Wydaje mi się, ze ten facet co w 2 sezonie był szefem Kima jest strasznie podobny do Shalesa oO Tego co go niby Alex w ogrodzie zakopał... Kim jest człowiek opisany w aktach z teczki Whistlera??
_________________ Viewer discretion is advised
av -Ja sygna - Tanira :*
Ha ha też to już dawno zauważyłem Ale jednak po długim porównywaniu zdjęć doszedłem do wniosku, że jednak to chyba nie on. Bezwzględny morderca nie zostałby ptem szefem Firmy. A poza tym Alex trochę myśli, przecież psa w ogródku nie zakopał
pan Jason Lief? XD czy jakoś tak.. hm.
może Whistler miał go sprzątnąć zanim trafił do Sony? teraz będą gościa ganiać cały czwarty sezon xD
jak coś lepszego przyjdzie mi do głowy to dam Wam znać xD
_________________ Poza zasięgiem do 10 września :]
Wiek: 22 Dołączył: 13 Lut 2008 Posty: 1091 Skąd: Skąd
Wysłany: 2008-04-20, 01:22
agulec napisał/a:
Whistler miał go sprzątnąć zanim trafił do Sony?
hmm...no tak możliwe, ale po co miałby trzymać jakieś jego papiery? i to w tej walizce..
z drugiej strony możliwe że już go załatwił a walizkę zakosił
Można tak gdybać bez końca..kto to jest..i co robił/co zrobi.
Jason Lief? Jakoś nie kojarzę tego nazwiska.
Ja bym się zastanawiał kim jest Gary Miller. Wydaje mi się, że to prawdziwe nazwisko Whistlera, a James Whistler to fałszywe.
Co do Gary'ego to zgadzam się z Nero
Co do Jasona Liefa to już mi się wyobraża scenka jak Whistler (czy Miller) załatwia jakiegoś gościa a później policja sprząta zwłoki a podąrzający cały czas za Whistlerem Scofield spyta się jakiegoś gliny "Kogo tu zabili?" a oni odpowiedzą "Niejakiego Jasona Liefa"
Wydaje mi się że coś takiego zrobią
a mnie jeszcze zastanawia, dlaczego T-Bag'owi tak bardzo zależało żeby wykończyć Mahona w Sonie oO
tak se o, bo go nie lubił xD czy może coś przeoczyłam? no bo wątpię, że dając mu dragi chciał zyskać sobie jego jako przyjaciela xD
_________________ Poza zasięgiem do 10 września :]
Wiek: 14 Dołączyła: 23 Lut 2008 Posty: 1442 Skąd: z Polski
Wysłany: 2008-04-20, 16:45
zjadła mi się literka
Co to był za facet, który przyszedł do Mika do SONY na początku i zaproponował mu pomoc... Jak Mike się spytał czy prawnika to on powiedział, że tak jakby... Potem Mike poszedł... ?? Kto to był??
_________________ Viewer discretion is advised
av -Ja sygna - Tanira :*
to był chyba jakiś koleś wysłany z firmy.. miał powiedzieć Scofieldowi, że nie przez przypadek jest w Sonie i że ma znaleźć i wyciągnąć nieznanego nam jeszcze wtedy Whistlera^^
tak mi się coś kojarzy..
_________________ Poza zasięgiem do 10 września :]
Wiek: 22 Dołączył: 13 Lut 2008 Posty: 1091 Skąd: Skąd
Wysłany: 2008-04-21, 00:41
Mnie zawsze zastanawiało jakim cudem....może inaczej. tzn w pierwszym sezonie gdy Lj popchnął tego łysego agenta *Quina* do tej studni on wpadając rozwalił pokrywę na kawałeczki...później gdy Nick, V i Lj wrócili po telefon to pokrywa była ta sama i w nie naruszonym stanie...to mnie tak szczerze dziwiło i dziwi do tej pory..
A mnie zawsze zastanawia jak w Sonie nie mogli zauwazyc tego ze Alex był agentem Fbi ,bo przecież w każdym wiezieniu wiedza juz przed przyjsciem nowego kim jest no ale w koncu to film
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach