Informacja: Jak narazie wiadomo że Lechero jest bossem całego wiezienia w panamie "SONA" Ma ogromną władzę której według T-Baga pragną jego "przydupasy". Bohater jest postacią bardzo ostrą nie podejmującą pochopnych decyzji, uważającą na jednego z nowo przybyłych więźniów Michaela Scofielda. Postać która ma szanse dobrze się zaprezentować w serialu, jak na razie dobrze mu idzie.
Imię i nazwisko: Robert Wisdom
Data urodzenia: 14 września 1953
Miejsce urodzenia: Waszyngton, District of Columbia, USA
Pseudonim: Bobby
Jak na razie dość ważna postać 3 sezonu. Dobrze się wczuwa. Lubicie Go?
Wiek: 18 Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 859 Skąd: Raszczyce City =)
Wysłany: 2007-10-14, 21:24
ja za nim nie przepadam; za bardzo cwaniakuje - rozumiem więzienie jest praktycznie jego, ale znów bez przesady. ciekawa jestem czy ktoś by mógł mu odebrać "tron"? pewnie by się zapowiadał jakiś pojedynek, bo wątpie by go oddał dobrowolnie
Wiek: 19 Dołączył: 21 Sie 2007 Posty: 1096 Skąd: Wieliczka
Wysłany: 2007-10-14, 21:53
No tak tu udaje bosa ale jak brakło prądu i nie miałby telefonu to by sie chłopak popłakał bo już by nie mógł tak rządzić i by go wykopali wszyscy. I wątpie, że ze wszystkimi naraz by wygrał
Nie znam gościa jeszcze dobrze, ale po kilku odcinkach jest bardzo surowy, ale to jeszcze zależy do kogo. Ponieważ Theodore szybko sobie przywłaszczył miejsce w ekipie i chyba najszybciej awansował. Więc mówię jeszcze zależy z kim gada. Podobała mi się akcja z tym prądem jak Scotek zrobił jego w koniuszka.
Wiek: 18 Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 859 Skąd: Raszczyce City =)
Wysłany: 2007-10-15, 17:39
KhAn napisał/a:
No tak tu udaje bosa ale jak brakło prądu i nie miałby telefonu to by sie chłopak popłakał bo już by nie mógł tak rządzić i by go wykopali wszyscy. I wątpie, że ze wszystkimi naraz by wygrał
masz rację, podobnie było z wodą; facet daje sobie radę tylko z rozkazami, bo praktycznie to nic nie potrafi, a ludzie jednak czują do niego strach, bo przecież jego budowa ciała mówi sama za siebie; kto by chciał z takim zadzierać? chociaż jakby każdy osobnik z więzienia był przeciwko niemu to na pewno by coś zdziałali razem
ludzie jednak czują do niego strach, bo przecież jego budowa ciała mówi sama za siebie;
A mi się wydaje, że tu nie chodzi o jego budowę ciała a raczej o to, że ma władzę i "swoich ludzi". Przecież np. niektórzy królowie byli mali i słabi ale mieli armie dlatego nikt sie nie stawiał.
_________________ 'Nie wszystko można kontrolować...'
Ależ Ci murzyni dobrze się trzymają.. nigdy bym nie powiedział że ten koleś ma 54lata..
A co do odgrywanej postaci (Lechero) to lubię bardzo
Nom może i tak, ale popatrz na jego brode widać że siwa i na pewno ma te 54 lata. Tylko nie umiesz dostrzeć. Ogólnie nie jest taki niebezpieczny na jakiego wygląda.
30-latcy już siwieją - ja mu tak dawałam 37.. no 42 ; D.
Ja też się pogubiłam teraz o co chodzi XD? A po co komu ile on ma w serialu XD? Przecież to nie pomoże Majkelowi uciecXD.
_________________ *faza na prison break*
mahone rulah.
Lechero może już długo nie porządzić, bo jego sprawy na zewnątrz więzienia chyba nie wyglądają za dobrze.
A właśnie, w odcinkach takie niby szczegóły na które człowiek nie zwraca uwagi ale faktycznie coś tam było o jego interesach, które nie idą zbyt dobrze, a bez przyczyny tego nie pokazują.
_________________ 'Nie wszystko można kontrolować...'
Wiek: 18 Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 859 Skąd: Raszczyce City =)
Wysłany: 2007-10-18, 19:26
on sam już nie daje rady, bo przecież jak już wspomnieliście ciągle ma jakieś problemy, a moze to jest spowodowane tym, żeby Michael dzięki swojemu sprytowi zawsze mógł coś na to zaradzić i pewnie dlatego uda im się uciec z Sony, a wydaje mi się iż wkońcu ktoś go rozliczy z "tronu" i dobrze by było, ehm na razie sobie wyobrażam w jego roli T-Bag'a byłby całkiem niezłym przywódcą
Nie sądzę, żeby on uciekł. Ewentualnie odcinek przed ucieczką zrobi coś wrednego i "za karę" jak będzie uciekał to go kropną. A T-Bag nie zdoła uciec i stanie się tam BOSSEM po śmierci Lechero. Taka moja prywatna wizja ;p
_________________ 'Nie wszystko można kontrolować...'
Wiek: 18 Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 859 Skąd: Raszczyce City =)
Wysłany: 2007-10-21, 17:05
jeśli cokolwiek wydarzy się z Lechero nie będzie mi go żal, aczkolwiek T-Bag'a już tak, ale podoba mi się wizja Ms_psycho, zresztą Sebastian66i6 możesz mieć rację, aczkolwiek wolałabym jeśli jest tu mowa o ucieczce to tylko by T-Bag wyszedł z tego cało
Wiek: 19 Dołączył: 21 Sie 2007 Posty: 1096 Skąd: Wieliczka
Wysłany: 2007-10-21, 21:21
Jakby tak uciekli we dwójkę to nie wiem czy Michael był by zadowolony z tego. Wypuszczać psychopate (T-Bag) i Lechero na wolność to nie jest dobry pomysł. Sami wiemi jak po ucieczce z Fox River ile trupów jeszcze zostawiał za sobą T-Bag więc Scofield będzie sie bał go uwolnić i długo będzie się zastanawiał zanim podejmie jaką kolwiek decyzję.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach