he ja uwielbiam oglądać horrory z koleżankami... bo zamiast się trząść ze strachu to się zazwyczaj ze śmiechu trzęsiemy...^^
na klątwie np... ^^
a z japońskich horrorów to ostatnio widziałam "dom latających sztyletów" i jakoś zanudzał...
ale ten "shutter ściągnę... z ciekawosci...
Elizabethtown, które widziałam chyba więcej razy niż samego Króla Lwa, w którego oglądaniu jestem rekordzistką, ale ten film ma dla mnie ogromną wagę sentymentalną, jeśli mogę się tak wyrazić. Poza tym muzyka...ach. W niektórych momentach wyciska łzy z oczu, zresztą łzy lecą cały czas. Nawet mi Bloom nie przeszkadza, a prawde mówiąc to i nawet pasuje do tej roli.
Tyle.
_________________ Pingwiny w genach to mają,
że w eleganckie fraki
codziennie się ubierają.
__________________________________________________
Sygna by Whistlerowa ;*
Mam nadzieję, że Cię nie znudzi ani nie rozczaruje bo trwa dokładnie 2 godziny i ma swój specyficzny klimat ^^
_________________ Pingwiny w genach to mają,
że w eleganckie fraki
codziennie się ubierają.
__________________________________________________
Sygna by Whistlerowa ;*
ja oglądalam tylko raz, dawno i napisy krzywo leciały...
film fajny, ale do moich ulubionych nie należy...
za to wpadka tak ^^ taki mało znany film ale bardzoz sensem moim zdaniem i taki... no miłosny.. i muzyka.... ehh co prawda to nie Hans ale i tak kocham...
a autumn nie wiem czy jesteś rekordzistką w oglądaniu króla lwa... możemy się chyba pojedynkować
(ale za to nie ma bardziej zatwardziałych ode mnie fanów hefalumpów ani potworów...
znam każdydialog na pamięć i widze w tych bajkach wielką głębię... )
Wiek: 16 Dołączyła: 14 Lip 2008 Posty: 130 Skąd: z ulicy sezamkowej
Wysłany: 2008-07-18, 09:27
Cytat:
zaciekawiła mnie AutumnLeaf opinia o nim
Mnie też ; )
Już mi się ten film podoba, chociaż go nie oglądałam ^^' Zobaczymy czy tak będzie po obejrzeniu.
Ściągaj, ściągaj, necik ;P
Nie wiem czy ktoś tu już o tym pisał. Mi się szczególnie podobała "Pokuta". Ciekawa fabuła, nie najgorsza obsada... W każdym razie obejrzałam już trochę razy ; )
ogladalam pokute i musze powiedziec ze spodziwalam sie czegos lepszego.... fakt ze w pewnymmomencie wyskoczyl blad i jakos tak dziwnie lecialo ale ta ponad godzina ktora obejrzalam nie bylam zbytnio zachwycona
Ja polecam film "The Nightmare Before Christmas" w Polsce znane pod tytułem "Miasteczko Halloween". Film nakręcił jakże zwariowany reżyser Tim Burton, ale robi on świetne filmy - zapraszam do oglądania
A film ten został zrobiony metodą animacji. Król Halloween - Jack Skellington postanawia zorganizować w swoim upiornym miasteczku święta Bożego Narodzenia. Ale że mieszkańcy tego miasta nie rozumieją o co chodzi za bardzo w tych świętach, więc robi się małe zamieszanie... Film bardzo wesoły, momentami smutny, czasami ze specyficznym poczuciem humoru. Bardzo gorąco polecam, bo po obejrzeniu tego ma się lekka manię na głównego bohatera i nie tylko - przynajmniej ja
Co prawda nie lubie westernow, a moze tak mi sie tylko wydaje bo nigdy ich nie ogladalam... Dzis odpalilam film 3:10 To Yuma. No musze powiedziec ze film bardzo interesujacy. Fajna akcja, dobra obsada, plus za soundtrack... Polecam nie tylko fanom gatunku
wczoraj sobie obejrzalam z powodu przerwy w dopływie neta^^ film na polacie:
Ten pierwszy raz, po raz którys z resztą i stw ze go skomentuje troszke.
Film jak film, komedia romantyczna, temat dosc oryginalny, fabuła troche mniej^^
wiadomo było od poczatku jak sie skonczy, bo wiadomo
humor tez nie był jakis powalajacy, ale i tak siedziałam przez telewizorem z jezykiem na brodzie. Dlaczego? z powodu pana wcielajacego siew postac nauczyciela a a a :
jakis taki chudy, krzywy, blondyn a moja reakcja i tak wygladala tak :
a ja też lubię film ten nawet...
nauczyciel jest.... hmn.... chciałaby żeby mnie uczył...ajjj... ^^
nie wiem czy jest na trym forum jeszcze ktoś kto nie widział borata ale jeśli noe to baardzo polecam... ja go ściągnełam bo wszyscy tu sie nim podniecali... teraz wiem dlaczego...
film jest strasznie smieszny, brechtałąm się na okrągło, ale jeśli zajrzy się gdzieś troszke głębiej to też strasznie przejmujaco smutny...
wczoraj sobie obejrzalam z powodu przerwy w dopływie neta^^ film na polacie:
Ten pierwszy raz
hahaha no nie gadaj ja tyż oglądałam, popłakałam się nawet na końcu xD chociaż wiedziałam, że wszystko dobrze się skończy jak to bywa w tego typu filmach ^^
Ogólnie to dobrze od czasu do czau obejrzeć coś, na czym nie trzeba myśleć
A nauczyciel był mmm! lepiej wyglądał jak się ruszał na ekranie, niż na tej focie xD
Wiek: 16 Dołączyła: 14 Lip 2008 Posty: 130 Skąd: z ulicy sezamkowej
Wysłany: 2008-07-23, 18:11
Taaak zwłaszcza dzisiaj na początku był świetny, nie? ^^'
Sierociniec. film warty obejrzenia no i trzyma w napięciu do końca ; ) I zakończenie niespodziewane... ;>
tylko w filmie Klucz do koszmaru spodziewałam się innego zakończenia, na początku nawet na wiedziałam o co dokładnie chodzi.
'Rewolta' z ralph'em fiennes'em
Rewelacyjny film. cieżki gatunkowo, więc zdecydowanie nie dla wszystkich. Świetne studium upadku moralnego władzy. Rewelacyjne aktorstwo i rewolucyjna wręcz, teatralna konwencja. Antyutopia jakich mało. Film daje do myslenia
Sierociniec. film warty obejrzenia no i trzyma w napięciu do końca ; ) I zakończenie niespodziewane... ;>
No moze nie do końca bo w zapowiedziach i zwiastunach przedstawiono film jako horror a wyszło z tego coś pokroju ... dramatu czy czegoś takiego.
W kazdym razie idac na to do kina spodziewałam sie zupełnie czegoś innego - i koniec tez był dziwny, nie do końca w moim guscie
_________________ "Jeśli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy że jesteśmy jeszcze coś warci "
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach