Titanic

Dyskusje na tematy niezwiązane z serialem Prison Break
Posty: 7 Strona 1 z 1
Dominik676
John Abruzzi
Posty: 616
Rejestracja: 2008-03-16, 11:36


Co sądzicie o słynnej katastrofie Titanica? Ja zawsze się tym bardzo interesowałem, kiedyś to nawet przesiedziałem na internecie bardzo długo czytając informacje o tym statku, był to dla mnie takie wielkie zainteresowanie. Teraz to już minęło, ale nadal lubię o tym rozmawiać. Tyle ludzi straciło tam życie.
No i jeszcze ten słynny film Camerona! Był bardzo dobry, to trzeba przyznać, ale super był dopiero od drugiej połowy, kiedy Titanic uderzył w górę lodową.
A wy co o tym sądzicie?
Sebo
Michael Scofield
Posty: 1110
Rejestracja: 2008-02-13, 21:28


Niewątpliwie interesująca i dramatyczna jest historia Titanica, dziewiczy rejs jednego z najbardziej nowoczesnego w owym czasie liniowca, niesamowity statek, niemal cud techniki, pierwsza jego podróż, i od razu taka tragedia, tragedia na skale światową, tragiczne w skutkach zderzenie z górą lodową, która była przyczyną tragedii, choć nie tylko bo jest wiele niepewności na ten temat, słyszałem że stal z jakiej był zbudowany T była złej jakości, dalej, ponoć statek płynął ze zbyt dużą prędkością :roll: Ha i wiem że wrak Titanic odkryto w 1986!!!!! Titanic jest legendą, był inspiracją do nakręcenia wielu filmów, na pewno też do napisania wielu książek.
Film Camerona był hitem^^ pamiętam jak dziś reklamy bilbordy w mieście, a sam film też był hitem, tyle Oskarów^^ muzyka..mmm super super super!
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


Sprawa Titanica to bardzo ciekawy temat. Wczesniej specjalnie się nim nie interesowalam, ale jak wiekszość pewnie po obejrzeniu filmu zmieniłam podejscie do tego. Straszna katastrofa, wiele ludzi zginęło, ale część też przeżyla i może nadal opowiadać o tym wydarzeniu :roll: ( o ile zyje oczywiscie^^)
Ogladałam kiedys jakis program dokumentalny o Titanicu własnie. Nie tyle o samej katastrofie, ale o problemie wydobycia wraku na powierzchnie. Sprawa budzi duże kontrowersje, bo z jednej strony wydobycie umożliwiłoby lepsze zbadanie sprawy itp, ale z część ludzi, w tym też dawnych pasażerów, których uratowano twierdzi, że naruszyłoby to pamieć zmarłych, bo dla nich wrak statku jest miejscem niemalże świetym, cos na kształt wielkiego cmentarza czy wspólnego grobu wszystkich ktorzy zgineli.
Co Wy o tym myslicie?
Ja osobiscie uważam, że powinno się wydobyć ten wrak, który przecież ulega systematycznemu niszczeniu leżąc na dnie. Co wiecej cały od jego odkrycia zdarzaly sie rabunki rzeczy z niego :roll: Czy nie lepszym uczczeniem pamieci tych ktorzy tam zgineli byłoby umieszczenie pozostalości w jakimś specjalnie do tego przeznaczonym miejscu, gdzie byłyby one odpowiednio zabezpieczone?
Dominik676
John Abruzzi
Posty: 616
Rejestracja: 2008-03-16, 11:36


Ja natomiast uważam, że powinno się ten wrak zostawić tam gdzie leży. Oznacza on mniej więcej, gdzie statek zatonął, czyli jak już wspomniałaś jest swego rodzaju cmentarzem, a jak wyciągną wrak to miejsce katastrofy nie będzie już tak bardzo znane, trudno będzie trafić akurat na to miejsce jak ktoś będzie chciał sobie tam popłynąć. Jest to pozostałość po katastrofie i moim zdaniem powinien on tam zostać na zawsze, no chyba, że kiedyś się rozłoży pod tą wodą.
A co do filmu: ja nie pamiętam jak to było z premierą, bo miałem wtedy 4 lata, ale jeżeli teraz, 11 lat po premierze nadal jest bardo dobry, to wyobrażam sobie jakim był dziełem sztuki. W sumie 11 Oskarów nie dostał za nic.
B...
Michael Scofield
Posty: 3653
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12


ja tez nie ogladałam go w okresie premierowym. To juz 11 lat? o lol...szybko zleciało.
Pamietam, ze miałam straszną fazę na tą piosenkę Celine Dion ze scieżki dzwiękowej^^ bo w sumie robi wrazenie nadal :-)
Film, gdy ogladałam go pierwszy raz bardzo mi sie spodobal, poczatkowo trochę mnie nudził, gdy rozwijali w nim ten watek miłosny, ale ta druga część dotyczaca samej katastrofy była naprawde rewelacyjna. W sumie dziwnie sie oglada taki film, bo wiadomo, jak sie skonczy, od poczatku czekało się na jedno. Dlatego też oczekiwania były duże, twórcy musieli się postarać, zeby obraz katastrofy zrobił wrazenie. No i dali radę. Niektóre sceny byly naprawdę wstrząsające...np jedna w której matka usypia swoje dzieci, bo wie, że nie wydostanie się z kabiny :roll:
W swoim gatunku Titanic to z pewnosci jeden z lepszych pozycji :-)
Luthien
Fernando Sucre
Posty: 283
Rejestracja: 2008-05-16, 16:33


Dominik676 pisze:
Ja natomiast uważam, że powinno się ten wrak zostawić tam gdzie leży.
Ja również. Uważam wręcz, że wydobywanie go stamtąd byłoby pewnego rodzaju zrodnią. Powinien zostać tam, gdzie jest - na miejscu tej strasznej katastrofy. Między innymi z powodu wymienionego już wcześniej - że jest podwodnym cmentarzem. Nie umiem jasno wytłumaczyć, dlaczego jestem temu tak przeciwna, ale w każdym razie w pełni rozumiem, że pasażerowie, którzy przeżyli tę katastrofę, nie chcą jego wydobycia.
Wiem, że pod wodą ulega ciągłemu rozpadowi, ale i tak jestem za tym, żeby został tam, gdzie zatonął, zabierając ze sobą tylu pasażerów.

Co do samej tej historii, to również miałam okres, kiedy byłam nią strasznie zafascynowana i właściwie nadal jestem.
A film uważam za genialny i długo bym się mogła nim zachwycać - poczynając od ukazania całej historii, kończąc na zdjęciach, muzyce.
B... pisze:
Pamietam, ze miałam straszną fazę na tą piosenkę Celine Dion ze scieżki dzwiękowej^^ bo w sumie robi wrazenie nadal :-)
To dokładnie tak samo jak ja! Przez dobrych parę lat była to moja ukochana piosenka i nadal jest u mnie w ścisłej czołówce.
B... pisze:
Niektóre sceny byly naprawdę wstrząsające...np jedna w której matka usypia swoje dzieci, bo wie, że nie wydostanie się z kabiny :roll:
albo ci staruszkowie, co leżeli na łóżku, trzymając się za ręce...
Do tej pory zdarza mi się ryczeć przy tym filmie, choć tak dobrze go już znam!
edzik
Michael Scofield
Posty: 1194
Rejestracja: 2008-06-06, 14:50


O mamus... zawsze mnei krecily takie katastrofy (wiem, wiem...). Widzialam amse filmow dokumentalnych, chocviaz wiekszosc byla bardzo podobna. No i film... znam na pamiec, ogladalam X arzy. Mam nawet na kasecie wiec... xD
Zgadzam sie z ktoryms z chlopakow ze najlepszy byl w drugiej polowie. watek narodzin milosci miedzy leonadrem i Kate byl dosc...nudny (zwlaszcza po kilkunastu razach xD).
Posty: 7 Strona 1 z 1
Wróć do „Offtopic”