a co to Tanira nie zauważyła w tym odcinku że James ma obcisłą koszulkę i ukazuje jego umięśnioną klate
ja widze takie rzeczy ale juz o nich nie pisze bo to jest oczywiste i pozniej mnie kazdy opierdziela jak znowu sie zaczne rozpływać xD np taka moja Natusia kochana xD
_________________ "Everyone has a story to tell" - Chris Vance
Brad-twardziel z pierwszego sezonu ubrany w sexy gatki w tygryska, koszulką do pępka, dotego wykazał się ogromną głupotą, i na koniec sponiewierany przez Sammego.
Ano masz rację I poznaliśmy jego ksywkę w Sonie: pan tygrysie gatki xD
Ależ było jego zdziwienie, gdy zabrakło acetonu Właściwie to Michael go uratował.
Wiek: 21 Dołączyła: 27 Sie 2007 Posty: 3247 Skąd: from Stata Mind ^^
Wysłany: 2008-01-25, 14:10
Ach jak ja kocham tą naszą święta trójce! Słodko razem wyglądają ^^ Alex najpierw zjechał Whistlera, a później jaki był opiekuńczy ^^
hmmm...sweterek Tedzia nadal wymiata...
Bellick mnie denerwuje, ale cieszę się, że go nie ukatrupili...
Whistler dostał kopy...ech...przyznaję szczerze, że mi się go szkoda zrobiło, jak później chodził taki sklepany...ale to mi nie pozwala po nim nie jeździć xD
Linc i Sofia to już noł kements...jaki Romeło się z niego zrobił.
Alex dobrze się trzyma, co mnie cieszy...jakie oczka miał niebieskie w niektórych scenach to aa...ehm.
hmm...widać, że stosunki między Majkiem i Linkiem są mocno nadszarpnięte, gadali ze sobą, ale jakimiś półsłówkami...
a wątek z Maricruz jest do bani. Chryste...zanudzę się na tym...
_________________ Wiewiórka o oczach Włocha
i ruchach wariata...
____________________________________________
Wsio by Whistlerowa ;*
oooooo własnie! ja tez tak nie umiem, kiedys próbowałam i mało co sie nie poplułam^^ hyhy ale Sammy'emu wyszło całkiem całkiem, mnie tylko smieszyło to jak mówił ze za ta skrzynkę chce Michaela, tak wymawiał jego nazwisko jakby sie zapowietrzył
_________________
Some things will never change...;*
Witam ziomali i ziomalki !!
Odcinek bardzo interesujacy.. Podoba mi sie coraz bardziej zachowanie Linca.. chyba cos sie swieci.. ten wisiorek dla Sofi no lepiej sam bym tego nie zaplanowal.. zdobyl jej serce odrazu.. no a ten jej James dawno powinna z nim zerwac.. on ma zeza ciagle cos knuje, chcial zabic Michala i wogole.. sie poprostu przy nim marnowala a Michael zdaje sie planowal zawalic go gruzami.. Alexa od poczatku nie lubie, zabil ojca Michaelowi a teraz to.. "firma mi kazala.. ble.. ble.." Teodoro.. wydaje mi sie ze chcial poprostu odciagnac Sammego od drzwi, a zeby nie ciagnac ze soba na wolnosc ballicka wylal mu aceton.. w sumie tez bym tak zrobil po co mi ten cienias.. no to by bylo na tyle.. Dalej Linc.. Dalej Michael.. (krucej Alex i James hehe )
P.S.
myslalem ze ten serial juz schodzi na psy.. ale dalej mnie mile zaskakuje.. oby do konca..
P.S.2
Regula kazdej serii jest 22 odcinki to po co siac plotki.. skad ta informacja wogole?? daj jakies zrodla!!
pomysleli ze to juz wszystkie.. a kiedy Michael mialby sie zemscic na firmie za sare.. pomyslcie troche..
No właśnie, nie wydawało mi się realne żeby to wszystko się tak szybko skończyło, przecież jest jeszcze tyle nierozwiązanych wątków... Pocieszyłaś mnie
_________________ Być zagadką której nikt nie zdąży zgadnąć nim minie czas.
_________________________
www.courtneyhole.fora.pl
hehe ;]
ale przecież narazie moze tylko podali premiery tych odcinków... mieli 13 to podali 13. potem moze bd przerwa (oby krótka) i lecą dalej... wierzycie w to ze ... jeszcze nie uciekli nic nie zrobili i koniec serialu?....
to by było głupie jak nagle w 1czy 2 odcinkach uciekli by załatwili po drodze "w biegu" firme i koniec..
bądzmy dobrej myśli.. następny odcinek nam wiele wyjaśni ;] a znając PB rozwinie kolejny wątek...
4 seria.. jak to juz kiedys ktos powiedzial " ciekawe skad tym razem beda uciekac.. z syberyjskiego wiezienia?? " mam dwojakie zdanie na ten temat.. niby fajnie by bylo.. bo ciezko rozstac sie z serialem.. ale czy serial nie straci swojego smaku??
no trudne pytanie..
kiedys myslalem ze jak uciekli ( I seria ) to juz nie bede ogladal tych odcinkow z przed ucieczki bo beda glupie.. ale teraz przy III seri fajnie jest sobie powrocic do tych pierwszych naprawde wciagajacych wydarzen.. czy tak by nie wystarczylo.. po co psuc serial (jedyny ktory naprawde lubie) IV seria chyba ze byla by lepsza od I w co watpie, ale gdyby..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach