taki pierwszy test jest na pewno wielkim przeżyciem, ale jak już będzie po wszystkim, to potem przyjdzie czas na maturkę i będziecie się z siebie śmiać, że stresowaliście się egzaminem gimnazjalnym :D
matura przy pierwszym lepszym egzaminem na studiach okazała się pryszczem^^
Wiec egzamin gimnazjalny to pryszcz-gigant i to jeszcze na samym srodku nosa xD
Wiadomo, że się stresujecie, bo od tego w dużym stopniu zalezy jednak Wasza przyszłość...mimo wszystko...choć nie do końca^^
Pisaliście już kilka próbnych, więc sami wiecie jaka jest formuła tego egzaminu. Pytania są ogólne i takie wlasnie, jak pisała agulec, bardziej na myslenie niż wymagające jakiejś strasznie sprecyzowanej wiedzy. Ja humana nie pisałam, a do mat-przyrodniczego uczyłam się na dzien przed^^ Sami nauczyciele nas jakoś tak do tego nastawiali...hmmm...na 'luzie'. I dobrze, bo nawet gdybym się uczyła specjalnie wczeniej to i tak wiele by mi to nie dało... Zadan z matmy się nie nauczysz, trzeba je zrozumiec. Macie na to 3 lata. Podobnie z fizyki. Tutaj można tylko powtorzyc wzory. Z geografii cały czas daja to samo...skala mapy i zadania z czasu ewentualnie...pamietam do doskonale, bo sama to miałam na tescie, w tamtym roku mial to chyba tez moj brat ( na głównym lub próbnym). Jedyne co może sprawiac problemy to biologia. Szczegolnie jak ktos za tym nie przepada, bo pytania są czesto bardziej konkretne...jak np o takie miesnie reki^^ Mimo to wydaje mi się, ze nie ma co sie stresowac na zapas. Trzeba do tego przyjąc własciwą strategie^^ i na spokojnie robic swoje.
Czesc humanistyczna to juz w ogole ...hulaj duszo, piekła nie ma! :mrgreen:
Można stulać głupoty lekko związane z tematem a i tak zaliczają, klucz w przeciwienstwie do tego co jest na maturze w liceum np, jest otwarty jak bramy niebios xD A w reszcie testu można odpowiedzi znaleźć w tekstach, ewentualnie coś tam od siebie dodac, byle styl był dobry i w miare składny^^
Co do jezyka to dla mnie jest jakiś dziki pomysl, ale takich w naszym systemie szkolnictwa nie brak i nie ma na to rady.
Dacie radę. Z tego co piszecie widać, że macie własciwe podejscie do tego. Nie spinacie się na zapas i bardzo dobrze :-) ...no może oprócz Morgoth'a ktory pewnie się uczy zasad dynamiki Newtona, gdy pisze tego posta, ale on jest tylko małym ewenementem, odstępstwem od reguły...;*
Morgoth
Fernando Sucre
Posty: 389
Rejestracja: 2007-10-08, 22:03


B... pisze:
Dacie radę. Z tego co piszecie widać, że macie własciwe podejscie do tego. Nie spinacie się na zapas i bardzo dobrze :-) ...no może oprócz Morgoth'a ktory pewnie się uczy zasad dynamiki Newtona, gdy pisze tego posta, ale on jest tylko małym ewenementem, odstępstwem od reguły...;*
Znajdę cię i wypatroszę ;*
Zapomnij, mam piękny plan mojej przyszłej notatki :D na jednej stronie A3 się mi zmieści cała klasa fizyki :P coś o ruchu, to się wrzuci wzór i wykres i styka :D same ogóły ^^ przejrzałem sobie kilka testów i nie jestem aż tak ślepy żeby nie zauważyć że regułek nie dają xD na próbnym trzeba było co prawda znać trochę teorii... bodaj o ciałach pływających... chyba Prawo Archimedesa czy coś takiego :D ale na szczęście w naszych podręcznikach było takie coś że na końcu każdego tematu jest to co najważniejsze - jakaś regułka + wzory ... i to będę czytał :D i luz :P
B... ty robisz ze mnie jakiegoś Mózgoślimaka.... xD
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


Morgoth pisze:
Znajdę cię i wypatroszę ;*
sroga groźba \o/
Morgoth pisze:
ty robisz ze mnie jakiegoś Mózgoślimaka.... xD
nie wiem do konca chyba co to oznacza, nie wiem też dlaczego napisałeś to z dużej litery :-D ale jeśli już to sam się w to wpakowałeś, nie zwalaj teraz na mnie...jam niewinna.
Morgoth pisze:
na jednej stronie A3 się mi zmieści cała klasa fizyki :P coś o ruchu, to się wrzuci wzór i wykres i styka :D same ogóły ^^
moje pokolenie było zaopatrzone w takie fajne psudo-sciągi w formacie kieszonkowym, własnie z materialu tylko z gimnazjum do powtórki z poszczegolnych przedmiotów...tych takich niby scisłych, bo nam się nawet pisać nie chciało takich notatek.

O i jeszcze taka ponadczasowa ( i na tę okoliczność, i na przyszłe czasy) rada od starszej koleżanki :lol: , zwlaszcza jeśli chodzi głównie o ten test z czesci humanistycznej:
Musicie się nauczyć stwarzać wrażenie, że jesteście mądrzejsi niż w rzeczywistosci xD, że wiecie więcej niz wiecie naprawdę...ta sztuka wymaga lat praktyki, ja nieskromnie powiem, że opanowałam ją doskonale i udało mi się wiele osob na to nabrać hehe. Nie zdajecie sobie sprawy ile mogą zdziałać ładne zdania w wypracowaniu, kiedy odwołacie się w nich do jakiś tam swoich górnolotnych przemyśleń, nawet, gdy Wasze pojęcie o tym co dzialo się w danej lekturze np jest skromne.
I własnie...Dominik pisal, ze chce czytac streszczenia lektur. zamiast jednak samych streszczeń przebiegu akcji, wydarzeń mememe... lepiej sobie dobrze przyswoić (przeczytać) te umieszczane w sciągach/brykach/itp podtematy dotyczace problematyki czy charakterystyki. Bo własciwie znajomość treści to sprawa drugorzędna.
no.
Ostatnio zmieniony 2009-04-07, 09:33 przez B..., łącznie zmieniany 2 razy.
Morgoth
Fernando Sucre
Posty: 389
Rejestracja: 2007-10-08, 22:03


Moje notatki będą bazowały na Mapach Myśli (yeah, duża litera :D) a czcionka na pewno będzie większa niż 5 xD to będzie zwykłe pismo :D temat będzie opisany za pomocą... średnio 3-5 słów :D taka magia tych mapek :D
B... pisze:
ale jeśli już to sam się w to wpakowałeś, nie zwalaj teraz na mnie...jam niewinna.
Zostałem źle zrozumiany... idę do getta... xD
sylwek1005
Sara Tancredi
Posty: 152
Rejestracja: 2008-10-12, 23:56


kurcze, szkoda że ja nie miałem angielskiego na tym teście gimnazjalnym :-/ Ogólnie to ten test wymaga myślenia, podstawowych wzorów matematycznych, fizycznych i reakcji chemicznych, na wypracowania z polskiego można trochę 'lać wody' :lol: Hah, na pisemnej maturze z polskiego w wypracowaniu nawiązałem o Zidane'ie[w próbnych też tak robiłem, nauczycielka powiedziała że jak tak zrobie na maturze to nie zdam],porównałem uczucia Izabeli do Wokulskiego na przykładzie Zidane-Materazzi :lol: , jednak zdałem na 80%, być może sprawdzający wypracowanie byl fanem 'Zizou' :mrgreen:
niunia
Michael Scofield
Posty: 1458
Rejestracja: 2007-10-21, 16:32


Nie ma co się przejmować !
http://testgimnazjalny.pl/wzorcownia/ powtórzcie sobie i :gitara:

moze w tym roku też jakieś przecieki bedą? XD
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


sylwek1005 pisze:
Izabeli do Wokulskiego na przykładzie Zidane-Materazzi :lol:
:shock: :shock: :shock:
poważnie tak to napisałeś?
sylwek1005
Sara Tancredi
Posty: 152
Rejestracja: 2008-10-12, 23:56


no pewnie że tak !!! A dlaczego nie miałbym tego zrobić :mrgreen:
Nero
Lincoln Burrows
Posty: 443
Rejestracja: 2007-10-01, 16:50


Normalnie padłem ze śmiechu xD
Teraz już idę do liceum i profil sobie wybrałem językowy. Rozszerzone języki to to, co mi odpowiada. Dodatkowo mam jeszcze ciut więcej geografii, polskiego i historii, czyli nie najgorzej.
Dominik676
John Abruzzi
Posty: 616
Rejestracja: 2008-03-16, 11:36


B... w całej swojej trzyletniej karierze udało mi się już zauważyć, że znajomość treści lektury jest potrzebna tylko na kartkówce ze znajomości treści, a właśnie na takich testach bardziej patrzy się na to czy mamy jakieś pojęcie o problematyce, czy tam jakiejś charakterystyce danego bohatera, ale nie zmienia to faktu, że jednak przeczytanie streszczenia nie zaszkodzi. No i zgadzam się z tym, że jak nawet nie jest się dobrym z matematyki, ale potrafi się myśleć to zawsze można liczyć na jakieś dodatkowe punkty (wiem to na swoim przykładzie). Natomiast test z angielskiego to moim zdaniem kolejny, durny pomysł ministerstwa edukacji. Wcześniej były tylko dwa i było dobrze, nikt chyba nie narzekał, że nie pozwolono zdawać mu jeszcze z języków.
Dla mnie ważne jest tylko to, żeby starczyło mi pkt. na jakieś technikum, bo o liceum z moją matematyką nawet nie powinienem marzyć.
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


sylwek1005 pisze:
A dlaczego nie miałbym tego zrobić :mrgreen:
Bez obrazy, ale to dowod, ze Twoje zainteresowanie Zidanem nie jest normalne. Bo ja rozumiem, że go możesz podziwiać itd, ale żeby z tego powodu ryzykowac uwalenie matury, tylko po to, żeby umiescic ta postać w wypracowaniu i dać wyraz swoim chorym własciwie fascynacjom? A to porównanie jest najwiekszym absurdem jaki mogłeś wymyślec :roll:
Dziekuj Bogu, że natrafiles na takiego a nie innego egzaminatora, bo ten raczej nie był fanem Zizou, ale okazał wiele wyrozumiałości dla Twojego 'dziwnego' zachowania prawdopodobnie pomijac ten wątek...Brak mi słów normalnie :roll:
Dominik676 pisze:
Dla mnie ważne jest tylko to, żeby starczyło mi pkt. na jakieś technikum, bo o liceum z moją matematyką nawet nie powinienem marzyć.
czemu? Na profilach humanistycznych spokojnie dasz sobie rade w liceum. A w technikum...no moze czasami jest łatwiej się dostać, ale po pierwsze dłuzej się uczysz :mrgreen: , a po drugie...pewnie teraz jest sporo róznych profili, al większość jest chyba taka własnie...'scisła', nie? Więc będziesz musiał się z tą matmą jeszcze dłuzej męczyć...chyba^^
edzik
Michael Scofield
Posty: 1194
Rejestracja: 2008-06-06, 14:50


Ja też mam :D. generalnie nie mam zamiaru sie uczuć, ale mama mnie goni więc udaje , ze rozwiązuje testy :D.
Na probnych pisząc "z marszu" miałam 73 pkt +43 z ang. Teraz mam dokładnie powtorzoną geografię i fizykę z całego gimnazjum więc to juuż coś :D. mam na oku Liceum z profilem humanistycznym i na razie stram się nie myśleć co będzie jeśli mnie nie przyjmą xd.
agulec
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27


B... pisze:
Nie zdajecie sobie sprawy ile mogą zdziałać ładne zdania w wypracowaniu, kiedy odwołacie się w nich do jakiś tam swoich górnolotnych przemyśleń, nawet, gdy Wasze pojęcie o tym co dzialo się w danej lekturze np jest skromne.
Jako starsza koleżanka nr 2 - POTWIERDZAM :D Zdałam tak maturę <hahaha>
Niestety lektury mi całkowicie nie przypasowały, ale z tekstu i jakiś wybrakowanych informacji w głowie dało się wywnioskować co i jak, i odwrócić kota ogonem, że tak powiem. :D (Dobra ściema nie jest zła xD)

Tak poza tym, to właśnie mi się przypomniało, że zawsze powtarzali nam, że na tych testach przede wszystkim trzeba pokazać, że się myśli. Że potrafi się złożyć zdanie, wypowiedzieć w sensowny i składny sposób.
sylwek1005 pisze:
porównałem uczucia Izabeli do Wokulskiego na przykładzie Zidane-Materazzi

uhmm.. ja fanem piłki nożnej i orłem z polskiego nie jestem, ale obydwie parki kojarzę... co tu dużo pisać - zgadzam się z B.. Absolutnie. :roll:

Jak tak o tym myślę, to od razu przypomina mi się pewna 'maturalna' historia, którą opowiadał nam jeden z nauczycieli. Temat z polskiego brzmiał "Czym jest dla Ciebie ryzyko?" Jeden z uczniów napisał tylko "To jest dla mnie ryzyko." i resztę kartki zostawił pustą. Podobno zdał, ale przypuszczam że miał dużo szczęścia i trafił na dobrego egzaminatora :D No i matura była jeszcze na starych zasadach, teraz z tymi kluczami odpowiedzi już by takie coś nie przeszło xD
edzik
Michael Scofield
Posty: 1194
Rejestracja: 2008-06-06, 14:50


"Czym jest dla Ciebie ryzyko?" Jeden z uczniów napisał tylko "To jest dla mnie ryzyko.
haha...no chociaz prawdę napisał :P.

Generalnie obawiam sie części matematyczno-przyrodniczej. Jakos nigdy nie miałąm pamięci do tych wszystkich mięśni, kostek i przebiegu dysocjacji :P. No ale jakoś to będzie.
Ogólnie najbardziej nas ciśnie z tymi egzaminami baba od ang. Przeżywa bardziej niz my :p.
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


Nam polonistka też opowiadała tą historię xD
Wręcz błagała jednak przy tym, zeby tak nie eksperymentować :lol:
agulec
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27


B... pisze:
Nam polonistka też opowiadała tą historię xD
To musiała być jakaś grubsza sprawa w takim razie, na całą Polskę :D

Matematyczno - przyrodniczej części też się bardziej bałam. Tu jednak jest tak, że albo wiesz, albo nie wiesz, chociaż większość zadań jest raczej z tych prostszych, podstawy.
Na humanistycznym można sobie poradzić nawet jak się niewiele wie, tylko trzeba umieć coś ładnie napisać, o czy już była tu dzisiaj mowa ;)
Dominik676
John Abruzzi
Posty: 616
Rejestracja: 2008-03-16, 11:36


A co powiecie na temat ostatniego zadanie w części humanistycznej? Ja najbardziej życzyłbym sobie rozprawkę lub recenzje (uwielbiam pisać recenzje). Na próbnym źle przeczytałem polecenie. Było tam opisanie w rozprawcę bohaterów "Krzyżaków" i "Małego Księcia" na jakiś tam temat a ja przeczytałem, że mamy do wyboru, a nie że z obydwu lektur, ale i tak miałem dość dużo pkt. czyli wnioskuję, że praca ogólnie była napisana dobrze, tylko ten jeden mały szczegół mnie zabił.
Mówi się trudno.
Posty: 53 Strona 1 z 3
Wróć do „Offtopic”