oo tak odcinek ciekawy i jak zawsze zabawny Kości naćpana hehe a te miny Botha na widok gałek ocznych a najlepsza minę miał jak Kości ściągała skórę z dłoni tego trupa i powiedział coś tak ''widze że bedziesz miała nowe rękawiczki na zime'' A jeszcze dobre było to że wszędzie gdzie ją zabrał ze sobą to pytali się skąd żeś ją wytrzasnął.
Serial jest bardzo pocieszny normalnie poprawia mi humor oby tak dalej
z całą pewnością....
ja serial oglądamm od drugiego odcinka (emisji na polsacie) i bardzo mi się podoba...
hee a ten odcinek uważam za do tej pory za najzabaniejszy...
rozmowa o psie i rękawiczki z didżeja rlz
ja nie oglądałam pierwszych dwóch odc ale teraz raczej juz nie bede opuszczac
swietny humor xD usmiac sie mozna, niby widziałam tylko kilka odc ale serial przekonał mnie juz bardziej niz CSI, bo jest w nim wiecej tresci xD
Wiek: 14 Dołączyła: 03 Mar 2008 Posty: 912 Skąd: Wągrowiec^_^
Wysłany: 2008-03-18, 21:29
Początek serialu był bardzo ciekawy i mnie jak zawsze wciągnął, najbardziej po tym jak "kości" poszła na tą imprę. Później jak ściągała tą skórę z tej ręki - niesamowite!!
Tylko pod koniec zaczął stawać się trochę nudny....
Boże.. żeby nie robić tego co muszę, obejrzałam nawet Kości oO
Rok w lodówce.. nie za fajnie xD a najlepsza była definicja *żółwika* haha
dobra, już się nie nabijam
ogólnie serial konkretny i ciekawy, ale jakoś mnie nie porwał. Hm.
może obejrzę jeszcze kilka odcinków, to mnie bardziej wciągnie
_________________ Poza zasięgiem do 10 września :]
najlepsza była definicja *żółwika* haha
dobra, już się nie nabijam
taaa i ten komentarz..oooo udajecie ziemian
to z ta lodówką to masakra... a wogóle ten -niby nauczyciel- chłopak Kości to normalnie jakbym takiego strzeliła z liscia za to co zrobił
_________________ "Jeśli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy że jesteśmy jeszcze coś warci "
super xD
No i inne oblicze Kości... takie.... człowiecze xD
_________________
Hello Mrs. Hollander! They say a good woman is hard to find. Well that's true you must be a very, very, very good.
Don't be afraid. Teddy's home.
ale wiecie, może nie widziałam jeszcze najgorszego, ale te kości wcale mnie nie przerażają.
Pewnie jakbym zobaczyła takie podgnite kosteczki, żeberka i robaczki na żywo, to bym padła na miejscu xD ja się najbardziej ,delikatnie mówiąc, boję scen, jak coś się komuś dzieje z okiem oO
Odcinek nawet mi się podobał, chyba se jeszcze obejrzę następny za tydzień^^
PatuŚ napisał/a:
a wogóle ten -niby nauczyciel- chłopak Kości to normalnie jakbym takiego strzeliła z liscia za to co zrobił
no! ja to samo! a ona jeszcze była dla niego całkiem miła oO dobrze, że na koniec zmądrzała
_________________ Poza zasięgiem do 10 września :]
Wiek: 14 Dołączyła: 03 Mar 2008 Posty: 912 Skąd: Wągrowiec^_^
Wysłany: 2008-03-31, 16:45
Mnie się odcinek bardzo podobał. A Brennon jak się procesowała z tym gościem
Ten nauczyciel to wielka świnia!! Tak mi jej się zal zrobiło, jak zobaczyłam jej minę...
Odcinek był boski nie Karola? A ten seksi trup z czerwonymi wstawkami mmm....miodzio... xD "Czy jak ona jest jego studentką, a ja jej studentem to czy?""nie na ty swiecie" haha xD albo "czy to ze widzicie mnie z facetem jest takie dziwne?" kiwanie głową xDxD a tamten koleś to debil.wyrabałabym mu z półobrotu xD
_________________
Sygnatura z jakże boskim kolesiem wykonana przez Kevina :*
he a od tej niedzieli znowu będą... ^^
tylko mam nadzieję że nie powtórki... bo za bardzo nie ma czego powtarzać...
stęskniłam się już trochę za serialem... ^^
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach