Heh no dobra, te ciągłe pościgi no ale trzeba znać umiar we wszystkim. Mam nadzieje, że powstanie tu jakaś nowa intryga z którą będzie musiał się zmierzyć Michael Scofield ;p
jakieś pomysły? może załóż temat- pomysł na 4 sezon Hihihi pozdrawiam i dobranoc :* :* :*
Woja ale w drugiej serii obaj byli na wolności to po pierwsze. po drugie z Lincolnem by się zmagała przepraszam bardzo w czym? w siłowaniu na rękę? bo jeśli chodzi o myślenie to że Linc troszkę więcej myśli niż w pop. 2 seriach to i tak jest na poziomie 15latka... więc troszkę bez sensu ten pomysł.. takie jest moje zdanie.
Wiek: 14 Dołączył: 27 Sie 2007 Posty: 11 Skąd: Z FIRMY
Wysłany: 2007-10-20, 21:02
Ta Susan nawet fajna, moge sie założyć że pracuje w FIRMIE ponieważ porwali jej dziecko czy kogoś bliskiego bo to sposób FIRMY na zdobywanie nowych ludzi.
A może się ze sobą hajtną chociaż nie.. to Susan ubiła Sarę .. a może Susan zabije Lincolna żeby nie powiedział Mikowi że to ona zabiła Sarę i potem podbije jego serce... telepierdele mi wyszło
Wydaje mi sie ze 3 sezon juz jest coraz mniej ciekawy w porownaniu do 1 sezonu i 2 sezonu za dlugo to wszystko trwa i za malo sie dzieje w poszczegolnych odcinkach A tak na marginesie to podejrzewam Sara wcale nie zgnela a w pudelku moglo byc cos sprefabrykowane tak na postrach by zmusic starszego brata do dzialania miras67
Wydaje mi sie ze 3 sezon juz jest coraz mniej ciekawy w porownaniu do 1 sezonu i 2 sezonu za dlugo to wszystko trwa i za malo sie dzieje w poszczegolnych odcinkach A tak na marginesie to podejrzewam Sara wcale nie zgnela a w pudelku moglo byc cos sprefabrykowane tak na postrach by zmusic starszego brata do dzialania miras67
Jakich strażników zwariowałeś? Przecież w Sonie nie ma żadnych strażników.... a tymi na zewnątrz na pewno nie rządzi, wręcz przeciwnie... chłopie oj chłopie...
Wiek: 18 Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 859 Skąd: Raszczyce City =)
Wysłany: 2007-10-21, 17:41
no niby masz rację, aczkolwiek nie wydaje mi się by mógł panować nad wszystkimi strażnikami; pewnie ich opłaca i to dlatego, chociaż nie... wydaje mi się, ze on tylko rządzi Soną, ale nie strażnikami, bo przecież oni mogą pójść na ugodę, ale wiadomo na pewno go nie wypuszczą, zresztą to by było troszkę bezsensu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach