hmmm..... Według mnie Majkell to ciekawa postać o wyjątkowej inteligencji.... Obojętnie gdzie jest potrafi zaplanować plan ucieczki, znaleźć jakieś błędy, niedoskonałości..... Pasował do Sary, która niestety umarłą.... (co do tego to nie wiadomo;)) No.... Jest dobrym przyjacielem, łatwo ufa ludziom, ale jest gotów do zemsty....
Wiek: 22 Dołączył: 13 Lut 2008 Posty: 1098 Skąd: Skąd
Wysłany: 2008-02-25, 11:23
osobiście to go rozumiem. to on wciągnął Sarę w kłopoty w Fox River w między czasie między nimi zaiskrzyło, zakochali się w sobie, lecz nigdy niebyli razem,nie mieli czasu nawet się lepiej poznać, a tu w 3 sezonie Sara ginie.. nic dziwnego że Michael chce zemsty,ale sam raczej niewiele zdziała, choć nie wiadomo jeszcze kto stanie po jego stronie
on ma teraz wyrzuty sumienia - tak jak mówisz - przez niego zginęła najbardziej niewinna osoba jaką można sobie wyobrazić. Potem doszło jeszcze uczucie, które myślę że sprawiło, że Michael chce zemsty sto razy bardziej. Zresztą, Sara kilka razy wypominała mu to, że wciągnął ja w bagno - on ją przepraszał i mówił, że wszystko będzie dobrze. Ale nie było. Teraz stara się to jakoś.. naprawić.. choć to wiele nie zmieni.. teraz robi to już chyba tylko dla siebie, żeby czuć się lepiej - cokolwiek zamierza.
on od samego poczatki miał starszne wyrzuty sumienia ..a teraz kiedy przez ta całą sytuację zginęła sara to chyba coś w nim pekło i stał się całkiem inny ..znaczy powoli budza się w nim nowe cechy (jak zawzietość i chec zemsty) ... cóz nie dane im było "zyc długo i szczęsliwe" ale w zyciu takie historie własnie żadko kończa sie heppy endem
_________________ "Jeśli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy że jesteśmy jeszcze coś warci "
Przestał dbać o innych bo przekonał się że w prawdziwym świecie dobro nie zawsze powraca. Załamało go to że nie ma na świecie odrobiny sprawiedliwości i teraz sam pojedzie wymierzać sprawiedliwość.....
_________________ "WSZYSCY SA INNI, TYLKO JA JESTEM NORMALNA"
ciężko by było bo w sumie to Alex nie ma powodu by się mścić na firmie, tak mi się zdaje. Jakby firma zabiła mu rodzinę(odpukać w niemalowane ) to była by to taka sytuacja jak u Mika a w tedy ratuj się kto może.....
_________________ "WSZYSCY SA INNI, TYLKO JA JESTEM NORMALNA"
Wg mnie Alex ma powód - Firma zrujnowała mu poniekąd życie.. Kazali mu zabijać pod groźbą skrzywdzenia jego rodziny.. a potem, jak już zrobił swoje i nie był potrzebny, nawet nikt mu nie pomógł szkoda, że tak późno przejrzał na oczy.
hm..jak dla mnie to obydwoje mają powody.. ale wątpię, że będą chcieli połączyć siły.. chociaż byłoby ciekawie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach