Dołącz do dyskusji o "PRISON BREAK" i polskiej społeczności fanów serialu!

S05E09 Behind the Eyes - 5x09

Dyskusje na temat poszczególnych odcinków piątego sezonu.
Posty: 7 Strona 1 z 1
Dusqmad
Administrator
Posty: 495
Rejestracja: 2007-08-20, 09:42


Dyskusja o odcinku S05E09 Behind the Eyes - 5x09

Premiera: 30 maja 2017

Jak Wam się spodobał ten odcinek?
Co oceniacie na plus, co na minus?

Podzielcie się wrażeniami!


Odcinek można obejrzeć lub pobrać tutaj:
viewforum.php?f=104
Dusqmad
Administrator
Posty: 495
Rejestracja: 2007-08-20, 09:42


Premiera na forum już jutro! :)
linka
Świeżak
Posty: 25
Rejestracja: 2017-03-12, 15:23


No to mamy koniec :-) Aż żal, że nie będzie więcej oczekiwania na następny odcinek, ale muszę przyznać, że takim zakończeniem jestem w pełni zaspokojona. Nawet jeśli kolejnego sezonu nie będzie (choć bardzo na niego liczę), ta historia spokojnie może się tak zakończyć. /Choć już widzę, jak w kolejnym sezonie Michael wyciąga Jacoba z Fox River :lol: :lol: :lol: /

Cały odcinek w naprawdę dobrym stylu, nawet lepszy od dwóch poprzednich. Jacob doskonale manipulujący Mikiem, Van jako ostatecznie pozytywna postać, wreszcie działający razem Sara i Michael czy cała akcja z wrabianiem Jacoba w morderstwo, które faktycznie popełnił - rewelacja.

T-Bag - mistrz odcinka. Najpierw scena sezonu, w której tłumaczył synowi, że zabijanie jest złe - coś cudownego :lol: :lol: :lol: Potem żegnający syna - prawdziwy wyciskacz łez. I w końcu w ostatniej scenie z tym swoim uśmieszkiem 8-) Nigdy nie sądziłam, że to napiszę, ale szkoda, że ostatecznie skończył w więzieniu. Niewątpliwie tam jego miejsce, ale jak tu nie wybaczyć T-Bagowi? :mrgreen:

Jedyne, czego mi tu brakuje to "rodzinnej" sceny na zakończenie, relacji Sara/Michael i Mike/Michael, ale tak z drugiej strony, może to i lepiej, że pewne kwestie zostały niedopowiedziane. W końcu resztę można sobie wyobrazić ;-)

Naprawdę wielki szacun za cały ten sezon. Miałam nadzieję na emocje i nie rozczarowałam się. Wreszcie zakończyli ten serial tak jak powinni, nie zostawiając tym razem człowieka z niesmakiem.
Weter93
Świeżak
Posty: 8
Rejestracja: 2017-04-08, 17:26


O Jezusie! Co ja właśnie obejrzałem - TO BYŁ ZDECYDOWANIE JEDEN Z LEPSZYCH SEZONÓW PRISON BREAKE'A.

Co do odcinka:
Vas jako dobra postać - Dobrze, że reżyser zdecydował się na taki krok, ponieważ:
a) Chociaż w ostatnich odcinkach nadano jakiegoś kolorytu jego postaci.
b) Fajnie, że pokazali w nim takie ludzkie odruchy.
Ostatecznie nie wiadomo czy przeżył czy nie, bo chyba nie pokazali w końcu jego śmierci. Ja w głębi serca wierzę, że się jakoś z tego wykaraskał.

Jacob + Michael - Bardzo, bardzo, bardzo dobrze rozpisany scenariusz z udziałem tej dwójki. Podobała mi się niesamowicie ta zajawka "ucznia i nauczyciela", w którym na końcu Scofield załatwia Posejdona jego własną bronią. Bardzo dobra wymiana "plan za plan" - Szczerze powiem, że zwątpiłem w zakończenie w tych magazynach jak Scofield odpuścił i chciał wręczyć Jacobowi dyski, ale oczywiście ostatnia scena mną pozamiatała. Majstersztyk!

T-Bag + As - Szkoda, że ten drugi ginie. Naprawdę to była chyba pierwsza scena, w którym uroniłem łzę (ze smutku) widząc cierpiącego Teddy'ego po stracie syna. Cóż - jego postać od początku była tragiczna, więc chyba lepiej, że zakończyli jego wątek w taki. a nie inny sposób. Oczywiście miałem na twarzy ogromnego banana jak zobaczyłem ostatnią scenę z więzienia. :-o

Lincoln - Kurde, trochę z niego terminator. Dostał kulkę i na własne życzenie wypisał się ze szpitala :D Niemniej jednak fajnie, że zakończyli jego spór z synem Abruzziego w taki a nie inny sposób. Linc w ciągu serialu zabił już i tak wystarczająco dużą ilość osób.

Sara + Mike - Dobrze, że postać Sary pokazała w końcu "jaja" na końcu sezonu, bo do tej pory oglądanie jej bezradności raniło w oczy bardzo. Co do Mike'a - postać świetna, z chęcią zobaczyłbym jakiś kolejny sezon z nim w roli głównej - może niekoniecznie pod nazwą "Prison Break" i może nie koniecznie w klimacie ucieczek więziennych, ale myślę, że byłby to hit.


A teraz ogólna ocena sezonu : Powiem szczerze, że z każdym odcinkiem moja ocena wzrastała. Oczywiście sezon miał swoje mocniejsze i słabsze strony, ale ogólnie był bardzo dobry. Widać, że scenariusz był pisany bez pośpiechu i wszystko było przemyślane. Na pewno nie miałem w głowie myśli "Kiedy się ten sezon skończy?" tak jak podczas oglądania sezonu 4, który był moim zdaniem pisany na kolanie i na szybko. Bardzo ładnie zostały rozpoczęte i zakończone wątki, o ile nic nie umknęło mojej uwadze, to wszystko zostało pięknie wyjaśnione. Jeżeli miałbym oceniać "Sequel" w skali od 1 do 10, stawiam 9/10, ale tylko i wyłącznie dlatego, że Jacob był średnim antagonistą i dopiero pod koniec jego postać nabrała rozpędu.

Cóż, pozostało mi życzyć sobie i Wam kolejnego sezonu z przygodami Scofielda i bandy!
andrkac
Świeżak
Posty: 3
Rejestracja: 2017-04-18, 02:22


Cóż... Za pozostawienie widza z łezką współczucia dla obrzydliwego mordercy i pedofila, w dodatku w oczekiwaniu i nadziei, że znów zabije i to ze szczególnym okrucieństwem - należy się Oskar.
Wątek T-Baga zakończony idealnie, nie dało się go poprawić.

Reszta - fajnie, sprawnie, jak trzeba, ale nie aż tak szokująco pięknie. Po poprzednim odcinku zastanawiałem się jedynie, które z dwójki pomagierów Posejdona strzeliło, teraz już wiemy.

Na koniec liczyłem na puszczenie oka do widza - np. Mahone - znów w służbie - aresztujący Posejdona, czy choćby LJ na rodzinnym pikniku w ostatniej scenie (bo to już moim zdaniem spore niedopatrzenie; wiem, że jest już dorosły, ale w końcu odnalazł się Michael, jego przyszywany wujek; to nie byle okazja).

O sezonie:
Mnie "zmartwychwstanie" Michaela satysfakcjonuje; tego się właśnie spodziewałem gdy zapowiedziano kontynuację. Cieszę się, że ostatecznie do kanonu weszły odcinki 4x23 i 4x24, bo to nie było pewne.
Cóż, PB to mój ulubiony serial, ale... niech go już zakończą. Nie wiem, czy da się ciągnąć tę historię.
Nie mam nic przeciw spin-offom, ale tu mamy wreszcie pozytywne zakończenie i naprawdę trudno coś dodać. Amen.

...niestety, T-Bag może dojść do wniosku, że śmierć Asa była wpisana w plan Michaela i próbować się zemścić, ale jeśli tak, to ja już chyba kolejnego sezonu nie obejrzę.
bartaz4
Świeżak
Posty: 3
Rejestracja: 2017-04-16, 13:54


No i koniec. Czekamy na sezon 6 czy będzie no właśnie liczę że tak ale zobaczymy. Może kiedyś znowu nas zaskoczą a może okaże się że nie będzie trzeba czekać zbyt długo. Jedno jest pewne czas pokaże. Co do całej serii dla mnie dobry serial oglądałem z przyjemnością strasznie szybko zleciało a przecież to tak jakby wczoraj dopiero była premiera 1 odcinka. Chyba będzie trzeba wrócić do Fox River i zacząć od początku :-D ( sentyment ). Co do całości sezonu 5 to cholera mógłby trwać dłużej no ale... w końcu nasz bohater zaznał spokoju i odzyskał rodzinę. Zakończenie nie spodziewałem się takiego ale chyba żadne z nas tak naprawdę nie wiedziało jak będzie wyglądał finał. T-Bag powraca na stare śmieci szkoda ale czy taki ktoś da rade funkcjonować w "normalnym" społeczeństwie ? to zostawię do oceny każdemu indywidualnie. Ale i tak szkoda a jako bohater całej serii świetny ;-) Jedno jest pewne Posejdon może długo nie usiąść.... albo już w ogóle. Szkoda tylko że cała banda bohaterów która powróciła do nowego sezonu nie grała dłużej z głównymi bohaterami a może i wystarczająco chyba sam już nie wiem. Lincoln chyba też w końcu znalazł spokój i swoją miłość wnioskując z zakończenia. Może i on założy rodzinę :-) Tak wiec cała rodzina w komplecie a My puki co już nie będziemy czekać na kolejne odcinki z niecierpliwością ale myślę że większość z Was będzie czekać na nowy sezon. Czy chcemy sami wiecie czy chcecie ja wiem na pewno zawsze jest milo oglądać i wracać pamięcią do dobrego serialu lub dobrego filmu jak i jego bohaterów a nie wątpliwe takim był jest i mam nadzieje że będzie Prison Break. Pozdrawiam Was :-)
djbasstronic
Świeżak
Posty: 25
Rejestracja: 2017-04-21, 01:54


Michael genialnie załatwił Posejdona, szczerze mówiąc nie spodziewałem się takiego, że tak powiem MEGA zakończenia. T-Bag - trzeba przyznać, że jego to jednak najlepiej ogląda się w Fox River, trochę mało go było w tym sezonie no ale cóż, tak czy siak, Robert Knepper mistrz :D szkoda Asa, ale podejrzewałem, że zginie, no i szkoda że w finale nie było garstki Sucre i C-Note'a na sam koniec. No i chyba wielu na to liczyło, że pojawi się Mahone i to on zgarnie Posejdona, taki lekki niedosyt. Ogólnie mówiąc to jak toczył się jeszcze sezon 5 to liczyłem na 6 bo myślałem, że za mało odcinków i w ogóle ale po takim finale...nie wiem czy jest sens to ruszać,...w końcu dostali spokojnie życie i moim zdaniem sezon 6 to już byłoby robienie czegoś na siłę i bez potrzeby. No ale poczekamy, zobaczymy, może będzie sezon 6, a jak już będzie to mam nadzieję, że będą konkretne pomysły i że Michael nie wróci do Fox River by wyciągnąć T-Baga :mrgreen: :mrgreen:
Posty: 7 Strona 1 z 1
Wróć do „Sezon V”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość