co do Sucre to znalazłoby sie paru jeszcze takich sympatycznych i apetycznych latynoskich ciasteczek , James...hmmm no nie wiem, ta postac jest jeszcze na tyle zagadkowa i niewyjasniona ze byłabym w stanie chyba sobie wyobrazic kogos innego w jego roli. Jesli chodzi o Michaela to tylko Went- kojarzy mi sie w takim stopniu ze Scofieldem ze nikt nie byłby w stanie zajac jego miejsca.
Taki odruch Michael to Went i zadnej innej opcji nie ma xD
Wiek: 14 Dołączyła: 23 Lut 2008 Posty: 1442 Skąd: z Polski
Wysłany: 2008-03-22, 10:03
No właśnie!! Went tak świetnie gra swoją role, zresztą Dominic też, że nie zamieniłabym ich...
Nie wiem jak Went to robi, że jak przybierze taka płaczliwą minkę to mam ochotę go schrupać...
_________________ Viewer discretion is advised
av -Ja sygna - Tanira :*
Wiek: 17 Dołączyła: 29 Mar 2008 Posty: 792 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-03-29, 22:49
Witam wszystkich Jest to mój pierwszy post na tym forum. Ja oczywiście zagłosowałam na Williama Wręcz ubóstwiam tego aktora podobnie jak większośc użytkowniczek tegoo forum Pozdrawiam
_________________ "Wspomnienia są jedynym rajem, z którego nie można nas wygnać"
Wszyscy są super! jedni bardziej, drudzy mniej
Uważam, że oprócz wszystkich głownych ról bardzo dobrym aktorem jest Patoshik, którego uśmiercili Moim zdaniem trudno jest zagrać takiego świrusa
Zdecydowanie stawiam na Roberta Kneppera...On jest doskonały...W takiego psychopatę się wcielić...Genialny jest!
Chociaż wg mnie wszyscy są nieźli... I dobrze do swoich ról dobrani.
Nie ma tylko wszystkich w tej ankiecie uwzględnionych, np. Petera Stormare czy Paula Aldensteina...
Ja wybrałam Williama Fichtnera - świetnie potrafi grać naćpanego, jakby nim był naprawdę Ale na drugim miejscu jest Robert Knepper który z kolei świetnie zagrał mordercę i pedofila też jakby nim był
Ja wybrałam Williama Fichtnera - świetnie potrafi grać naćpanego, jakby nim był naprawdę
Ja też tak myślę. W drugim sezonie nie pokazał wszystkiego co umie. Ale trzeci sezon to już po prostu popis jego umiejętności. Nie grał agenta tylko zmarnowanego życiem człowieka. Wyszło mu to genialnie.
_________________
Nero, nie odzywam się do Ciebie !!!
Wiek: 21 Dołączyła: 27 Sie 2007 Posty: 3038 Skąd: from Stata Mind ^^
Wysłany: 2008-08-05, 15:51
Z powodu iż Tan nie może głosować, bo oddała swój głos (w zaślepieniu) na innego szczona, ja- Autumn, w pełni władz umysłowych, poświęcam się i oddaję swój głos na tego oto mężczyznę imieniem Chris Vance. Swój głos motywuję tym iż w ostatnim czasie podniósł się poziom alkoholu w mojej krwi i w związku z tym owy szczon zaczął sprawiać wrażenie utalentowanego szczona.
Z poważaniem
A&T
_________________ Biegnie Wiewiórka przez las,
złotych liści ma po pas.
__________________________________________________
Zastanawiam się dlaczego nie ma Paula Adelsteina... Uważam że jest, a raczej był (chociaż to nigdy nic nie wiadomo:) jednym z najlepszych aktorów tego serialu, zaraz po Robercie Knepperze oczywiście
_________________ Szczęście to jedyna rzecz która się mnoży kiedy się ją dzieli...
jak dla mnie to Mike i Linc chyba najlepiej zagrali swoje role Mike geniusz, świetnie potrafi planować sytuacje, chociaż nie ukrywajmy że Linc też potrafi dobrze kombinować ale poza nimi to uważam też że bardzo dobrze Sara się prezentuje, bardzo dobra aktorka tylko szkoda że w niewielu filmach można ich spotkać z resztą w sumie to wszyscy aktorzy są świetnie utalentowani
_________________ -I just wanna the donut
Avatar & Sygna Made in Serdziu Computer ;-]
Linc potrafi jedynie walić po pyskach , i nawet nie stara się udawać myślącego ^^. Niedawno patrzyłam sobie, jakie mam filmy i seriale na kompie i doszlam do odcinka 2/21 czy 2/22, do sceny 'walki' Alexa z Lincolnem. Wyraz jego twarzy gdy próbował się wyrwać Alexowi, był masakryczny .
nie zapominajmy że "walenie po pyskach" na naszej planecie jest dość często używaną metodą z resztą ja tam nie mam zastrzeżeń do tej sceny w sumie chociaż w sumie to łatwo dał się wtedy złapać Alexowi ale popatrz na sezon 3 to tam już kombinował i wg mnie ewidentnie było widać oznaki myślenia
_________________ -I just wanna the donut
Avatar & Sygna Made in Serdziu Computer ;-]
po pierwsze trzeba być dobrym aktorem żeby zagrać idiotę ^^
W innych filmach czy serialach Dom wypada całkiem nieźle.
Ja osobiście wielbie go w roli wampira.
Zgadzam się w 3 sezonie Linc myślał i to sporo.
Może w początkowych odcinkach niezbyt mu to wychodziło prawie zabił syna ale się tym nie przejął niepowodzeniem i działał dalej ^^
_________________ "Everyone has a story to tell" - Chris Vance
Żyję w myśl własnej zasady – „Bądź oryginalny, bądź widoczny”
Wiek: 21 Dołączyła: 27 Sie 2007 Posty: 3038 Skąd: from Stata Mind ^^
Wysłany: 2008-08-19, 10:26
Cytat:
Zgadzam się w 3 sezonie Linc myślał i to sporo.
Może w początkowych odcinkach niezbyt mu to wychodziło prawie zabił syna ale się tym nie przejął niepowodzeniem i działał dalej ^^
Go Lynkyln GO! xD
A ja go lubię w Gorących Hawajach, bo jest normalnie ubrany, ma włosy i nie pozuje na nieokrzesanego orangutana.
_________________ Biegnie Wiewiórka przez las,
złotych liści ma po pas.
__________________________________________________
Ostatnio zmieniony przez AutumnLeaf 2008-08-19, 10:29, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 15 Dołączyła: 25 Paź 2007 Posty: 63 Skąd: Z Sony :)
Wysłany: 2008-08-19, 14:40
Głosowałam na Williama Podczas sceny, kiedy Alex jest na głodzie i ma haluki, Will naprawde pokazał, na co go stać Chociaż szkoda, że w tej ankiecie nie ma tego gostka, który grał Avocado Też był niezły Zagrać takiego zboczonego żula to też nie lada sztuka...
_________________ -Are you ready?
-No. You?
-No. Let's go.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach