Dzieje się dużo, poruszanych jest wiele wątków. Scena, w której Benjamin Franklin przebywa ze swoją córką w restauracji, do której wkracza włamywacz właściwie jest zwykłym "zapychaczem". Niczego nie wnosi, a tylko zapełnia serial. Jednak w Prison Break "zapychacze" są tak dobre, że ogląda się je z przyjemnością.
Na koniec zaserwowano nam dosyć wzruszającą scenę z samobójstwem Patoshika. Grupa uciekinierów zmniejszyła się o kolejnego więźnia.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach