Wiek: 17 Dołączyła: 29 Mar 2008 Posty: 801 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-07-01, 22:25
Jak go postrzelili to też był fajny Te 3 najbardziej mi się podobały.
Dla mnie też strasznie pogmatwany... O co w nim chodziło?
Mnie aż tak nie wciągnął. Oglądałam ten serial przez 4 weekendy.
_________________ "Wspomnienia są jedynym rajem, z którego nie można nas wygnać"
Juz nawet nie chodzi o to ze był pogmatwany, bo az tak zle z nim nie było^^ ale ogolnie taki typ mi nie odpowiada, ani tematyka, ani postacie. Tylko pojedyncze sceny, zwykle z udziałem Toma, i pewnie z tego powodu, mnie przekonały^^
a tak to raczej: nie, dziękuje xD
ogladałam kilka odc jak leciało na tvn'ie chyba, potem sciagałam, bo to był ten okres mojego zycia, w którym na widok WF doznawałam szału wiec wiecie...
Potem pojawił sie House i szkoda mi było mojego zajebiaszczego transferu , bo bym rok czekała az mi sie oba sciągną ...^^ i nie załuje wyboru
_________________
Some things will never change...;*
Wiek: 15 Dołączyła: 03 Mar 2008 Posty: 933 Skąd: Wągrowiec^_^
Wysłany: 2008-07-02, 11:05
Madzialena napisał/a:
Jak go postrzelili to też był fajny
To chyba był 13 odcinek Bardzo mi sie podobał... A ta scena pod wodą w samolocie była taka sliczna
Do tego serialu nic nie mam, oprócz tego, ze został nakręcony tylko jeden sezon A tu niewyjasnione, co sie stanie z dzieckiem Larkin?? I co z resztą przede wszystkim Mogli nakręcic. Chyba ze dla niektórych była hała jakiej świat nie widział...
Mi się ten serial na prawde bardzo podobał a mam jakies doswiadczenie w serialach bo jestem TV maniaczka , a raczej byłam do momentu kiedy podłaczyli mi neta
W końcu coś oryginalnego tylko tematyka troche fantastyczna , a niektórzy za tym nie przepadają.
Drugi sezon powinien powstać ! Nie nawidze jak się tak serial urywa w połowie
_________________ "Jeśli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy że jesteśmy jeszcze coś warci "
Inwazja, Inwazja hmm... nie mogę powiedzieć, że serial mi się jakoś strasznie podobał, bo nie lubię takiej tematyki, ale nie mogę też powiedzieć, że był całkiem do kitu, jednak z całą pewnością mogę powiedzieć, że nie obejrzałabym tego serialu po raz drugi.
Na kontynuację mogłabym sie skusić
Co do Underlay'a to wydawał mi się dziwny od początku, i od początku było pokazane, że coś jest z nim nie tak i że jest bardziej złym niż dobrym bohaterem (hmm.. a podejrzanym to już na pewno^^). Później się co nieco wyjaśniło i okazało, że postać ta ma dwie strony medalu. Poza tym na bohatera granego przez WF nie można się długo gniewać czy go nie lubić
Tak czy siak serial obejrzałam, ale jak dla mnie był średni i gdyby nie to, że William to bym pewnie zrezygnowała po kilku odcinkach, albo oglądała tylko w przypadku niesamowitej nudy.. :]
Wiek: 15 Dołączyła: 03 Mar 2008 Posty: 933 Skąd: Wągrowiec^_^
Wysłany: 2008-07-02, 19:30
Bardzo straszny Ale piękny
Dzisiaj sie nie opre, żeby obejrzeć "Miasto gniewu", bo się skapłam, że *boski* tam gra
I jeszcze muszę Pierwszy śnieg obejrzeć... Ufff, ale będzie tydzień
Zakochałam się w trzech scenach w tym filmie :
-Kiedy Tom mówi Mariel (jak ona jest w wannie) że chce mieć kolejne dziecko - ma tam tak słodką minę że awwww
-Kiedy w poczatkowcyh odcinkach tak sie opierwa o ta sciane w piżamce i zaraz po tem gada z Rose o tych swiatełkach ( ta koszulka )
-Kiedy jest już nad morzem i trzyma na rekach Larkin , a potem stoi z tymi "szklankami w oczach" i nie wie co odpowiedzieć Russelowi
_________________ "Jeśli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy że jesteśmy jeszcze coś warci "
oczwiscie ... siedziąłm i tego dnia obejżałam z 10 odc. do drugiej w nocy a reszte nastepnego dnia z rana - nie mogłam sobie "dozowac " przyjemności tylko od razu wszystko musiałam obejżec
Ja też mam z tego scereeny i juz powrzucałam sobie na mp4 i oglądam i ogladam...
PS. a Moja paczuszka doszła?
_________________ "Jeśli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy że jesteśmy jeszcze coś warci "
Wiek: 15 Dołączyła: 03 Mar 2008 Posty: 933 Skąd: Wągrowiec^_^
Wysłany: 2008-07-02, 20:02
Pewnie ze doszła. Już wczoraj jeszcze raz obejrzałam trzeci sezon Dziękuje Ci jeszcze raz za piekna kopię ;*
P.S. Nie martw sie o pierwszy odcinek. Mam ściągniety
Pewnie ze doszła. Już wczoraj jeszcze raz obejrzałam trzeci sezon Dziękuje Ci jeszcze raz za piekna kopię ;*
Ohh kamien z serca bo jak wrzuciałm do skrzynki to miałam jakas dziwną obawe że albo adres zły napisałam , albo nie takie znaczki ( ja to zawsze mam takie schizy )
Oczywiscie nie ma za co ;*
Invazja...ahh ta inwazja - ja lubie czasami takie dziwne seriale , nietypowe - bo tych kaszaniastych w stylu obecnego M jak miłośc itp ( podkreslam obecnego !) to juz mam po dziurki w nosie) , wszedzie tylko miłosc , kwiatki i wogóle sielnaka i szarość zycia codziennego a tak chociaz można sobie zrobić mała "odskocznię"
PS Mahonia cudowny av i jeszcze cudowniejsza sygna
_________________ "Jeśli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy że jesteśmy jeszcze coś warci "
Macie fajnie, ze obejrzeliście już tę Inwazję, ja dzisiaj będę oglądać 11 odcinek, a że się ściąga 1 odcinek co 2 dni to sobie tzw. dozuję
w sumie chyba to i lepiej jak tak jednym tchem obejżałam cała i teraz mi brakuje tego napięcia , oczekiwania na kolejny odcinek..ale ja zawsze taka narwana jestem i nie mogłam czekac
_________________ "Jeśli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy że jesteśmy jeszcze coś warci "
Ja rok temu dostałam 2 serię skazanego od brata na urodziny, ale sie powstrzymałam i czekałam do emisji w TV (nie wiem dlaczego ) A z kolei jak zaczęłam ściągać 3 serię to nie wyrobiłam i musiałam oglądać A z tą Inwazją to może lepiej, że nie mam jej całej, bo bym nie miała co oglądać wieczorami
Ponieważ miałam problemy z komputerem i nie mogłam oglądać Inwazji na nim, więc byłam zmuszona oglądać w TV. Podsumowując nawet bardzo podobał mi się ten serial, ale dopiero od 10 odcinka Oczywiście świetna gra Fichtnera Szkoda, że nie wytłumaczą co się stało z Larkin. Ostatnia scena była super - jak Tomowi łzy w oczach się pojawiły, strasznie smutno mi się zrobiło, jeszcze jak nie potrafił powiedzieć Russelowi co się stało. Mimo że nie jest to serial tak zachwycający jak PB to czasami wciągał. Uważam, że warto go obejrzeć przynajmniej dla roli Williama
Wiek: 15 Dołączyła: 03 Mar 2008 Posty: 933 Skąd: Wągrowiec^_^
Wysłany: 2008-07-22, 16:55
Mi sie Inwazja spodobała po pierwszym odcinku. Ale najlepszy był ten co identyfikowali zwłoki i sie okazało, że to Tom Bylam zaskoczona, oglądajac ten odcinek
Mahonia napisał/a:
Szkoda, że nie wytłumaczą co się stało z Larkin.
Też jestem na to wściekła. No wrzucił ja do morza i co dalej?? Powinni to jakoś wyjaśnić i nakręcić drugi sezon... A tak to nic nie wiemy...
Mahonia napisał/a:
Ostatnia scena była super - jak Tomowi łzy w oczach się pojawiły, strasznie smutno mi się zrobiło, jeszcze jak nie potrafił powiedzieć Russelowi co się stało.
Jakbym była Russelem, to bym leciutko potrząsła Tomem i się dowiedziała, co się stało z Larkin i dzieckiem. Jakbym się juz dowiedziała, to nie zabiłabym go tylko trochę otłukła... Bym nie zabijała pięknego Toma
Jakbym była Russelem, to bym leciutko potrząsła Tomem i się dowiedziała, co się stało z Larkin i dzieckiem. Jakbym się juz dowiedziała, to nie zabiłabym go tylko trochę otłukła... Bym nie zabijała pięknego Toma
W sumie to nie widziałaś czy nim potrząsnął, może później Dlaczego byś go otłukła? Ale z zabijaniem to nie ma mowy
Wiek: 15 Dołączyła: 03 Mar 2008 Posty: 933 Skąd: Wągrowiec^_^
Wysłany: 2008-07-22, 17:02
Jakbyś jako mężczyzna się dowiedziała, że nieżyjąca już Larkin została wrzucona do jeziora (na dodatek z dzieckiem), to byś go nie otłukła?? xD Russel by to zrobił od razu i lepiej żeby Tom później go szerokim łukiem omijał, bo gotowy jest go kiedyś stuknac... To byłaby moja wizja na początek drugiego sezonu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach