wychodzi na to ze nie chca zabic Whistlera ale zeby cos dla nich zrobil . co on knuje ? a i denerwuje mnie ten facet co byl w 1 odcinku 3 sezonu i w tym , ten co wyciera sobie pot z czola. mysli ze jest wazny , jak ten lysy z 2 sezonu , co pisal na kartkach zamiast mowic.jak Scofield ucieka z Leccherem to bedzie latwiej , ale z drugiej strony beda teraz ich lepiej pilnowac.
UWAGA TEN TEKST MOŻE ZAWIERAC SPOILERYnie oglądałeś...nie czytaj
Naprawde dobry odcinek Właśnie taki jakiego można się spodziwac po tym serialu
Sporo elementow zaskoczenia, element ciągłego napięcia właśnie to mi się podoba
Co do rozmowy Whistlera z Susan to miałem jakieś dziwne wrażenie że się mu ona tłumaczyła Lincoln zabił gostka z furgonetki (znowu może zostac oskarżony i wsadzony do paki)
reakcji Lechero się troche nie spodziewałem (pod koniec odcinka) Dobrze też zrobili z tym jak Micheal'a uratowala syrena
Jakbym mial ocenic ten odcinek to dał bym mu 9 na 10
Wiek: 14 Dołączył: 27 Sie 2007 Posty: 11 Skąd: Z FIRMY
Wysłany: 2007-11-07, 22:06
O co wam chodzi z tymi powtarzajacymi scenami? Ja ściagnołem z sendspace i mi wszystko działa. Jesli chodzi o odcinek to jest super, Lechero ucieka ze Scofildem. Nie spodobał mi sie trailer 8 odcinka, bo Susan mówiła do Whistlera że ma zabić Mike`a.
wlasnie go obejrzalem jest 5:26 a poza tym wszystko gra
kazdy tu pisal ze odcinej jest wyrabany w papcie co popieram
lecz zastanawia mnie jedna jedyna rzecz CZY SARA DALEJ ZYJE!?!? moze sie okazac ze jednak zycie i co w tedy? ciekawe jakaby byla reakcja widzow.
mniej interesujace lecz rownie wazne w serialu CO knuje FISHERMAN?? kim on jest??
Trzeba ogladac dalej nie ma co!!
Mnie właśnie też zastanawia ta Sara, bo jak LJ siedział w furgonetce to poklepala go po nodze jakaś ręka, a wątpię, że to była ręka Susan... Chociaż, kto wie.
Odcinek mim zdaniem ok, ale bez szału, wzbudził tylko nowe wątpliwości. No i Whistler ma, krótko mówiąc, przerąbane za to widzenie z Susan.
_________________ "Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały Wszechświat działa potajemnie, by udało ci się to osiągnąć" P. Coelho
moim zdaniem zdarzyli by uciec! Nie potrzebnie się cofneli! To mnie wkurzyło tylko. A tak po z atym wyps wiadomo. No i jak teraz ma uciekac z Leccherem to wydaje mi sie, ze wcale tak łatwo nie bedzie, bo przed tem mieli mało czasu, a było ich 2 teraz będzie 3 a znajac życie w ciemno dołaczą się inni np. Bellick, T-bag, może ten młody co uzyczył krzyzyka zeby Scofield wyłaczył prad.... No i teraz bedą ich pilnować i nie bedzie to takie łatwe...
mnie aż bolał brzuch, jak była scena z próbą ucieczki
a może Lechero będzie wiał z nimi i tylko jego zabiją strażnicy albo coś..
mhm.. ciekawa jestem, jak będzie. 4 dni.
Przyznaje poczatek sezonu nie zapowiadał wielkiego sukcesu.. ale po 7 odcinku normalnie az sie chce ogladac teraz tylko zastanawiam sie jakim sposobem uciekna.. straznicy beda juz wiecej uwarzac.. napewno ogrodzenie tez posprawdzaja czy szczelne.. pozostaje tylko czekac
moim zdaniem zdarzyli by uciec! Nie potrzebnie się cofneli! To mnie wkurzyło tylko. A tak po z atym wyps wiadomo. No i jak teraz ma uciekac z Leccherem to wydaje mi sie, ze wcale tak łatwo nie bedzie, bo przed tem mieli mało czasu, a było ich 2 teraz będzie 3 a znajac życie w ciemno dołaczą się inni np. Bellick, T-bag, może ten młody co uzyczył krzyzyka zeby Scofield wyłaczył prad.... No i teraz bedą ich pilnować i nie bedzie to takie łatwe...
to moze pol Sony z nimi ucieknie co ? a sara nie zyje i kropka nie ma co sie zastanawiac. wlasnie ciekawe co knuje ten whistler ?
a tak na marginesie to przciesz mieli uciekac we 3 mahone chyba tez mi sie zdaje whistler nic nie knuje tylko chce nawiac bo w sonie nie ma juz dla niego miejsca po tych alarmach i po tym jak straznik zabil tamtego kogosia
jakbyś zauwazył to mahon pojechał z agentami zeznawać
a mi się wydaje ze oni chca ich wszystkich zabić ale najpierw wyciągnąć info od wislera
chociaż teraz juz nie jestem taki pewien bo ta laska co porwała sare i LJ to dosyć po przyjacilski gadała z wislerem
No gadała z nim jakby on był nad nią w jakiejś strukturze.
A wogóle ostatnio sobie pomyślałem że jest możliwość że Sara wróci...
po prostu może okazać się że zrobili komuś operację plastyczną przed egzekucją a Sara siedzi gdzieś pilnowana 24h na dobę.
Naprawdę mi przykro z powodu śmierci Sary, która nastąpiła gdzieś tutaj na tym forum była o tym mowa - Aktorka grająca Sarę (nie pamiętam jak się nazywa ) odeszła od tego serialu. Bodajże nastąpiło spięcie między nią a innymi aktorami/reżyserami. Tak czy inaczej - nie ma aktorki nie ma Sary Tancredi
jakbyś zauwazył MaRaS1990 to planowali ucieczke razem ...we TRZECH... i jesli nie pojechałby jak to slicznie ujeles z agentami zeznawać to musieli by we TRZECH uciekc
Ale ludziska mieszacie.Wszystko powoli staje się jasne.SARA nie żyje i to jest na 100% pewne.Worki były na kolejne ciała.Nie może być świadków A Whistler to musi być zabójca międzynarodowej sławy.Musi kogoś ważnego na pewno sprzątnąć.
Uch, w końcu obejrzałam ! Świetny odcinek! A Whistler jaki groźźny >DD.
ALE SUCRE O MALO CO NIE STRACIL ZYCIA ;____;!!!
Ale mi było przykro! Lincoln zaś nie wykorzystał szansy! Głupeekk
Jezu, ja chce nastęęępnyyy, dlaczego nie right noww XD? Szkoda że nie uciekli, ciekawe co wymyślą, ciekawe w ogole po co komu Whistler, i ciekawe co się stanie z Mahonem ;__;.
_________________ *faza na prison break*
mahone rulah.
Mahone powinien odegrać jeszcze znaczącą rolę (myślę, że pozytywną) w serialu, ale już po oczekiwanej ucieczce Scofielda i Whistlera z paki. Ale moim zdaniem straci życie gdzieś po koniec 3-go sezonu. W końcu jest zdesperowanym ćpunem.
Ehh następny odcinek dopiero w poniedziałek, serwery będą pewnie zapchane więc trochę sprawi problemów jego ściągnięcie
Wiek: 17 Dołączyła: 28 Sie 2007 Posty: 198 Skąd: Rybnik
Wysłany: 2007-11-09, 21:16
mad89 napisał/a:
Ale moim zdaniem straci życie gdzieś po koniec 3-go sezonu. W końcu jest zdesperowanym ćpunem.
Po pierwsze Mahone nie może stracić życia, bo serial straciłby wiele... fanek Po drugie, Mahone nie jest ćpunem, tylko jest uzależniony od jakić leków... ewentualnie można powiedzieć, że jest lekomanem... Poza tym, przez ponad dzień już nic nie bierze, więc nie jest z nim AŻ tak źle... Miejmy przynajmniej taką nadzieję.
Po pierwsze Mahone nie może stracić życia, bo serial straciłby wiele... fanek Po drugie, Mahone nie jest ćpunem, tylko jest uzależniony od jakić leków... ewentualnie można powiedzieć, że jest lekomanem... Poza tym, przez ponad dzień już nic nie bierze, więc nie jest z nim AŻ tak źle... Miejmy przynajmniej taką nadzieję.
Witam Wszystkich
Niektórym się sceny powtarzają, bo jest jakaś skaszaniona wersja i trochę się namęczyłem, aż po prostu ściągnołem nową.
Mahone jest ćpunem, niektóre leki działają jak narkotyki, a to że narkoman wytrzymuje jakiś czas bez nich nic nie znaczy. Zgadzam się z opinią, że jeśli zabraknie Mahona serial straci i pewnie on długo jeszcze będzie. Sara zapewne się pojawi, bo przecież wszystko kiedyś skończy się po amerykańsku - happy end'em
nie jest ćpunem, tylko jest uzależniony od jakić leków... ewentualnie można powiedzieć, że jest lekomanem...
oglądasz w ogóle ten serial? jest 100% ćpunem i kropka..... a co do odcinka to mnie szlag trafia jak jest taka końcówka i nie włącza mi się następny ;P wiedziałęm ze whistler pracuje dla firmy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach