Prison Break FORUM: Skazany na śmierć, forum, download, napisy, odcinki, tapety, sezon 4 czwarty, wentworth miller, rmvb, avi, torrent

FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Mapa forum | RSS | Zaproś
Rejestracja | Zaloguj
 Ogłoszenie 
Sezon 4: nowy odcinek w każdy wtorek po godzinie 5! Zostań Hakerem! Szkoła Hakerów – Pierwszy w Polsce kurs hackingu bez cenzury.

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Czarne Charaktery
Autor Wiadomość
Sebo160186 
Michael Scofield


Wiek: 22
Dołączył: 13 Lut 2008
Posty: 1103
Skąd: Skąd
Wysłany: 2008-07-07, 08:34   

Alexxa napisał/a:
A co do T-Baga. Ja bym nie powiedziała, że on to taki typowy "czarny charakter". Życie mu tak wypaczyło psychikę, i nikt mu nie wskazał jak należy dobrze żyć. No i chyba wiele przeżył jako dzieciak

Ale przeszłości Kima nie znamy, może miał jeszcze gorzej niż Teddy?
T-Bag jest czarnym charakterem ;-) może lepiej go znamy.
 
 
B... 
Michael Scofield


Wiek: 19
Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 3228
Wysłany: 2008-07-07, 08:53   

w sumie masz racje ;-)
Ciezko zaprzeczyć, ze T-Bag to czarny charakter. Oczywiscie wiadomo, ze został czymś zdeterminowany, ale cieżko to tym usprawiedliwiać. Jego wypaczona psychika nie pozwoliłaby mu, moim zdaniem, żyć normalnie. Dał tego przykład własnie w sytuacji, gdy chciał sobie ułozyć zycie z Susie Q. Stworzył w swojej głowie pewien obraz szcześliwej rodziny, do którego dązył, nie bacząc na przeciwnosci, które usuwał w typowy dla siebie sposób. Szczerze mi go żal, bo gdyby jego losy w dzieciństwie potoczyłyby sie inaczej, pewnie nie zachowywałby sie w taki sposób. Stał sie jednak mordercą, dla którego ludzkie zycie nie miało żadnej wartości. Zabijał, bo to był najlepszy sposób zeby pokonac przeszkody. A co potem czuł to też trudno powiedziec. A własnie to przeswiadczyłoby ostatecznie o tym, czy jest tym czarnym charakterem czy nie^^
a co do Kima to rzeczywiscie nic nie wiadomo. Poznalismy go jedynie jako bezwzględnego, pewnego siebie człowieka, bez skrupułów, a nie wiemy co doprowadziło go do takiej postawy. Bo ludzie raczej źli sie nie rodzą^^
Dla mnie T-Bag jest najczarniejszy z czarnych, bo jego historie poznalismy najblizej i najwiecej mozemy o nim powiedziec, mozemy zrozumieć jego sytuacje i to co do do tych niecnych :-D czynów popychałało ;-)
 
 
 
Alexxa 
John Abruzzi


Wiek: 16
Dołączyła: 01 Gru 2007
Posty: 648
Wysłany: 2008-07-07, 10:54   

Sebo160186 napisał/a:
może miał jeszcze gorzej niż Teddy?


Jeszcze gorzej ? Wątpię, żeby scenarzyści po historii T-Baga mieli jeszcze pomysły na kolejny dramat dzieciństwa..

B... napisał/a:
Bo ludzie raczej źli sie nie rodzą^^


No nie, nie rodzą.... Jedynie mają w sobie trochę dobra i trochę zła. I pytanie, czy trafią na taką osobę która by im pomogła to dobro wydobyć ? Susie Q mogłaby być taką osobą dla T-Baga, choć ich związek i tak pewnie byłby skazany na klęskę..
_________________
 
 
Sebo160186 
Michael Scofield


Wiek: 22
Dołączył: 13 Lut 2008
Posty: 1103
Skąd: Skąd
Wysłany: 2008-07-07, 11:12   

Alexxa napisał/a:
Wątpię, żeby scenarzyści po historii T-Baga mieli jeszcze pomysły na kolejny dramat dzieciństwa..

Chodzi oto że historie Teddego znamy! a Kima nie ;-) nie wiemy co przeszedł w życiu,może też miał nie wesołe dzieciństwo?
Alexxa napisał/a:
No nie, nie rodzą.... Jedynie mają w sobie trochę dobra i trochę zła. I pytanie, czy trafią na taką osobę która by im pomogła to dobro wydobyć


Rodzą sie, dorastają i to czas kiedy kreuje sie ich psychika, a z tym bywa różnie, właśnie przypadek T-Baga jest przykładem źle wykreowanej psychiki,to jest już raczej na całe życie i nikt z niego dobra nie wydobędzie. Może na chwile/na jakiś czas, ale jego prawdziwe oblicze w nim siedzi i wraca w najmniej oczekiwanym momencie O.
 
 
agulec 
Michael Scofield


Wiek: 22
Dołączyła: 07 Gru 2007
Posty: 3025
Skąd: z Mahonarium ^^
Wysłany: 2008-07-07, 11:16   

Mahone kiedy pojawił się po raz pierwszy w drugiej serii sprawiał wrażenie czarnego charakteru i takim zapewne miał być. Jednak później, w miarę poznawania tej postaci, dowiedzieliśmy się rzeczy, które zaczęły w pewien sposób budzić współczucie czy pokazywać, że postać ta nie do końca jest czarna jak smoła, czego nie można już na przykład powiedzieć o Billu Kimie.
Teddy od początku PB był po prostu zły, a jego przeszłość i trudne dzieciństwo poznaliśmy dopiero później. Wiemy jak bardzo chciał wrócić do normalnego życia - jak napisała B.. ułożył sobie w głowie obraz idealnej rodziny i dążył do tego po trupach, a SusieQ i dzieci nie zabił tylko dlatego, że ich kochał, natomiast innych zabijał bez żadnych skrupułów, bo tak akurat było mu wygodniej.
Alex kochając swoją rodzinę i chcąc ich ochronić robił co robił, co go oczywiście nie usprawiedliwia, ale on przynajmniej miał wyrzuty sumienia, a Teddy w ogóle nigdy się nie przejmował, dlatego w moich oczach Mahone nie jest do końca aż tak czarnym charakterem, bo nie jest złym człowiekiem. Można powiedzieć, że z nim jest trochę jak z huśtawką - raz zabija po czym go nienawidzimy, a zaraz potem cierpi budząc - przynajmniej moje - współczucie.

Poza tym zastanawiam się nad jednym - zabijanie. W każdym tego typu filmie czy serialu jest tak, że są ci, którzy stoją po stronie dobra i ci, którzy stoją po stronie zła. Ci po stronie zła zabijają - ale ci, którzy stoją po stronie dobra też zabijają, co jednak nie czyni ich złymi, bo robią to 'w słusznej sprawie'.
Myślę, że w tak pokręconym i rozbudowanym serialu jak PB ciężko jednoznacznie stwierdzić, kto jest czarnym charakterem, a kto nie, bo prawie każda z postaci pokazała już swoje dobre jak i złe strony.
Gdyby Scofield zabił Susan też zostałby uważany za złego..? Pewnie nie, bo dobrze go znamy i wiemy jak się poświęcił dla brata. Można tez powiedzieć, że Mahone poświęcił się dla dobra rodziny.

Jedynym słowem kończę, bo można tak bez końca ;)
_________________

Sig by Handcannon ;*
 
 
 
Mahonia 
T-Bag


Wiek: 16
Dołączyła: 09 Cze 2008
Posty: 977
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-07-07, 12:15   

Agulec, przepiękne przemówienie! :-)
agulec napisał/a:
Można powiedzieć, że z nim jest trochę jak z huśtawką - raz zabija po czym go nienawidzimy, a zaraz potem cierpi budząc - przynajmniej moje - współczucie.

Nie tylko twoje ;-)
Cytat:
Gdyby Scofield zabił Susan też zostałby uważany za złego..? Pewnie nie, bo dobrze go znamy i wiemy jak się poświęcił dla brata. Można tez powiedzieć, że Mahone poświęcił się dla dobra rodziny.

Na pewno gdyby Michael zabił Susan, to by nie był uważany za złego. A gdybyśmy Alexa znali od początku tak jak Michaela - z dobrej strony - to później też wszyscy by go bardziej usprawiedliwiali przed jego czynami.
A czy Sara jest uważana ze złą, dlatego że zabiła Billa Kima? Nie :!: Ponieważ wszyscy nienawidzili tego gościa i nikomu nie było go żal. Ale jednak Sara zabiła człowieka i powinna być uznawana za złą w pewnym sensie, ze odbiera innym życie.
_________________

Sygna by Me, av by agulec ;*
 
 
 
Madzialena 
Mahone


Wiek: 17
Dołączyła: 29 Mar 2008
Posty: 802
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-07-07, 17:24   

Na początku T-Baga uważałam za typowy czarny charakter. Bez najmniejszych skrupułów zabijał.
Pod koniec 2 sezonu stał się dla mnie postacią tragiczną i w pewnych momentach zaczęłam mu nawet współczuć.
Jednak w Sonie znowu pokazał na co go stać.
To co przeżył w dzieciństwie zdeterminowało jego poczynania, lecz na pewno nie usprawiedliwiło ich.
A co do Alexa także nie uważam, że jest to czarny charakter. Nie wiedział, że wchodząc w współpracę z Firmą będzie zmuszony do takich rzeczy. Myślę, że jakby wiedział co go czeka postąpiłby inaczej.
_________________

"Wspomnienia są jedynym rajem, z którego nie można nas wygnać"

Av made by Agulec :] sygna made by Marq :]
 
 
 
Alexxa 
John Abruzzi


Wiek: 16
Dołączyła: 01 Gru 2007
Posty: 648
Wysłany: 2008-07-07, 17:40   

A właśnie.. wymienił ktoś Johna Abruzziego ? No bo, jakby nie patrzeć on też miał wiele na sumieniu i do świętych nie należał.
_________________
 
 
Pam 
T-Bag


Wiek: 15
Dołączyła: 03 Mar 2008
Posty: 936
Skąd: Wągrowiec^_^
Wysłany: 2008-07-07, 17:48   

Zapomniałam o nim napisać. Wiedziałam ze o kims zapomniałam ;)
Widać było, ze to mafiozo od samego początku serialu... Niepotrzebnie zabijał niekiedy niewinnych ludzi... Również nie musiał zabijać kuzyna Bagwella, to by nie trafił do szpitala więziennego...
_________________


avatar by agulec ;*
sygna by Tanira
 
 
 
Mahonia 
T-Bag


Wiek: 16
Dołączyła: 09 Cze 2008
Posty: 977
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-07-07, 18:14   

Równie można powiedzieć że czarnym charakterem był Avocado - wszyscy wiedzą dlaczego ;-) I Roy Geary z Bellickiem byli małymi czarnymi charakterami ;-)
_________________

Sygna by Me, av by agulec ;*
 
 
 
B... 
Michael Scofield


Wiek: 19
Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 3228
Wysłany: 2008-07-07, 18:28   

Abruzzi hmmmm czy ja wiem czy taki czarny charakter^^ zalezy jak sie na to spojrzy. Z jednej strony mafioso i pewnie wiele "złego" uczynił, ale az tak tego w serialu nie doswiadczylismy, na pewno nie w takim stopniu jak np u T-Baga. Jakby sie uprzec to mozna stwierdzic ze jego pewnie też coś zdeterminowało, pewnie dorastał w takiej rodzinie itp..., dlatego zabijał, oszukiwał...Z tym ze dla mnie 'czarność' charakteru nie mierzy sie w liczbie dokonanych przykładowo morderstw ( bo w takim przypadku Alexa zaliczyłabym bez wątpienia), ale w tym, jaki dana postac ma stosunkek do t6ego co robi, czy robi to z wyrachowaniem czy bardziej z "przymusu". Abruzzi do swietych nie nalezy, ale ja osobiscie zaliczyłabym do tej grupy posredniej w której znajduje sie tez Mahone. Czarny charakter, ale na "poziomie", nie kierujący sie zwierzecymi instyntkami, jak T-Bag, nie zadajacy bólu, nie mordujący bez przyczyny. Moze nie zawsze ale jednak^^. Abruzzi miał wyjątkową klasę i swoimi poczynaniami bardzo urozmaicił pierwszy sezon ;-) Porównujac go jednak do T-Baga, Kima czy nawet Susan jakoś ta jego "czarność" jasnieje :-D
 
 
 
madamebutterfly 
Mahone


Wiek: 15
Dołączyła: 16 Sty 2008
Posty: 722
Skąd: Sambo ^^
Wysłany: 2008-07-07, 18:36   

o Abruzzim tez zapomnialam, ale on i ten jego czarny charakter nigdy mi specialnie nie wadzil...
jakoś po prostu uznalam że on taki jest i już...
nielubilam go tylko dlatego że pozbawil Majka palca... a tak to mafiozo jak mafiozo, gorsi po tym świecie chodzili. Ciekawi mnie jednak jego przeszlość (dlaczego się taki stal itp... o ile o t-bagu możemy się dowiedzieć tego i owego o jego dzieciństwie tak o nim nie wiemy prawie nic... )
no i to on mial synka czy se coś uroilam znowu?
_________________

"....PEACE, LOVE EMPHATY.... "
 
 
 
Mahonia 
T-Bag


Wiek: 16
Dołączyła: 09 Cze 2008
Posty: 977
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-07-07, 18:41   

madamebutterfly napisał/a:
no i to on mial synka czy se coś uroilam znowu?

Nic sobie nie uroiłaś ;-) Miał synka i nawet córeczkę.
madamebutterfly napisał/a:
nielubilam go tylko dlatego że pozbawil Majka palca...

Dokładnie to dwóch ale to szczegół ;-) Nie liczy się.
_________________

Sygna by Me, av by agulec ;*
 
 
 
madamebutterfly 
Mahone


Wiek: 15
Dołączyła: 16 Sty 2008
Posty: 722
Skąd: Sambo ^^
Wysłany: 2008-07-07, 18:46   

ha wiedzialam...
dlatego nie mógl być calkiem zly...
tak jak Alex np :)
a czy palca czy dwóch to żadna różnica...
chodzi o sam fakt...
_________________

"....PEACE, LOVE EMPHATY.... "
 
 
 
Alexxa 
John Abruzzi


Wiek: 16
Dołączyła: 01 Gru 2007
Posty: 648
Wysłany: 2008-07-07, 19:49   

B... napisał/a:
Abruzzi miał wyjątkową klasę


No to racja.. W drugim sezonie nie zagościł długo, ale odszedł z taką klasą że ciężko o tym zapomnieć.

madamebutterfly napisał/a:
nielubilam go tylko dlatego że pozbawil Majka palca...


Oj tam :-P . T-Baga pozbawił dłoni, a to chyba gorzej.

A jednak mimo wszystko, ja tam go lubiłam. Niby morderca, zabija i wogole żły a jednak miał swój urok. Tylko dziwne, jak on umiał rozdzielić bycie tym mafiozo od życia rodzinnego, bo po paru scenach można było wnioskować że jest jednak kochającym ojcem i mężem.
_________________
 
 
Sebo160186 
Michael Scofield


Wiek: 22
Dołączył: 13 Lut 2008
Posty: 1103
Skąd: Skąd
Wysłany: 2008-07-08, 10:21   

Abbruzzi raczej jest czarnym charakterem, przecież nie szarym :-P
Ja mam takie wrażenie że, w PB było/jest do bolu czarnych charakterów, ale niektórych lepiej poznaliśmy/polubiliśmy, wiemy co przeżyli co robili wcześniej, i dlatego ich bronimy, ale i tak pozostają dalej tymi "czarnymi" tymi którzy zabijali gwałcili itd.
Taki Alex Mahone O...zabijał uciekinierów i innych po drodze, niby teraz sie nawrócił^^ ale myślę że jak by musiał to dalej by zabijał, Ja go poznałem jako tego złego i choć go lubię to jest dla mnie tym złym ;-)
 
 
PatuŚ 
Michael Scofield


Wiek: 18
Dołączyła: 27 Paź 2007
Posty: 3115
Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-07-08, 12:28   

Zauważyliscie że wszyscy lubią własnie tych złych bophaterów, o mrocznej przeszłości i wogóle , takie postaci przyciagają sympatie widza :-P im gorsza postac tym lepiej :-D dlatego uwielbaim Alexa, T-baga, lubiałm Abruzziego a Michael jest dla mnie zbyt szlachetny i doskonały (nie ma takich ludzi)
_________________
"Jeśli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy że jesteśmy jeszcze coś warci "

 
 
 
Mahonia 
T-Bag


Wiek: 16
Dołączyła: 09 Cze 2008
Posty: 977
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-07-08, 12:34   

To prawda PatuŚ. Ja przeważnie, szczególna uwagę zwracam na tych złych i właśnie dlatego, tak jak tobie spodobał mi się Alex Mahone :-D w ogóle, to w filmach bardziej przyglądam się tym złym, bo oni mają ciekawe role i w okół nich się często, dużo dzieje ;-)
_________________

Sygna by Me, av by agulec ;*
 
 
 
Sebo160186 
Michael Scofield


Wiek: 22
Dołączył: 13 Lut 2008
Posty: 1103
Skąd: Skąd
Wysłany: 2008-07-08, 12:44   

Czarny charakter przyciąga, zło jest pokusą :-P ale kurde^^ dobro zawsze wygrywa, przynajmniej w filmach, i to mnie trochę nudzi, wiem że tak powinno być ale zawsze wiadomo jaki będzie koniec...
 
 
madamebutterfly 
Mahone


Wiek: 15
Dołączyła: 16 Sty 2008
Posty: 722
Skąd: Sambo ^^
Wysłany: 2008-07-08, 13:55   

dokladnie.... ja zazwyczaj jestem bardziej zainteresowana przeszlością, i w ogóle "zlymi" bohaterami...
a walka "dobra ze zlem" to jest taki schemat już.... najpierw jest wszystko fajnie potem zaczynają się tluc (czy coś tamm... ) dobro zaczyna przegrywać ale na końcu zawsze jakimś tajemniczym sposobem wygrywa...wszystko jest fajnie ale niemal od początku wiemy jak sie film skończy...
czarne charaktery być muszą bo bez nich filmy bylyby strasznie nudne ^^
_________________

"....PEACE, LOVE EMPHATY.... "
 
 
 
Bella14 
Tweener


Wiek: 15
Dołączyła: 25 Paź 2007
Posty: 58
Skąd: Z Sony :)
Wysłany: 2008-08-19, 15:41   

Nudne, byłyby na pewno, ale w Prisonie troche ich za dużo...

Ten cały T-Bag nie jest tak całkiem taki zły, bardziej bym powiedziała, że, jak juz to napisałam w innym temacie, on jest raczej takim wrzodem na tyłku. On tylko przeszkadza i nic więcej...

A chińczyk... Morda przebrzydła i tyle... Bardzo dobrze, że Sara go zabiła :)
_________________
-Are you ready?
-No. You?
-No. Let's go.
 
 
 
Serdziu 
C-Note


Wiek: 18
Dołączył: 14 Sty 2008
Posty: 217
Skąd: Zawiercie
Wysłany: 2008-08-19, 15:58   

najlepszy jest chyba ten generał, ta trupio blada twarz i to spojrzenie :shock:
_________________
-I just wanna the donut

Avatar & Sygna Made in Serdziu Computer ;-]
 
 
 
dominik676 
C-Note


Wiek: 15
Dołączył: 16 Mar 2008
Posty: 183
Skąd: Modła
Wysłany: 2008-09-30, 21:42   

Najczarniejszymi charakterami według mnie są ten łysy koleś i Wyatt, ale tego drugiego akurat lubię. Bardzo mnie rozśmiesza jak on gada, taki śmiszny głos ma. T-Bag też niby jest czarnym charakterem, ale nie tak do końca. hmm i kto jeszcze inny... dyskobole hehe (taki żarcik ;-) )
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime
Template created by Gozda :: Template theme based on warezfactory.info

lost

Polecamy: Filmy | Lost | Świat według Kiepskich | Kiepscy | Świat według Kiepskich FORUM | Forum Filmowe | Lost | Recenzje filmów
statystyka
Szukaj na forum:



POLECAMY: