Wysłany: 2007-08-20, 16:35 1x06 Riots, Drills and the Devil Part 1
Jeden z moich ulubionych odcinków pierwszej serii. Dobrze, że T-Bag zbliżył się do pierwszego planu - to obok Ambrucciego mój ulubiony bohater w filmie. Aktor który go gra bije na głowę pięknisia w roli głównej i całą resztę obsady. Świetną gadkę odnośnie upału puścił do strażnika wskazując na czarnego gościa:
- Ten facet jeszcze dziś rano był biały!
Ten tekst byl po prostu swietny w wakacje jak bylem nad morzem to tez tak powiedzialem do znajomych jak chcialem im wyjasnic ze jest bardzo goraca a oni wmawiali mi ze nie. A tak pozatym odcinek bardzo fajny mysle ze jeden z najlepszych w tym sezonie...
Odcinek bardzo dobry . A to chyba dzięki temu, że więcej było w nim T-baga. A ten tekst o gościu, który rano był jeszcze biały, i 'może przeniesie nas, gdzie jest nieco zimniej-np. do Afryki'- są jednymi z najlepszych w PB !
Świetny odcinek, ze względu na to, że we więzieniu coś się zaczęło dziać I trochę mnie wkurzył Turk, jednak na szczęście już nie żyje ;p Lincoln jednak pokazał na co go stać ;p
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach