Wiek: 15 Dołączył: 25 Maj 2008 Posty: 176 Skąd: Prudnik
Wysłany: 2008-07-03, 10:04 Najlepszy odcinek Prison Break
Który odcinek Skazanego na śmierć najbardziej się wam spodobał?
Bo mi przypadł bardzo do gustu ostatni odcinek 1 sezonu...
Jego tytuł to --Flight--
Spodobał mi się choćby dlatego iż bardzo trzymał w ''napięciu''
kiedy samolot który załatwił Ambruzzi odleciał z przed nosa bohaterom
i gdy pojawił się policja a oni uciekali przez pola wtedy myślałem że już ich złapią
a tu niespodzianka udało się i uciekli......
Wiek: 15 Dołączyła: 03 Mar 2008 Posty: 928 Skąd: Wągrowiec^_^
Wysłany: 2008-07-03, 10:10
Ja mam parę takich odcinków,ale najlepsza była ucieczka z FR, bo nieźle ten odcinek trzymal w atmosferze... Szkoda, ze akurat na końcy się Alex nie pojawił, ale za to miałam go w 2 i 3 sezonie... xD
Mogłabym wymienić sporo tych dobrych, tych trzymających w napięciu, ale jakoś najbardziej zapamiętałam :
ten z 2 serii- jak T-Bag zawiózł Susie i jej dzieci do swojego starego domu, ta retrospekcja jego dzieciństwa i jego wyznania
ostatni 1 sezonu i ostatni 2 sezou
Ja mam dużo moich ulubionych odcinków. Te które wymienialiście przede mną i np. odcinek 13 "The Killing Box" bo tam było dużo Alexa Ale szkoda, ze został postrzelony, tak mi był go żal... Lub też 1 odcinek 3 sezonu, gdy było takie wprowadzenie do Sony i ta walka pod koniec.
mi sie podobał niemal kazdy z 1 i 2 sezonu.
Mimo to moge wymienic jeden, a raczej dwa, bo drugi był kontynuacją wczesniejszego^^ nie wiem które to dokładnie, ale mam na mysli te dwa z pierwszego sezonu, w którym doszło do buntu w więzieni...oj działo się wtedy...xD
odcinki które wyjątkowo trzymały mnie w napięciu.
w drugim sezonie to wszystkie gdzie było sporo Alexa, bo wiadomo
_________________
Some things will never change...;*
Wiek: 15 Dołączył: 25 Maj 2008 Posty: 176 Skąd: Prudnik
Wysłany: 2008-07-03, 12:19
B... napisał/a:
Mimo to moge wymienic jeden, a raczej dwa, bo drugi był kontynuacją wczesniejszego^^ nie wiem które to dokładnie, ale mam na mysli te dwa z pierwszego sezonu, w którym doszło do buntu w więzieni...oj działo się wtedy...xD
Eee to też był niezły odcinek jak
Michael uratował Sarę!
Podobało mi się to wtedy!
O rany!To w ogóle jest możliwe żeby wskazać najlepszy odcinek?? Właściwie każdy odcinek kończący poszczególny sezon mi się najbardziej podobał, wtedy było dużo napięcia i przeżywki z mojej strony. "The art of the deal" mnie zagiął (muzyka...mmm), koniec pierwszego sezonu był mocny, stresowałam się jakbym ich co najmniej znała, "Sona"- zakończenie też mnie zwaliło z krzesłą, już myślałam, że wszystko się uda a tu wyskakuje ten nieszczęsny Chińczyk Poza tym było jeszcze wiele innych trzymających w napięciu, choćby bunt w Fox River (od tego odcinka zaczęła się moja przygoda z PB)
Mi się strasznie podobał ten odcinek jak Caroline miała ułaskawić braci... Przez cały czas się zastanawiałam czy to zrobi czy nie... To był chyba "sweet Caroline" Ale nie jestem pewna
Wiek: 15 Dołączył: 25 Maj 2008 Posty: 176 Skąd: Prudnik
Wysłany: 2008-07-03, 14:14
Odcinek był spoko ale niestety
Caroline nie ułaskawiła braci
tylko zrezygnowała z posady prezydenta
Zaskoczyło mnie to iż pozbyła się takiej władzy
myślałem że ich ułaskawi!
A z drugiej strony jeśli by ich ułaskawiła
to sprawa z bratem Caroline by się wyjaśniła
i ludzie dowiedzieli by się iż jej brat żyje!
A ona sama poniosła by wielkie konsekwencje
za tą całą aferę!
Wiek: 15 Dołączyła: 03 Mar 2008 Posty: 928 Skąd: Wągrowiec^_^
Wysłany: 2008-07-03, 19:56
Wszystkie odcinki z Mahonem chcę go jeszcze wiecej w czwartym sezonie!!! Co scene chce jego widzieć xD No moze nie co scenę
Nie, ale teraz na serio to jeszcze ucieczka z Sony była świetna Szybko zwiali... No, oprócz Lechero Bellicka i Teddy'ego
hmn... ucieczka z FR...
no i jeszcze próba ucieczki z sony...
zaraz po tym na Mike dowiedział się ze Sara nie zyje...
ohh... od razu go rozszyfrowałam no ale i tak było świetne,
potem (znaczy ta w której uciekli) jakaś lipna...
Wiek: 15 Dołączyła: 03 Mar 2008 Posty: 928 Skąd: Wągrowiec^_^
Wysłany: 2008-07-04, 15:11
W Sonie też było jedzenie, tylko się w ogóle nie dzielili z nimi... Woda była brudna, żadnych czystych pościeli... Mike mógł pomarzyć o luksusie, ale teraz chyba sie to spełni po zemście
Wiek: 15 Dołączył: 25 Maj 2008 Posty: 176 Skąd: Prudnik
Wysłany: 2008-07-04, 15:16
Pam napisał/a:
W Sonie też było jedzenie, tylko się w ogóle nie dzielili z nimi... Woda była brudna, żadnych czystych pościeli... Mike mógł pomarzyć o luksusie, ale teraz chyba sie to spełni po zemście
Mi się też wydaje że to się spełni......a bynajmniej mam taką nadzieję
Wiek: 22 Dołączył: 13 Lut 2008 Posty: 1098 Skąd: Skąd
Wysłany: 2008-07-04, 20:24
Za dużo było takich odcinków żeby można było wymienić jeden...szybciej można by wymienić najsłabszy/najnudniejszy odcinek, bo takie to na palcach jednej reki można policzyć
Dla mnie każdy odcinek serialu był ciekawy ponieważ za każdym razem nowy odcinek odkrywa w jakiejś postaci nowe sekrety... Za każdym razem odkrywamy coś nowego i to jest najlepsze w tym serialu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach