baaaaardzo lubiłam tę postać i fajnie byłoby go jeszcze zobaczyć...ale bez przesady
jak sie za nim stęsknię to sobie puszcze 2 sezon.
z resztą twórcy chyba zdaja sobie sprawę, ze przywracajac Sarę posuneli sie juz wystarczająco daleko... Poza tym w 4 sezonie wprowadzaja tyle nowych postaci, ze przywracanie motywu postaci Paula, zupełnie pominiętego w 3 serii, byłoby z deczka^^ nonsensowne.
_________________
Some things will never change...;*
ja się zgadzam z tym że powrót kellermana byłby mniej naciągany niż powrót Sary (głowa w pudełku, może linc to idiota, ale żeby Sary nie poznać? poza tym o ile dobrze pamiętam to LJ mówił że słyszał jak Susan zabijala Sarę... ) no ale wszystko zależy od tego jak przywrócą Kellermana do życia (o ile przywrócą.. )
twórcy serialu zaskakiwali mnie (pozytywnie) za każdym razem, kiedy miałam jakieś wątpliwości i mam nadzieję ze i tym razem mnie nie zawiodą...
Komedia i tak się zrobi, bo głowa Sary będzie na swoim miejscu. Powrót Kellermana byłby niczym w porównaniu z operacją chirurgiczną jakiej się dopuścili u Sary. Plus jest tylko jeden - Michael i jego uczucia
Wiek: 15 Dołączył: 25 Maj 2008 Posty: 176 Skąd: Prudnik
Wysłany: 2008-07-03, 09:39
W tej sprawie jest wiele możliwość każdy ma inne zdanie
Wróci/nie wróci i tak cały czas...
Najlepiej będzie jak zaczekamy i się o tym przekonamy
gdy wyjdzie 4 sezon a do tego wydarzenia pozostało jedynie
60 dni!
Wiek: 15 Dołączyła: 03 Mar 2008 Posty: 928 Skąd: Wągrowiec^_^
Wysłany: 2008-07-03, 10:01
Ja już nawet tesknie za nim, ale mogę sobie włączyć jakikolwiek odcinek z jego udziałem i już nie bedę tęsknic Bo dla mnie to chyba będa te powroty trochę naciagane... Michael mógł sie mścić w czwartym sezonie bez powrotu Sary...
Wiek: 15 Dołączył: 25 Maj 2008 Posty: 176 Skąd: Prudnik
Wysłany: 2008-07-03, 10:06
Pam napisał/a:
Ja już nawet tesknie za nim, ale mogę sobie włączyć jakikolwiek odcinek z jego udziałem i już nie bedę tęsknic
Ja też go bardzo lubiłem ale pogodziłem się z tym że go nie ma!
Bardzo spodobał mi się jego sposób odgrywania roli
i ten zabójczy uśmieszek!
Ale trudno teraz go już nie ma,to i nie ma
jego zabójczego uśmieszku
Wiek: 15 Dołączyła: 03 Mar 2008 Posty: 928 Skąd: Wągrowiec^_^
Wysłany: 2008-07-03, 20:08
I tak nie będzie kolejnego sezonu... Znowu by wpakowali Mike'a do paki... Albo jeszcze co innego...
Moze wróci, może nie... Zobaczymy, jak dokładnie zadecydują...
Wiek: 16 Dołączyła: 14 Lip 2008 Posty: 130 Skąd: z ulicy sezamkowej
Wysłany: 2008-07-19, 10:18
Lepszy Kellerman niż Kim xD
Chociaż może i jego wskrzeszą, w końcu to w ich mocy ; )
Nie no, wolę w to nie wierzyć, żeby się nie rozczarować. Dla mnie to lekka przesada, to jest serial 'kryminalny' że tak powiem, a nie Moda na sukces, gdzie babka skacze z wieży Eiffla i dalej żyje...
może z jednej strony fajnie jakby wrócił ;D ale z drugiej to trochę przesada takie powiem że zmartwychwstanie xDale nadziei nie robie sobie.. bo nie chce sie zawiesc
Wiek: 17 Dołączyła: 16 Maj 2008 Posty: 176 Skąd: Kraków :)
Wysłany: 2008-08-07, 11:03
Paul Adelstein nie wróci do "Skazanego na śmierć"!
Producenci serialu "Prison Break" (Skazany na śmierć) nie planują powrotu na plan Paula Adelsteina. Tym samym widzowie serii otrzymali jasny sygnał - wątek Paula Kellermana został definitywnie zamknięty.
- Nie ma obecnie planów, by przywrócić Paula do serialu. Należy także przy tym pamiętać, że aktor jest zaangażowany w inny tego typu projekt (Private Practice). W tej sytuacji nie należy liczyć na jego powrót do "Prison Break" - pisze portal spoilertv.
Gdyby Paul wrócił to na pewno byłoby im łatwiej znaleźć wszystkie dyski i sądzę, że to ni byłby zły pomysł jakby Paul naprawde wrócił.
Jestem tej myśli, ze jednak wróci, bo polubiłem go na końcu II serii PB.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach