Ja bym tutaj bardziej sugerowała, że chodzi o Susan, że to ją Michel znajdzie i wtedy...KILL Szczerze mówiąc to w pewnym momencie myślałam, że Michel już to zrobi, ale to by było zbyt proste, poza tym za długo się wahał.Nie mogę się doczekać dalszych wydarzeń
PS.Kermitt wielkie dzieki za linka i tytuł. Już zassane Piosenka jak już mówiłam zwaliła mnie z krzesła, BOSKA
Ostatnio zmieniony przez Mia 2008-02-19, 16:37, w całości zmieniany 2 razy
Chyba nie ma serialu na swiecie który skonczyl sie z tyloma nie wyjasnionymi sprawami.
W sumie, mowicie, ze wzruszajaca scena była kiedy LJ dał Mike'owi kwiatek, mi sie wydaje, ze kazda scena z Sucre'm potegowała wzruszenie, a kleczacy i bezbronny sucre na koncu był apogeum. Sucre, od poczatku serialu wiedziałem ze jest gosciem, chocby przez to dlaczego znalazl sie w FOX RIVER. Wydaje mi sie ze Mahone pomoze jeszcze Michael'owi, Gretchen zginie, a Whistler zniknie (btw. To najwiekszy frajer (po t-bagu) jaki wystapil w tym serialu.) To tyle.
odcinek ekstra wszystko git ale ostatnia scena była wzruszająca
Michael chciał zabić Firmę z powodu Sary
Lincoln i LJ opiekują się Sofią
T-Bag ma chwałe w Sonie
Bellick smutny siedzi
Sucre też w Sonie
Lechero Nie Żyje
Mahone dołączył do firmy
Whistler już się zrobił zły
I to na pewno nie jest koniec
a ja troche sie za glowe zlapalem bo myslalem ze to nie jest ostatni odcinek tego sezonu bo zawsze kazdy mowil ze bedzie tak jak zwykle 22 odcinki a tu sie dowiedzialem ze niestety trzeba na razie sie pozegnac z serialem:(:(:(
powiem ze koncowka filmu razem z muzyką świetna, szkoda ze TBAG jednak pokazał że jest skonczona szują, Sucre dzis zasluguje na wielki ale to bardzo wielki PLUS, Whistler wiedzialem ze jest takim oszustem ale Mahone myslalem ze chociaz troche sie poprawił na lepsze ale jednak nie
mowicie o tym sucre ze on taki lojalny, ale jak on mogl wiedziec gdzie jest michael?
mowil prawde ze nie wie. wiem ze i tak spisal sie dobrze bo chociazby przy tej rozmowie nie pekl, ale.
Dalsze losy serialu nie są jeszcze przedstawione światu. Zobaczmy co ciekawe ma nam do powiedzenia główny scenarzysta i reżyser:
"Pracujemy nad próbą wymyślenia historii dla IV sezonu, jak to będzie wszystko wyglądało na zewnątrz itp., tak żeby nie zostawić wątków z III sezonu nad przepaścią. Jestem przekonany, że nakręcimy kolejny sezon. Nie mogę tego jednak zagwarantować, ale byłbym wstrząśnięty gdyby tak się nie stało."- Nick Santora
Wszystko wskazuje na to, że musimy uzbroić się w cierpliwość i czekać na decyzję ekipy Prison Break.
mowicie o tym sucre ze on taki lojalny, ale jak on mogl wiedziec gdzie jest michael?
mowil prawde ze nie wie. wiem ze i tak spisal sie dobrze bo chociazby przy tej rozmowie nie pekl, ale.
Wiedział napewno choć troche .... to on miał łodzią przypłynąć po nich itp. Ale okazał się bardzo bardzo lojalny i honorowy ...
... Odcinek zajefajny ... poprostu kocham ten serial.... Wszystko idealne .. wszystko ... !! aż sie popłakać szło .... ale mimo wszystko mysle ze sara się odnajdzie....
Wiek: 15 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 156 Skąd: Sona
Wysłany: 2008-02-19, 19:21
Kurde, baardzo mnie ciekawi o co chodzi z tym całym Whistlerem. Tam Michael znalazł jakiś raport o inwigilacji. Może to do kropnięcia tego kolesia z raportu jest Whistler.... hmm...
Dla mnie super w całości. Po prostu jestem pod wrażeniem.
No i już pisałam w jakimś temacie tutaj, że Alex współpracueje z Jamesem, to było widać, szczególnie w momencie jak wybił okno przy ucieczce. No, ale nie sądziłam, że przyłączy się do Firmy. Super- <Mahone wraca do gry. Jak się cieszę- wzięli go ponieważ tylko on umie rozgryźć Michaela, przy okazji jest jednym z najlepszych agentów... Są 2 wyjścia- Przyłączy sie do Gretchen na stałe i razem w Whustlerem coś będą kombinować, albo w jakiś chytry sposób Pomoże Michaelowi. Co do tego tekstu Mahone- Whistler: Bo jeśli zrobiła to, co myślisz że zrobiła z Sarą- wydaje mi się że Alex cos wie- może nawet więcej niż sam Whistler. Może po za tym Sara żyje... Alex Mahone górą xD
_________________ Rules are rules, remember? If we don't have them, we're savages...
Wiek: 21 Dołączyła: 27 Sie 2007 Posty: 3247 Skąd: from Stata Mind ^^
Wysłany: 2008-02-19, 19:44
aaaaalllleex jak mogłeś xD mój były mąż i taka szuja xD
hmmm...nigdy nie lubiłam Sucre, ale powiem szczerze, że mnie wzruszył
Whistler, myślałam, że naprawdę kocha Sofie, ale teraz to już nawet tego nie jestem pewna
Teddy...a co ja o nim będę pisać, wielki powrót na końcu, chociaż nie w wielkim stylu...
Michael samotny mściciel, na miejscu Linca nie zostawiłąbym go... Majk pomagał wszystkim, a kiedy on najbardziej potrzebuje teraz pomocy to go zostaili wszyscy, ale cóż.
OK...ogólnie smutny koniecm.
_________________ Wiewiórka o oczach Włocha
i ruchach wariata...
____________________________________________
Wsio by Whistlerowa ;*
Majk pomagał wszystkim, a kiedy on najbardziej potrzebuje teraz pomocy to go zostaili wszyscy,
Zgadzam się.
tak jak pisałam Linc to wstetny egoista. Ma już LJa i sowją Sofijkę to bratu nie pomoże, bo w końcu po co się męczyć, skoro ma się już wszystko!?
_________________ Rules are rules, remember? If we don't have them, we're savages...
Odcinek najlepszy z najlepszych. Nagram sobie wszystkie odcinki od samego początku i pokaże moim dzieciom. Powiem i ze taki serial zdarza się raz na 100 lat, a mnie sie pofarciło. Nigdy nie zapomnimy o prison break.
_________________ "WSZYSCY SA INNI, TYLKO JA JESTEM NORMALNA"
jeszcze jedno. Juz w poprzednim odcinku zauwazylem obnizenie lotow tworcow serialu.
Ten odcinek oczywiscie o niebo lepszy, ale potrwierdza sie ze oni sami nie wiedza o co w tym serialu chodzi nie zostaly wyjasnione zadne tajniki "firmy"
juz nie mowiac o watkach z 2 serii, ktore niby mialy byc zaraz na poczatku wyjasnione,
COS MI SIE WYDAJE ZE KONIEC 3 SERII, JEST KONCEM PRISON BREAK.
Brakuje im juz pomyslow, i nie trzyma to sie kupy na potwierdzenie slowa autora ktore pare postow wyzej zacytowalem ::
""Pracujemy nad próbą wymyślenia historii dla IV sezonu, jak to będzie wszystko wyglądało na zewnątrz itp., tak żeby nie zostawić wątków z III sezonu nad przepaścią. Jestem przekonany, że nakręcimy kolejny sezon. Nie mogę tego jednak zagwarantować, ale byłbym wstrząśnięty gdyby tak się nie stało."- Nick Santora"
Twój posta sprawił, że mam mokre oczy- to nie może być końcem PB. Napisze tysiące pettycji i żądań xD Po za tym jeśli są próby, znaczy że coś wymyśla. Nie mieli w całośco opracowanej fabuły, bo ciągle pracowali, więc- ja mam nadzieje, znaczy wiem, znaczy musi byc 4 sezon.
_________________ Rules are rules, remember? If we don't have them, we're savages...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach