Re: Lincoln Burrows
Dla mnie, Linc od początku był postacią bezbarwną. Typowy osiłek. Każdy jego pomysł, próba samodzielnego rozwiązania sprawy kończyła sie fiaskiem. Na miejscu Mike zostawił bym go w Fox River. To przez niego prawie zginęła Sara. W sumie to przez niego cały ten mess. hahahahhahaha
2008-09-06, 18:52
Re: Lincoln Burrows
NIech ktoś już zabije Lincolna. Ile można to wytrzymać. Przecież koleś jest nudny.
2008-09-04, 18:28