Wiecie nie lubie seriali ale ten jest naprawde fajny jednak troche mnie już wkur... bo ciągnie się jak flaki z olejem i pomału brakuje pomysłów na dalsze losy i zakończenie, OBAWIAM SIĘ TYLKO BY NIE BYŁ TO SENSACYJNY ODPOWIEDNIK MODY NA SUKCES.
Co do odcinka to jak każdy fajny, zaskakujący i nieprzewidywalny. Nie rozczulam się nad aktorami ponieważ jest to film/serial czyli wytwór ludzkiej wobraźni po bowiedzmy sobie szczerze takich historii jakie ogladamy nie mogłyby mieć miejsca w rzeczywistości.
Zdaje sobie sprawę, że po mojej wypowiedzi będe atakowany ze strony tych co mało co się nie posraj... jak zobaczą scofielda, ale takie jest moje zdanie.
Dobrze by było dla filmu jak i dla nas wszystkich by serial skończył się na drugiej serii, ponieważ lepiej mieć lekki niedosyt i dobrze zapamiętać i wspominać film niż w nasyceniu wywoływał odruchy wymiotne na samą myśl, że mogą być kolejne serie.
POZDRAWIAM I CZEKAM NA DALSZE LOSY
_________________ "Więcej możesz, gdy nie musisz" MB
Ale czy twórcy nie pokazali, że potrafią zaskakiwać tzw. Astonishing Point'ami, ale również spieprzyć oglądalność jedną sceną? Poczekamy, zobaczymy... 6 godzin
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach