S05E07 Wine-Dark Sea - 5x07

Dyskusje na temat poszczególnych odcinków piątego sezonu.
Posty: 4 Strona 1 z 1
Dusqmad
Administrator
Posty: 496
Rejestracja: 2007-08-20, 09:42


Dyskusja o odcinku S05E07 Wine-Dark Sea - 5x07

Premiera: 16 maja 2017

Jak Wam się spodobał ten odcinek?
Co oceniacie na plus, co na minus?

Podzielcie się wrażeniami!


Odcinek można obejrzeć lub pobrać tutaj:
viewforum.php?f=104
linka
Świeżak
Posty: 25
Rejestracja: 2017-03-12, 15:23


Zdecydowanie najlepszy odcinek sezonu! Aż nie wiem, czym się zachwycić najpierw :lol:

Najbardziej chyba podobały mi się sceny Sara/Jacob- w końcu wyglądało to tak jak powinno. Uwielbiam taką Sarę. Myślącą, kłamiącą, a najlepiej jeszcze z bronią - piękna końcówka.

Spotkanie Michaela z Sarą piękne, wzruszające, nieprzesadzone. I ten pocałunek na pożegnanie... :579: :579: Szkoda tylko, że znowu musieli się rozstać, ale w tym serialu to żadna nowość ;)

Sara oddająca Michaelowi swoją krew i mówiąca o przeznaczeniu... :579: :579: To takie banalne, że aż mi wstyd, że to kupuję :roll: :lol:

Coraz bardziej lubię Asa, chociaż na początku nie byłam jego fanką. Sucre w końcu odegrał fajną rolę (chociaż te lalki...? :lol: ). Linc dalej sztywny jak deska, postać - o ironio - bez znaczenia.

Sceny ucieczki, tj. na łodzi do Grecji i na statku - bardzo fajne. W końcu pożegnaliśmy klimat Jemenu i całe szczęście, bo już się nieco przejadł. Klimat Grecji bardzo w moim guście. Akcja trzymająca w napięciu, no same plusy.

Rozczarowaniem jak dla mnie są "ci źli", czyli blondyna i jej kumpel. No w porównaniu np. z Gretchen są śmieszni. W pierwszym odcinku robili jakieś wrażenie, teraz tylko pałętają się bez sensu. Może w końcu odegrają jakąś rolę, jak porwą Mike'a (i zapewne zabiją Heather). Za to Jacob jako czarny charakter mnie przekonuje. No taki psychopata, jak to ładnie ujął Michael.

Właśnie! Scena, w której Michael zobaczył zdjęcie Sary i Jacoba - świetna. A Sara tłumacząca, że dała się oszukać... No cóż, naiwna jak za starych dobrych czasów, kiedy to Kellerman robił z nią co chciał :lol:

Chyba największym zaskoczeniem tego odcinka jest odpowiedź na pytanie, dlaczego Jacob/Posejdon "zrezygnował" ze współpracy z Michaelem i wystawił go w Jemenie. Jest tak proste i banalne, a zarazem tak dobre, że aż jestem zaskoczona. To zupełnie nie w stylu tego serialu. Cele zawsze były takie górnolotne, a tu nagle główny zły po prostu postanowił założyć sobie rodzinę... :shock:

Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona tym odcinkiem i nie mogę się doczekać kolejnych. Jedyne, co mnie martwi, to że zostały już tylko dwa...
Weter93
Świeżak
Posty: 8
Rejestracja: 2017-04-08, 17:26


Cóż można powiedzieć? Zdecydowanie najlepszy odcinek sezonu. Jednak zacznijmy od początku.
- Spotkanie Sary i Michaela epickie, ale jeszcze bardziej epicka była reakcja Scofielda na zobaczenie zdjęcia z Jacobem i tekst "Jacob is Poseidon". Miller potrafi odgrywać takie momenty genialnie.
- Zabawna w sumie ta akcja z "biznesem" Sucre. Powiem szczerze, że miałem banana na twarzy jak to zobaczyłem.
- Ogólnie jak moja poprzedniczka stwierdziła bardzo trafnie, blondyna i jej partner są tacy jacyś nijacy. Nie chce się ich za bardzo oglądać.
- Scena z Jacobem i Sarą na koniec odcinka była fajna, ale spodziewałem się jednak, że Sara nie odłoży broni. Byłoby bardziej, hmm, ciekawiej. Jednak nie ma na co narzekać.
Do końca sezonu zostały dwa odcinki, a dalej nie wiadomo co tam z T-Bagiem. Liczę na jakiś rychły jego powrót i ostateczną pomoc Michaelowi. Co do Mike'a - dzieciak pewnie przeżyje, ale zastanawia mnie, czy reżyserzy przypadkiem nie chcą uśmiercić Sary. Zobaczymy.
djbasstronic
Świeżak
Posty: 25
Rejestracja: 2017-04-21, 01:54


Wszystko zostało już powiedziane wyżej, ja tylko dodam, że zdziwiło mnie gdy Michael zobaczył dmuchane laleczki Sucre i przeszedł z miejsca na miejsce i patrzył na nie z...podejrzeniem/przerażeniem. Może jakaś trauma z dzieciństwa?? :576: :576:

I ciekawe czy ktoś zauważył....
Obrazek

nie ma to jak gadać przez fona bez połączenia się z kimś, chociaż symulacje mogliby zrobic xd
naprawdę montując sceny nikt nie widział, ze aż tak to widać? :-D :-D
Posty: 4 Strona 1 z 1
Wróć do „Sezon V”