nie rozumiem dlaczego jeszcze nikt nie załozyl takiego tematu ^^ a wiec ja jako kochająca żona zaczynam xD Na początku kłamliwa szuja...teraz? teraz juz zaczyna sypać żeby uratowac swoj tyłek i dobrze. Niech sie nie zmienia xD mój aniołek xD
_________________ "Everyone has a story to tell" - Chris Vance
Whistler jak go pierwszy raz Mahone wygrzebał z dziury, bardzo mnie zaciekawił. Jego postać była taka tajemnicza i nie wiadomo było o co chodzi. Czy on taki aniołek to nie wiem, ale postać fajna. A jeżeli chodzi o samego James'a, to muszę przyznać że ma bardzo fajny akcent xD
a ja powiem ze lubie ta postac, bo autorzy zrobili z niego kogos o ktorym nie wiemy nic, ani jego przeszlosci... nic
nie bede jego wad wypominal bo mnie tanira zabije juz mam na karku b...
nie rozumiem dlaczego jeszcze nikt nie załozyl takiego tematu ^^
mnie to w ogóle nie dziwi, nawet nie wiedziałam, że tego tematu nie ma xDxDxD
szkoda, że mu nic nie zrobili xD ja bym go chociaż w kostkę kopnęła ^^ Boże jak ja kocham po nim jechać...xD
pfffff
dziekuje Bogu że nic mu nie zrobili w ostatnim odcinku. zastanawia mnie tylko jak on, rybak (?), wmieszał sie w sprawy Firmy. Ciekawa postać. Strasznie zagadkowa i wlasnie to mnie w nim zauroczyło. Wydaje się taki niedostepny.
_________________ "Everyone has a story to tell" - Chris Vance
a No Whistler ... w sumie ciekawy gotek pół tajemniczy /pół mroczny. myślałam że go zabije za to że chciał uśmiercić Naszego Michaelka. ale ogólnie wydaje się sympatyczny, gdyby nie te powiązania z Firmą ..wrrr
_________________ "Jeśli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy że jesteśmy jeszcze coś warci "
Jak dla mnie w Jamesie nie ma nic interesującego <i tutaj pewnie wejdzie Tanira> jest taki trochę nijaki <tu również Tanira wejdzie> dziwi mnie tylko, że ktoś kto przez nie wiadomo ile czasu mieszkał w kanałach i jadł szczurze mięso w jedną noc dochodzi do siebie i w kolejnym odcinku jest już okazem zdrowia To można było trochę poprawić
Ogólnie nie lubię go zbytnio, i jeszcze podpadł mi tym, że do tego swojego mieszkania co to je ponoć wynajmował sprowadzał panienki mówiąc tym samym, że kocha Sofię, to trochę nie ładnie w stosunku do Sofii która jest jego żoną <nie ładnie James>
Wydaje mi się, że James zostanie "sprzątnięty" przez "Firmę" po tym jak przestanie być potrzebny, albo stanie się zagrożeniem tak jak większośc w Prisonie (np. Kellerman, Veronica, Daniel Hale,) o śmierci Sary to już nie wspomnę bo zaraz będe płakał . . . . .
Pozdrawiam
_________________
Sara Tancredi >>> Jej wielkie, piękne oczy . . .
GG.10279333
nie wjadę xD kazdy ma prawo do swojego zdania.
Dla mnie to jest ideał...charakter ma troche szujowaty. Te kłamstwa itp. Chociaz sytuacja w jakiej sie znalazl zmusza go do tego. Byc moze poza Sona bylby inny? Jednak wlasnie ten charakter tak mnie oczarował że jestem jego całym sercem ^^ a i jeszcze jedno. Sofia to nie jego zona
_________________ "Everyone has a story to tell" - Chris Vance
denerwuje mnie czasem swoim usmiechem i jest straszna szuja!!! ale ładnie mu w tej koszulce i jak mówi do Sofii :"pamietaj ze zawsze będę cie kochał" to mimo jego kłamstw mam wrazenie ze mówi to prosto z serca i to mi sie podoba w tej postaci, to chyba jedyna oznaka jego szczerej i uczciwej natury jesli w ogole taka posiada
_________________
Some things will never change...;*
dobra ... tylko żeby nie było że na niego wrzucam..ale muszem to z siebie wyrzucić... Chris/ Whistler ma strasznie żółte zeby ....wrrr to poprostu jest denerwujące, jak mówi do Soffi Kocham Cię a te zembiska psują caly efekt
_________________ "Jeśli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy że jesteśmy jeszcze coś warci "
no tak tylko że Chris .. na wszystkich zdjeciach prywatnych (np. pamiętne zdjęcie w koszuli w grochy) tez ma takie zębiszcza
agulec napisał/a:
p.s. nie ma to jak nasz Alex ze swoimi perełkami xD
oj tak własnie od razu go przyrównałam do Alexa no i przepaść...alex takie śliczne białe zabki... że aż się o uśmiech prosi a Whistler to "sorry nie otwieraj paszczy bo wieje grozą"
_________________ "Jeśli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy że jesteśmy jeszcze coś warci "
Może, ale przynajmniej wpasowywuje się lepiej w kolory Sony i Panamy (brąz, zółć, pomarańcz) i bardziej oddaje realizm więznia, który w rzeczywistości albo nie miałby wogóle zębów, albo miał własnie takie żółciutkie . . . .
Pozdrawiam
_________________
Sara Tancredi >>> Jej wielkie, piękne oczy . . .
GG.10279333
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach