Wiek: 19 Dołączył: 21 Sie 2007 Posty: 1095 Skąd: Wieliczka
Wysłany: 2007-10-18, 14:59 Kwestia Sary Tancredi ostatecznie rozwiązana!
Wiemy już dokładnie dlaczego Sara została zamordowana w jednym z ostatnich odcinków Prison Break i w jaki sposób odbije się to na Michaelu Scofieldzie...
Uśmiercenie Sary było konieczne z powodu ciąży Sarah Callies. Scenarzyści w lecie dowiedzieli się o wykluczeniu aktorki z serialu, dlatego też musieli przygotować sensowne zmiany w scenariuszu. Z pośród wielu możliwości, wybrali opcję uśmiercenia postaci. Będzie to miało olbrzymi włypw na psychikę i poczynania Scofielda - ponoć poznamy go od drugiej strony - od tej, o którą nigdy byśmy go nie podejrzewali. Pomimo tej swoistej przemiany scenarzyści prorokują, że widzowie nadal będą solidaryzować się z bohaterem ponieważ doskonale rozumieją, dlaczego się zmienił i co jest przyczyną jego zachowania. Przemianę tą zobaczymy zapewne już w jednym z najbliższych odcinków. Czekamy z niecierpliwością.
czyli jednym słowem będzie gorąco ciekawe kogo Majkuś ubije ^^
slolidaryzować to ja się z nim nidgy w sumie nie slolidaryzowałam, ale rozumieć go rozumiem...
_________________ Pingwiny w genach to mają,
że w eleganckie fraki
codziennie się ubierają.
__________________________________________________
Sygna by Whistlerowa ;*
Wiek: 18 Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 859 Skąd: Raszczyce City =)
Wysłany: 2007-10-18, 16:37
z drugiej strony? no zobaczymy jak to z nim będzie, zresztą ja się nie dziwię iż facet będzie załamany szczególnie jeśli chodzi o psychikę, może teraz to on będzie chciał zemsty...
Mam tylko nadzieję że z rozpaczy nie zacznie brać narkotyków... przez to załamanie .. dlaczego Mahone zaczął brać? bo nie mógł przestać myśleć o Shalesie, wiec Mike moze nie będzie mogl przestać myslec o Sarze i o zemscie i to go może skłonić do sięgnięcia po dragi... co wy na to?
Wiek: 18 Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 859 Skąd: Raszczyce City =)
Wysłany: 2007-10-18, 19:02
nie, narkotyki odpadają; Scofield nie upadnie tak nisko jak Mahone (bez urazy dla fanów), ponieważ wydaje mi się iż z powodu Sary; Michael się poniekąd zmobilizuje jeśli chodzi o zemstę, pewnie nie będzie mu z tego powodu łatwo, ale facet (chyba) należy do tych osób inteligentnych, które wiedzą co robić nawet w tak trudnej sytuacji
nie, narkotyki odpadają; Scofield nie upadnie tak nisko jak Mahone (bez urazy dla fanów), ponieważ wydaje mi się iż z powodu Sary; Michael się poniekąd zmobilizuje jeśli chodzi o zemstę, pewnie nie będzie mu z tego powodu łatwo, ale facet (chyba) należy do tych osób inteligentnych, które wiedzą co robić nawet w tak trudnej sytuacji
"Czasami nie wszystko możemy kontrolować" ......................
Wiek: 18 Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 859 Skąd: Raszczyce City =)
Wysłany: 2007-10-18, 19:25
okej, niech Ci będzie, aczkolwiek wydaje mi się iż jedynie osoby, które nie potrafią sobie poradzić z danym problemem popadają w deprechę tak jak Mahone w jakiś nałóg czy uzależnienie (jak wolicie) może u Scofield'a tego nie będzie, chociaż jeśli chodzi o "jego drugą stronę" to sama nie wiem czego sie można po nim spodziewać
Hm... nie wydaje mi się, żeby Michael zaczął coś brać. To jest najłatwiejsza droga, a on jest na to za inteligentny i potrafi inaczej rozwiązywać takie rzeczy.
_________________ 'Nie wszystko można kontrolować...'
Mahone, skoro został agentem FBI musiał być silny psychicznie, przed Shalesem było jeszcze pełno innych morderców, których złapał, skoro był najlepszy ^_~ ale jak bez urazy to bez urazy
Majkel dragów na pewno nie weźmie, mogą być dwie opcje albo się załamie, ale to odpada oczywiście bo serial by się trochę flakowaty zrobił , albo zacznie się mścić, co już jest bardziej prawdopodobne. Może drzemie w nim taki zły duch który potrzebuje mocnego kopa żeby się przebudzić...
_________________ Pingwiny w genach to mają,
że w eleganckie fraki
codziennie się ubierają.
__________________________________________________
Sygna by Whistlerowa ;*
Wiek: 18 Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 859 Skąd: Raszczyce City =)
Wysłany: 2007-10-20, 19:32
tak, zemsta mi tu najbardziej pasuje do jego postaci, bo przecież jak tak każdy by brał te narkotyki to by mieli niezbyt dobrą psychikę - przykład? Mahone no i kto wtedy by tu myślał racjonalnie?
Wiek: 18 Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 859 Skąd: Raszczyce City =)
Wysłany: 2007-10-21, 09:32
niby tak, ale myślał tylko o tym jak wyjść z więzienia dzięki Michael'owi czyli zaszantażować go w jakiś sposób, co może i jest racjonalne, ale czy do końca przemyślane; facet tak naprawdę już nie ma kontroli nad sobą, ponieważ wszystko to co on zażywa utrzymuje go przy życiu
No niestety.. a wszystko zaczęło się od O.Shalesa... też bym ześwirował jakbym kogoś zabił,zakopał we własnym ogródku i po 12latach małżeństwa kazał się wynosić z domu żonie i synkowi...
Na miejscu Michaela najpierw wyżyłabym się na Lincolnie. To on schrzanił sprawę...
No nie wiem, co miał zrobić jak już wiedział, gdzie jest Sara i LJ. Schować się i popaść w zadumę jak ich teraz najlepiej uratować? Każdy człowiek od razu rzuca się i chce kogoś uratować.
_________________ 'Nie wszystko można kontrolować...'
Wiek: 17 Dołączyła: 28 Sie 2007 Posty: 198 Skąd: Rybnik
Wysłany: 2007-10-21, 14:20
Myślę, że Linc będzie takim kozłem ofiarnym. Mimo iz nie zawinił, to i tak mu sie oberwie. POza tym uważam, że większości osób napotkanych w 'te dni' przez Scofielda się oberwie
Wiek: 18 Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 859 Skąd: Raszczyce City =)
Wysłany: 2007-10-21, 14:24
Sebastian66i6 napisał/a:
Zgadzam się z Ms.psycho. Jedyny powód dla którego Mike może nawrzeszczeć na Lincolna to taki że nie powiedział mu odrazu o śmierci Sary.
również się z wami zgadzam, bo przecież Linc chciał dobrze, a że wyszło inaczej to już nie jego wina, zresztą czemu się wszyscy tak jego czepiają, on tylko chce pomóc, a nie powiedział od razu prawdy, bo wie(dział) iż Michael będzie mógł się wycofać z planu skoro nie ma Sary to będzie ryzykował życie dla LJ; pewnie tak, ale na pewno nie będzie już tak łatwo
Dokładnie Mela. Mnie się wydaje że powie mu w tym odcinku lub ostatecznie w szóstym ale nie później. Im dłużej będzie trzymał to w tajemnicy tym gorzej i dla niego i dla Michaela więc.. Nie mogę się doczekać na Interference
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach